Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wyprawa na K2. Polacy dotarli do drugiego obozu mimo silnego wiatru

Sukcesem zakończyła się poniedziałkowa wspinaczka Denisa Urubko i Marcina Kaczkana do drugiego obozu na K2. Warunki nie były łatwe, ponieważ wiał mocny wiatr. Dalsze plany uzależnione są od pogody.

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
K2 WP SportoweFakty / Na zdjęciu: K2
Drugi obóz jest założony na wysokości około 6300 metrów. To właśnie w nim Denis Urubko i Marcin Kaczkan spędzą najbliższą noc. We wtorek rano zostaną podjęte kolejne decyzje.

Wcześniej na antenie TVN24 Krzysztof Wielicki, kierownik Narodowej Wyprawy na K2, powiedział, że w nocy będzie silnie wiało. W godzinach przedpołudniowych we wtorek wiatr ma być słabszy.

Jeśli prognozy się sprawdzą, to Urubko i Kaczkan wyruszą w górę, by sprawdzić warunki przed założeniem trzeciego obozu. Najprawdopodobniej nie zdołają go jednak założyć, ponieważ we wtorkowe popołudnie wiatr ma się znacznie wzmóc. Takie warunki mają panować aż do czwartku. Dopiero później mogą być szanse na podjęcie skutecznej próby założenia trzeciego obozu.

Pozostałych ośmiu uczestników wyprawy przebywa w głównej bazie pod K2. Prognozy od wtorkowego popołudnia aż do czwartku nie są korzystne, dlatego na razie nie będą się wspinać.

Polacy jako pierwsi chcą zimą zdobyć K2, drugi najwyższy ośmiotysięcznik na ziemi (8611 metrów n.p.m). Wyprawa zakończy się sukcesem jeśli osiągną szczyt do 20 marca. Wówczas na półkuli północnej kończy się zima.

ZOBACZ WIDEO To tam mieszka na co dzień Elisabeth Revol - zobacz reportaż WP SportoweFakty


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Polacy zdobędą do 20 marca szczyt K2?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
facebook.com
Komentarze (45)
  • Mateusz Pawlak Zgłoś komentarz
    Trochę to smutne, że pojawiły się codzienne wiadomości o wyprawie na K2 po tym jak na Naga Parbat zginął nasz wspinacz. Nagle himalaizm stał się narodową pasją Polaków...
    • yes Zgłoś komentarz
      "Denis Wiktorowicz Urubko; ur. 29 lipca 1973 w Niewinnomyssku) – rosyjsko-kazachsko-polski wspinacz, himalaista i instruktor wspinaczki" - trochę popatrzyłem, ciekawe życiorys i
      Czytaj całość
      osiągnięcia.
      • Tom. Zgłoś komentarz
        Panowie! Wielkiego powodzenia! To by było niesamowite, zdobyć ten zimowo dziewiczy szczyt. Jak pokazuje fakt niezdobycia w zimie, najtrudniejszy zimą z ośmiotysięczników... Ale please, nie
        Czytaj całość
        za wszelką cenę... Obijają się po głowie myśli o fatalnym lecie 2008 r...., ale wierzę w profesjonalizm "zimowej szkoły polskiej".
        • Lekarz Medycyny Zgłoś komentarz
          To taki sport jak ucieknie 2-3 sekundy z torów przed pociągiem, albo się uda albo .....
          • KEMETA Zgłoś komentarz
            SUKCES?PO POZOSTAWIENIU RODAKA?CO ZA HEROIZM...
            • GallAntonin Zgłoś komentarz
              Może duchy naszych poległych na polu, przepraszam zboczu chwały spotkają? Kto wie.
              • GallAntonin Zgłoś komentarz
                Cały Świat wstrzymał oddech. Wszyscy wlepiają gały w relację z K2. Będzie pogoda, czy też odwrotnie? Uda się, czy też zostaną po drodze kolejne nieodpowiedzialne za rodziny ofiary tej
                Czytaj całość
                góry?
                • GallAntonin Zgłoś komentarz
                  Helikopter i pieniądze na czarter do ratowania straceńców przygotowane? Czy znowu narodowa zrzutka? Kto finansuje wyprawę? Orlen, czy jakaś inna państwowa spółka, a my zapłacimy za to w
                  Czytaj całość
                  cenach paliw?
                  • Ryszard Kocur Zgłoś komentarz
                    Koniec jest już blisko.Stolarz powinien już przygotować mebelki.
                    • GallAntonin Zgłoś komentarz
                      A z innych gór jakie wieści? Jak tam sobie poradzili Polacy?
                      • GallAntonin Zgłoś komentarz
                        Na K2 wspięło się na sam szczyt 200 straceńców, a 70 zamarzło po drodze. Dalej mości panowie. Jeden z naszych zamarzł, ale nie na K2. Wnioski? Żadne. Wyobraźni? Żadnej? Ogromne koszty
                        Czytaj całość
                        finansowe mogły pójść na wsparcie Orkiestry, bo brakuje na ratowanie dzieci, ale niektórzy wolą finansować "narodową wycieczkę" z 30% prawdopodobieństwem poszukania sobie tam grobu.
                        • gibas Zgłoś komentarz
                          dzisiaj dobre wiesci -jutro placz
                          • Julian Porzuczek Zgłoś komentarz
                            brawo,idą po pewną ś.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×