Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Robert Kubica

Formuła 1: Grand Prix Niemiec. "Wyścig - sztos piekielny". Eksperci komentują sukces Roberta Kubicy

Piotr Bobakowski

Robert Kubica ukończył Grand Prix Niemiec na 12. miejscu. To najlepszy wynik polskiego kierowcy w tym sezonie. Zobacz, jak postawę krakowianina oceniają Twitterowicze.

Robert Kubica ma powody do zadowolenia po Grand Prix Niemiec Formuły 1. Polski kierowca Williamsa dojechał do mety na 12. pozycji (najlepszy wynik w sezonie) - przed Brytyjczykiem Georgem Russellem (WIĘCEJ TUTAJ). Taka sytuacja miała miejsce po raz drugi w tym roku (wcześniej Kubica wygrał z Brytyjczykiem w Grand Prix Francji).

GP Niemiec zwyciężył Max Verstappen. Zmienne warunki atmosferyczne (padający deszcz) sprawiły, że były to szalone zawody. Valtteri Bottas, Nico Hulkenberg, Charles Leclerc czy Daniel Ricciardo znaleźli się w gronie pechowców, którzy nie ukończyli wyścigu.

Eksperci i kibice na Twitterze są pod wrażeniem rywalizacji najszybszych kierowców świata.

Dziennikarz Antoni Cichy z TVP Sport pisze o... "thrillerze marzeń".

"Taka formalność, ale myślę, że dzisiaj wielu Robert Kubica mógł pokazać, że nadal umie jeździć. Pokazał. I bez znaczenia, że był 12. a nie 11. czy 14" - ocenia Cichy w kolejnym tweecie.

ZOBACZ: F1: Grand Prix Niemiec. Robert Kubica skomentował wyścig na Hockenheim. "Nie muszę nic pokazywać" >>

Ekspert F1, Cezary Gutowski, podkreśla, że... deszcz, to jest to!

Mateusz Skwierawski z WP SportoweFakty komentuje tak:

 

Mikołaj Sokół, dziennikarz Eleven Sports, przyjmuje jednak wynik Kubicy z lekkim niedosytem.

Stefan Bielański - "La Gazzetta dello Sport" w Polsce - również podkreśla niesłychaną dramaturgię wyścigu.

 

Dziennikarz sport.pl., Piotr Majchrzak, podsumowuje dobrą jazdę Kubicy.

ZOBACZ WIDEO: Niezręczne pytanie o przyszłość Roberta Kubicy. Obok siedział sponsor
 

< Przejdź na wp.pl