Justyna Kowalczyk szósta w Marcialondze. Blisko osiem minut straty Polki

Justyna Kowalczyk zajęła szóste miejsce w Marcialondze, włoskim biegu na 70 kilometrów stylem klasycznym. Wśród kobiet wygrała Britta Johansson Norgren, a wśród mężczyzn Tord Asle Gjerdalen.

Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Justyna Kowalczyk, igrzyska olimpijskie Soczi 2014 WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk, igrzyska olimpijskie Soczi 2014

Kowalczyk odpadła od liderek mniej więcej na wysokości Predazzo, miejscowości znanej doskonale z Pucharu Świata w skokach narciarskich. Na kolejnych kilometrach Polka nie była już w stanie powtórnie dołączyć do prowadzących rywalek. Ostatecznie nasza reprezentantka finiszowała jako szósta ze stratą blisko ośmiu minut do triumfatorki.

Walka o wygraną wśród pań była pasjonująca. Britta Johansson Norgren i Katerina Smutna wspólnie dotarły do Cavalese, gdzie znajdowała się meta, i stoczyły pojedynek o pierwsze miejsce już na ulicach miasta. Ostatecznie na ostatnich metrach nieco mocniejsza okazała się Szwedka.

Wcześniej dużo emocji dostarczyła także rywalizacja mężczyzn. Faworyt Petter Eliassen w Cavalese musiał uznać wyższość Tord Asle Gjerdalen. Trzecie miejsce zajął Stian Hoelgaard, lider klasyfikacji młodzieżowej.

Wyniki Marcialongi kobiet:

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1 Britta Johansson Norgren Szwecja 3:13:50,7
2 Katerina Smutna Austria +1,4
3 Seraina Boner Szwajcaria +3:35,4
4 Sara Lindborg Szwecja +6:57,1
5 Emilia Lindstedt Szwecja +6:59,5
6 Justyna Kowalczyk Polska +7:42:5

Wyniki Marcialongi mężczyzn:

Miejsce Zawodnik Kraj Czas
1 Tord Asle Gjerdalen Norwegia 2:49:49,1
2 Petter Eliassen Norwegia +5,3
3 Stian Hoelgaard Norwegia +5,4
4 Tore Berdal Norwegia +7,0
5 Anders Aukland Norwegia +22,4
6 Daniel Richardsson Szwecja +24,2
7 Christoffer Callesen Norwegia +26,2
8 Morten Eide Pedersen Norwegia +27,3
9 Fredrik Bystroem Szwecja +43,6
10 Andreas Nygaard Norwegia +1:00,6

Pełnosprawni: przygotowania do igrzysk paraolimpijskich ruszyły pełną parą Edytuj Utwórz newsa

Źródło: TVP S.A.

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×