WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sylwia Jaśkowiec straci kolejny sezon. "Może być konieczny kolejny zabieg"

Zimą 2015 roku Sylwia Jaśkowiec przeżywała najpiękniejszy moment kariery - wywalczyła medal MŚ w Falun. Od tamtej pory Polka walczy jednak nie z rywalkami, a z kolejnymi kontuzjami. Wiadomo już, że narciarka straci także najbliższy sezon.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński

Trudno o drugi przykład zawodniczki tak utalentowanej, jak i pechowej. Sylwia Jaśkowiec jeszcze w kategorii do lat 23 wywalczyła dwa tytuły mistrzyni świata i była na dobrej drodze do wielkich sukcesów także wśród seniorek. W 2010 roku podczas ulicznego treningu na nartorolkach miała jednak poważny wypadek - tuż przed nią zatrzymał się autobus, a ona ratując się przez zderzeniem skręciła do rowu, gdzie wpadła na betonowy słup. Przerwa w startach spowodowana licznymi urazami była na tyle długa, że Jaśkowiec po raz pierwszy straciła cały sezon.

W grudniu 2013 roku Polka przypomniała światu, że stać ją na wiele i stanęła na podium Pucharu Świata w Oberhofie, gdzie była trzecia. Jeszcze lepszy był kolejny sezon - razem z Justyną Kowalczyk wywalczyła brązowy medal mistrzostw świata w Falun w sztafecie sprinterskiej. Wydawało się, że kariera Jaśkowiec się rozpędza, ale doznana kontuzja mięśnia strzałkowego krótkiego sprawiła, że ostatniej zimy Polka znów głównie pauzowała i wróciła do startów dopiero w lutym, biegając wówczas jedynie w imprezach niskiej rangi.

Najbliższy sezon miał przynieść kolejny powrót, ale już wiadomo, że tak się nie stanie. Jeszcze w czerwcu podczas gry w piłkę nożną narciarka zerwała więzadła krzyżowe przednie w kolanie. Konieczna była operacja, a na domiar złego okazuje się, że być może Jaśkowiec będzie musiała trafić do chirurga po raz kolejny. - Są komplikacje. Nie wiadomo, czy nie będzie konieczny jeszcze jeden zabieg - przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty Wiesław Cempa, trener reprezentacji polskich biegaczek. - Sylwia ostatnio realizowała trening w postaci zajęć na siłowni. Jeśli chodzi o pełne obciążenia to dopiero dowiemy się czy w ogóle w tym sezonie podejmie pełnowymiarowy trening.

Po doznaniu ostatniej kontuzji Jaśkowiec nie kryła, że mimo wszystko chce powalczyć o wyjazd na mistrzostwach świata w Lahti. Główna impreza sezonu odbędzie się w lutym 2017 roku, ale już teraz wiadomo, że Polki tam zabraknie. - Jeśli chodzi o Lahti to na pewno tam nie wystąpi. Nie przetrenowała normalnie okresu przygotowawczego. Nawet gdyby okazało się, że nie będzie konieczna kolejna operacja, to i tak Sylwia miałaby wtedy za mało czasu żeby się przygotować do mistrzostw świata - powiedział trener Cempa.

ZOBACZ WIDEO Legia - Real. Michał Kucharczyk: Marzenie to mi się spełni z Barceloną na Camp Nou

Czy Sylwia Jaśkowiec po wyleczeniu kontuzji wróci do formy w sezonie 2017/2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 1
    Może powinna skończyć z zawodem biegaczki narciarskiej??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Krzysztof Sobota 0
    Sylwia ma strasznego pecha w życiu :( Jest bardzo utalentowana, ale nie ma jak rozwijać swojego talentu. Co chwilę kontuzja czy jakiś wypadek, a tą dziewczynę stać na świetne wyniki, co pokazał sezon 2014/2015. Niestety Sylwia ma już 30 lat i jej kariera też niedługo się pewnie zakończy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stanisław Dublanka 0
    Nawiązując do wypadku Pani Jaśkowiec należałoby się zastanowić ile szkody mogą przynieść tak ochoczo kopane pod dyktando UE rowy wzdłuż dróg.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×