Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

SUZUKI BOXING FIGHT. Udany rewanż Durkacza, zaskakujący werdykt u Safaryana

Pandemia nie przeszkodziła bokserom, a zachowanie reżimu pozwoliło na organizację 4 już edycji Suzuki Boxing Night. Wydarzenie chwali Światowa Federacja Boksu Amatorskiego oraz zawodnicy, dla których to jeden z ostatnich sprawdzianów przed Tokio.
MT
SUZUKI BOXING FIGHT Udany rewanż Durkacza, zaskakujący werdykt u Safaryana Materiały prasowe / SUZUKI BOXING FIGHT. Udany rewanż Durkacza, zaskakujący werdykt u Safaryana

Gwiazdy światowego boksu olimpijskiego sprawdziły swoje umiejętności w lubelskim Centrum Spotkania Kultur. To dla nich wyjątkowy test, bo już w kwietniu odbędą się kwalifikacje olimpijskie przed igrzyskami w Tokio. Łącznie odbyło się jedenaście transmitowanych przez TVP Sport pojedynków z udziałem siedmiu reprezentantów Polski. Ze względów sanitarnych na gali nie było publiczności.

– To był bardzo wartościowy sprawdzian – przyznał trener naszej kadry Walery Korniłow.

Durkacz zwycięski

Zadowolony może być przede wszystkim uchodzący za lidera naszej kadry Damian Durkacz. Blisko 22-letni zawodnik z Knurowa w kategorii do 63 kg pokonał niejednomyślną decyzją sędziów Rosjanina Aleksieja Mazura 2:1, rewanżując mu się za porażkę sprzed dwóch lat w Bułgarii 0:5. Durkacza od wywalczenia przepustki do igrzysk w Tokio dzieli jedno zwycięstwo.

Aby wziąć udział w tym wydarzeniu, nasz pięściarz w Londynie będzie musiał pokonać Węgra Milana Fodora. Po pojedynku w Lublinie może czekać na niego z optymizmem.

– Walka była ciężka, trochę brudna, cieszę się, że skończyło się bez kontuzji – mówił na gorąco jeszcze w ringu Durkacz. – Wygrana jest o tyle istotna, że pokonałem mańkuta, a właśnie taki pięściarz będzie moim przeciwnikiem w czasie kwalifikacji w Londynie.

Niestety porażką reprezentanta Polski Oskara Safaryana zakończył się jego pojedynek z Czechem Martinem Pincem, co wzbudziło największe kontrowersje. Świetnie zbudowany Polak dyktował warunki, umiejętnie bronił się przed ciosami oponenta, jednak decyzją sędziów przegrał 1:2.

– Nie będę komentował tego wyniku – mówił, kręcąc głową Safaryan. – Uważam, że trafiałem celniejsze ciosy, a te wyprowadzane przez rywala przyjmowałem na bloki – dodał bokser, którego celem na najbliższe lata jest zakwalifikowanie się do igrzysk w Paryżu w 2024 roku.

Stosujemy się do wytycznych lekarzy i ekspertów

Impreza, która w lubelskim Centrum Spotkań Kultur odbyła się drugi raz z rzędu, już została oceniona jako bardzo udana, także ze względów organizacyjnych. Docenił ją także prezydent Światowej Federacji Boksu Amatorskiego, Umar Kremlew, który przyjechał do Lublina.

– To moja pierwsza wizyta w Polsce w tej roli. Nieprzypadkowa, bo przy boksie pracują tutaj wspaniali ludzie – mówił Kremlew.

Tak jak dla bokserów walki w Lublinie były testem przed kwalifikacjami olimpijskimi, tak dla Polskiego Związku Bokserskiego to było przetarcie szlaku przed zaplanowanymi także na kwiecień – w Kielcach – mistrzostwami świata juniorów.

– Jestem przekonany, że będę stały one na wysokim poziomie – podkreślił Kremlew, dodając, że nie ma obaw, by ze względu na zagrożenie ze strony koronawirusa impreza miałaby zostać odwołana. – Dbamy o bezpieczeństwo zawodników. Stosujemy się do wytycznych lekarzy i ekspertów – dodał Kremlew.

W planach jeszcze dwie gale

Jeszcze większym optymistą jest prezes PZB Grzegorz Nowaczek.
– To będzie pierwsza impreza światowa organizowana w Polsce. Nie ma zagrożenia, że się nie odbędzie. Mamy już doświadczenie w przeprowadzaniu takich zawodów w reżimie sanitarnym. A do kwietnia może pandemia odpuści i będziemy mogli wpuścić na trybuny publiczność – mówił w studiu TVP Sport Nowaczek.

Pięściarze – polscy i w większości zagraniczni – na sobotnią galę Suzuki Boxing Night do Lublina przyjechali prosto z Cetniewa, gdzie mają zgrupowanie. Wrócili tam już w niedzielę, by dalej ostro trenować i szykować się do kolejnych tego typu imprez. Do maja zorganizowane powinny zostać dwie podobne gale.

JAN SIKORSKI

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Materiał Partnera
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×