WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szpilka straszy swoich hejterów. Chce kilku odwiedzić w domach

Artur Szpilka i Kamila Wybrańczyk opowiedzieli o swoim życiu prywatnym. Wiemy, kto w ich związku trzyma rękę na pieniądzach, a pięściarz postraszył internetowych hejterów, że ich pobije.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Instagram / kamiszkolandia / Artur Szpilka i Kamila Wybrańczyk

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Ostatnie miesiące nie są łatwe dla Artura Szpilki, bo często jest atakowany z różnych stron. Niektórzy wytykają mu porażkę z Adamem Kownackim. Inni z kolei mają mu za złe wydarzenia z gali KSW 41, gdy po walce zaatakował w klatce Tomaszem Oświecińskim. To, ale także wiele innych spraw, stały się pożywką dla internetowych hejterów, którzy notorycznie atakują pięściarza.

"Szpila" jednak powoli traci cierpliwość. W najnowszym wywiadzie przyznał się, że po głowie chodzą mu myśli, by niektórym osobom złożyć wizytę w ich domach. Hejterzy mają powody do obaw.

- Zastanawiam się, czy nie podjechać i nie wpier****ć paru. Mówię to całkiem poważnie. W internecie zrobiła się taka bezkarność… Bo osobiście zaczyna mnie to drażnić, już przeginają pytę - przyznaje w rozmowie z portalem sporteuro.pl.

Poruszony został także wątek pieniędzy. Okazuje się, że w jego związku z Kamilą Wybrańczyk to partnerka pięściarza z Wieliczki trzyma rękę na pieniądzach. "Szpila" jest kontrolowany z wydatkami.

- Już mam tego dość czasami. Nawet się zastanawiam, czy nie zablokować jej dostępu do mojego konta. Bo co wydam 300, 400 zł, słyszę: "Na co wydałeś?!". Masakra jest. Kontroluje wszystkie wydatki. Jak kumpel oddaje jakiś, nawet najmniejszy, dług, Kamila od razu o tym wie. Mówi: "szybko, odkładaj" - opowiada.

Szpilka w jednym z wywiadów przyznał, że przez hazard stracił kilkaset tysięcy złotych. Problem zniknął po wyjściu z więzienia. Od tamtej pory do "maszyny" nie wrzucił ani złotówki. Próbuje także namówić innych, by nie tracili pieniędzy w taki sposób.

- Pamiętam, jak zobaczyłem, że gra taka typowa matka, wołały ją dzieci. Mówię: "Proszę, niech pani się ogarnie. Sam to przeżywałem, przegrałem naprawdę kupę pieniędzy". Ale ona nie dała sobie przetłumaczyć. Była mniej więcej tak zaczarowana jak kiedyś ja. Bo mi też mówili, a ja i tak robiłem swoje. To jest, niestety, ciężka rzecz…

Sporty walki są bardzo ważnym elementem ich życia. Kamila niemal zawsze jest na treningach swojego partnera. Sama także uprawia brazylijskie jiu-jitsu. Kiedyś chciała nauczyć się boksu, ale to źle się dla niej skończyło.

- Wystarczyło, że spotykaliśmy się tydzień czasu, a już Kamila namawiała, żebym pokazał jej boks. Ale nie boks na zasadzie, co ja tam robię, normalnie, w domu. Kupiła sobie różowe rękawice i od razu chciała sparować! "Dajże mi, Kotku, spokój, nie chcę się z tobą bić" - mówiłem, lecz wreszcie postawiła na swoim. Ubrała rękawice, idzie na mnie - "buch", "buch- buch-buch" - a ja z głupa wyprostowałem rękę i centralnie jej w nos. Padła - przyznaje.

Artur Szpilka obecnie przygotowuje się do powrotu na ring. Niedawno mówiło się o jego debiucie w MMA, ale ostatecznie postawił wszystko na boks. Przyznał, że nadal jego celem jest zdobycie mistrzowskiego pasa.

ZOBACZ WIDEO "Klatka po klatce" #16 (newsy): Materla - Askham na KSW w Łodzi!



Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Czy Szpilka będzie bokserskim mistrzem świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
sporteuro.pl

Komentarze (63):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Fori 26 0
    Porażki nie nauczyły go pokory... tępy buc, powinien wrócić do pierdla, gdzie jego miejsce. Ta jego cizia też widzę inteligencją nie grzeszy... trafił swój na swego...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • luisso 0
    Kozak to ch.jak nie grzyb !!! Gdybyś nie wiedział !!! Nie do domu tylko na matę. Może ty byś go chciał gościć !? Ja raczej smieci trzymam w koszu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robert Rokita 0
    same kozaki za klawiaturą,do domu zapraszają...Ech,dzieci...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (60)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×