WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ekspert wzburzony werdyktem walki Szpilka - Wach. "Nie można jej zapisać na konto Szpilki"

Artur Szpilka po werdykcie sędziów zwyciężył w walce z Mariuszem Wachem podczas gali w Gliwicach. Kibice długo nie mogli pogodzić się z decyzją. - Mam nadzieję, że dojdzie do rewanżu - powiedział Leszek Dudek, ekspert TVP.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Artur Szpilka (z prawej) i Mariusz Wach (z lewej)

Walka Artur Szpilka - Mariusz Wach trwała 10 rund, wszyscy byli zadowoleni z poziomu. Jednak kiedy podano werdykt, kibice gwizdali, a trwało to jeszcze długo po zakończeniu batalii. Zdanie fanów zgromadzonych na trybunach hali w Gliwicach podzielali eksperci i twitterowicze. 

- Słyszeliśmy reakcję kibiców, zaczęli gwizdać, kiedy pierwszy sędzia Stevie Wonder wypunktował 97 do 93. Przypominam, że rundy w boksie punktuje się 10 do 9, w związku z tym ten sędzia uznał, że Artur wygrał co najmniej 7 rund. Do tego nie wypunktował tego ciosu z ostatniej rundy. To naprawdę nie była walka, którą można zapisać na konto Szpilki - mówił Leszek Dudek, ekspert TVP Sport.  

- Wach wygrywał tę walkę po siedmiu rundach, dodatkowo dziesiąta runda musiała przeważyć szalę. Zwyciężył w mojej opinii i opinii kibiców, którzy zawiedzeni wychodzili z hali - dodał. 

Według Dudka Wach był stroną dominującą w większości rund. - Szpilka zadawał wiele ciosów, część z nich oczywiście nie dochodziło do celu, natomiast wszystkie najmocniejsze wychodziły z prawej ręki Mariusza Wacha, wielokrotnie w tym pojedynku Artur Szpilka był zamroczony. Niektóre jego zachowania były niewytłumaczalne. Wach jest zwycięzcą, mam nadzieję, że dojdzie do rewanżu - dodał ekspert.  

Najsłabszym punktem sobotniej walki byli po prostu sędziowie, a przede wszystkim pierwszy z nich. - O sędziowaniu trzeba mówić, nie wiem czy ten pierwszy sędzia w ogóle tę walkę oglądał - zastanawiał się Dudek. 

Jeżeli dojdzie do rewanżu, to presja będzie na Szpilce i jego promotorach. Wszyscy mają jednak nadzieję, że obaj zawodnicy ponownie wyjdą na ring.

ZOBACZ WIDEO KSW 46: zobacz zapowiedź gali w Gliwicach!



Jak wyglądały sporty walki sprzed setek lat dowiesz się TUTAJ. Niektórzy do dziś toczą walki na miecze!

Czy zgadzasz się z werdyktem i wygraną Szpilki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
TVP Sport

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Piotr J. 0
    Ja tutaj widzę, że zarówno Pan "ekspert" jak również duża część komentujących powinna zapoznać się z zasadami przyznawania punktów w boksie. Jak miałem 5 lat to mi się wydawało, że jak w którejś rundzie udało się zawodnikowi sprowadzić przeciwnika na deski to już powinien wygrać ... bo umówmy się, że poza zdecydowaną przewagą i nokautem w 10 rundzie, oraz częściową dominacją i ogłuszeniem Szpilki w 6 rundzie, w pozostałych rundach Wach niewiele zrobił. Nie można wygrać walki tylko za to, że się idzie jak czołg do przodu, przyjmując masę ciosów na "cytrynę" i samemu trafiając zaledwie kilka razy. Szpilka był zdecydowanie bardziej aktywny, częściej uderzał i częściej trafiał. Oglądnąłem walkę raz jeszcze próbując już na chłodno obiektywnie wypunktować i uważam, że sędzia Moszumański (95:94 dla Szpilki) bardzo dobrze wykonał swoją pracę. Punktacji pozostałej dwójki pozwolę sobie nie komentować ... Ale zwycięstwo Szpilki jest zasłużone.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • akilijan 0
    Dlatego nie lubie boksu,zapasów,dżuto i podobnych walk gdzie główną rolę grają sędziowie. Rzymianie w koloseum oglądali gladiatorów ,tam wiadomo było kto wygrał !!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kos_25 2
    Szpilka przegrał, a ten werdykt chwały mu nie przyniesie. Sędziowie wyrządzili mu większą krzywdę niż Wachowi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×