Boks. MB Boxing Night 7. Wyniki gali. Robert Parzęczewski, Kamil Łaszczyk i Przemysław Gorgoń ze zwycięstwami

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / MB Promotions / Na zdjęciu: Mateusz Borek rozmawia z Robertem Parzęczewskim
Materiały prasowe / MB Promotions / Na zdjęciu: Mateusz Borek rozmawia z Robertem Parzęczewskim
zdjęcie autora artykułu

Robert Parzęczewski pokonał Sladana Janjanina w walce wieczoru MB Boxing Night 7: Na Krawędzi. "Arab" udanie powrócił do ringu po długiej przerwie.

Największą niespodzianką gali było zwycięstwo Przemysława Gorgonia, który niejednogłośnie na punkty pokonał Patryka Szymańskiego. Dla 27-latka była to czwarta przegrana w ostatnich pięciu pojedynkach.

Starcia przed czasem rozstrzygnęli Łukasz Różański i Kamil Łaszczyk. 34-latek z Rzeszowa już w drugiej rundzie pokonał przez techniczny nokaut Eriksa Kalashnikovsa, natomiast "Szczurek" w piątej odsłonie odprawił Piotra Gudela.

Wyniki gali MB Boxing Night 7:

Walka wieczoru:

Robert Parzęczewski (25-1, 16 KO) pokonał Sladana Janjanina (27-6, 21 KO) jednogłośną decyzją sędziów (80-67, 80-67, 80-67)

Karta główna:

Kamil Łaszczyk (28-0, 10 KO) pokonał Piotra Gudela (10-5-1, 1 KO) przez techniczny nokaut w rundzie piątej Przemysław Gorgoń (11-6-1, 5 KO) pokonał Patryka Szymańskiego (20-4, 10 KO) niejednogłośną decyzją sędziów (58-55, 56-57, 58-55) Sebastian Ślusarczyk (8-0, 5 KO) pokonał Pawła Martyniuka (1-5, 1 KO) jednogłośną decyzją sędziów (60-54, 60-54, 60-54) Łukasz Różański (12-0, 11 KO) pokonał Eriksa Kalasnikovsa (10-9-1, 8 KO) przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Tomasz Nowicki (5-0, 2 KO) pokonał Bartosza Głowackiego (4-2, 3 KO) jednogłośną decyzją sędziów (58-56, 58-56, 58-56) Kacper Salabura (2-0, 0 KO) pokonał Oskara Kapczyńskiego (3-1, 2 KO) większościową decyzją sędziów (39-37, 38-38, 40-36)

ZOBACZ TAKŻE: MB Boxing Night 7. Jednostronna walka pod dyktando Sebastiana Ślusarczyka MB Boxing Night 7. Niespodzianka! Gorgoń pokonał Szymańskiego

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" FEN 28: Paweł Jóźwiak zachwycony po gali. "Mój wyraz twarzy mówi chyba wszystko"

Źródło artykułu: