Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Rekowski: do rewanżu z Nagym Aguilerą może dojść na wiosnę

Marcin Rekowski, który podczas wrześniowej gali Polsat Boxing Night w Łodzi w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał z Nagym Aguilerą, w poniedziałek wznowił treningi. Polski pięściarz wagi ciężkiej ma nadzieję, że otrzyma szansę na rewanż.
Michał Bugno
Michał Bugno

W walce z Aguilerą Polak wysoko prowadził na punkty, jednak w ostatniej rundzie otrzymał potężny cios, po którym miał problemy z utrzymaniem równowagi. Na kilka sekund przed końcem sędzia ringowy zdecydował się na zakończenie pojedynku, sprawiając, że Polak przegrał przez TKO.

Rekowski miał wielkie pretensje do sędziego, czemu wyraz dał w wywiadzie transmitowanym tuż po walce w Polsacie Cyfrowym. Dziś wypowiada się na ten temat w łagodniejszym tonie.

- Ostatnią rundę powinienem zaboksować spokojniej. Nie powinienem przyjmować takich prawych jak ten w ostatniej minucie walki. Niepotrzebnie dawałem okazję Aguilerze. Na pewno został popełniony błąd. Mój czy sędziego? Nieważne. Trzeba wyciągnąć wnioski i poprawić się w kolejnej walce - mówi 37-letni pięściarz w rozmowie z serwisem ringpolska.pl.

W poniedziałek po raz pierwszy od walki Rekowski poszedł na trening biegowy. W jego głowie ciągle jest walka rewanżowa.

- Powoli zaczynam się ruszać. Mam nadzieję, że dostanę rewanż z Aguilerą, a wtedy na pewno zaboksuje dużo lepiej niż za pierwszym razem. Słyszałem, że do takiego rewanżu może dojść na wiosnę, ale na razie żadnych konkretów nie ma - mówi jeden z najlepszych polskich pięściarzy wagi ciężkiej.

Zobacz także: Wasilewski: pytali mnie, czy Szpilka zwariował. To był idiotyzm!

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
ringpolska.pl
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×