WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dramatyczny apel ojca do syna. "Jeśli sędzia nie przerwie walki, twój rywal ucierpi"

Były mistrz świata Chris Eubank był zszokowany tym, że sędzia nie przerywał walki, w której jego syn potwornie obijał znajdującego się teraz w śpiączce Nicka Blackwella. Szkoleniowiec po siódmej rundzie wystosował w narożniku wyjątkowy apel.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło
Newspix / Nick Blackwell (po lewej)

Faworyzowany Chris Eubank Junior w sobotę w hali Wembley Arena w widowiskowy sposób rywalizował z Nickiem Blackwellem, jednak potyczka była jednostronna i naznaczona atakami syna legendy. Kibice momentami na stojąco oglądali tę rywalizację, Blackwella było stać jedynie na zrywy.

Po czwartej rundzie twarz 25-latka była porozcinana i zakrwawiona, ale Brytyjczyk nie myślał o poddaniu się. W przerwie po siódmym starciu ojciec i trener Juniora widział, że z przeciwnikiem dzieję się coś złego i wystosował w narożniku wyjątkowy apel.

- Jeśli sędzia nie zatrzyma zaraz tej walki, to nie wiem, co mam więcej mówić. Powiem tylko tyle, jeśli pojedynek nie będzie zastopowany, a ty będziesz dalej robił swoje, on naprawdę ucierpi. Nie rozumiem decyzji arbitra, nie koncentruj się już na ciosach na głowę - mówił.

Sędzia Victor Loughlin nie reagował, w dziesiątej rundzie Eubank Junior ewidentnie zwolnił tempo i nie przejawiał ochoty do dalszej ofensywy. Dopiero wtedy Blackwell został odesłany na konsultacje medyczne, a lekarz zakończył nierówną batalię. Kilka minut później "Bang Bang" stracił przytomność i halę opuszczał na noszach. Został przetransportowany do szpitala, a lekarze zdiagnozowali skrzep na mózgu i wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej - informował portal World Boxing News. Niestety, nad rodziną Eubanków ponownie zawisła wizja dramatu.

Senior dokładnie wiedział co mówi do syna, bowiem podczas swojej kariery, której ukoronowaniem były zdobyte tytułu mistrzowskie w dwóch kategoriach wagowych, sam miał na koncie pojedynek, którego skutki były tragiczne dla rywala. W czerwcu 1991 roku pokonał niejednogłośnie na punkty Michaela Watsona, broniąc trofeum WBO. Werdykt był dyskusyjny, kibice domagali się rewanżu i trzy miesiące później pięściarze ponownie weszli do ringu. W jedenastej rundzie Chris wylądował na deskach, przegrywał na kartach punktowych i był o krok od utraty tytułu. Kilkanaście sekund później trafił potwornym prawym podbródkowym, raniąc Watsona. Ten został dopuszczony do dwunastej rundy, Eubank wyczuł słabość oponenta i zasypał go lawiną ciosów. Skutki tej wojny były opłakane dla przegranego - Watson spędził czterdzieści dni w śpiączce, przeszedł sześć skomplikowanych operacji usunięcia skrzepów krwi z mózgu. Przez blisko siedem lat był przykuty do wózka inwalidzkiego i tylko dzięki tytanicznej pracy odzyskał częściową sprawność.

Nick Blackwell próbował ze wszystkich sił obronić tytuł czempiona Wspólnoty Brytyjskiej w wadze średniej, a teraz płaci za to wysoką cenę. Wierzymy, że lekarze niebawem przekażą nam pozytywne wieści dotyczące stanu zdrowia Wojownika z Trowbridge.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Penhal 0
    Sędziowie często nie czują walki. raz przerywają jak nawet ciosu nie było innym razem doprowadzają do takiej sytuacji jak mamy teraz.Trzymaj się NICK.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×