WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dramat Tomasza Adamka! "Góral" znokautowany

Kto wie, czy to nie była najbardziej bolesna porażka w karierze Tomasza Adamka. 39-letni "Góral" został znokautowany przez Erica Molinę w dziesiątej rundzie na gali Polsat Boxing Night w krakowskiej Tauron Arenie.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło

Adamek dobrze rozpoczął bój z amerykańskim osiłkiem, był od "Drummer Boya" szybszy i wykorzystywał swoje atuty. Pięściarz z Teksasu ograniczał się do pojedynczych ciosów, ale sytuacja zmieniła się po czwartej rundzie. Wtedy były rywal Deontaya Wildera podkręcił tempo, co zauważył trener "Górala".

- Mówiłem ci, że on ma silną prawą rękę, musisz uważać i być skoncentrowanym - mówił Roger Bloodworth. Ofensywne próby Moliny miały swoją wymowę, z kolei ataki Adamka nie robiły takiego wrażenia.

To była klasyczna konfrontacja siły z szybkością, jakości z ilością. 33-latek poruszał się w ringu dość leniwie, wyprowadzał zdecydowanie mniej ciosów, ale znakomicie bił prawym hakiem na korpus, osłabiając kondycję wojownika z Gilowic. Każdy tego typu cios - nawet jeśli prześlizgiwał się po rękawicach czy ramionach Adamka - robił wrażenie na Polaku.

Adamek realizował swój plan konsekwentnie i na kartach punktowych prowadził, ale wszystko dramatycznie zakończyło się w 10. rundzie. Wydawało się, że Polak złapał właściwy rytm, aż na kilka sekund przed gongiem nadział się na długi i potężny prawy prosty.

"Góral" ciężko padł na deski i został wyliczony do dziesięciu przez sędziego Leszka Jankowiaka. Co prawda pięściarz pochodzący z Gilowic zdołał wstać, ale arbiter ringowy podjął słuszną decyzję - dalsza walka nie miała już sensu.

Molina zdobył pas IBF Inter-Continental w wadze ciężkiej i zagwarantował sobie wysokie miejsce w rankingu International Boxing Federation. Dla Adamka była to piąta zawodowa porażka i prawdopodobnie definitywne pożegnanie ze sportem. W takim też ntonie "Góral" wypowiadał się tuż po walce w rozmowie z Mateuszem Borkiem.

- Dziękuję kibicom. Zawiodłem... W ringu nie zostaje się po to, żeby przegrywać. Prowadziłem na punkty, ale taki jest boks - tłumaczył Adamek.

Zobacz wideo: #dziejesiewsporcie: nienaganna technika kolegi Lewandowskiego


Źródło: WP SportoweFakty

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (63):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Paweł388 0
    mógł walczyc dalej przecież wstał
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • piotruspan661 0
    Bo Bóg Moliny miał silniejszy cios !
    Jerzy Kurzawski A gdzie był Pan Bóg co miał mu pomóc :)brawo Molina !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Robert Bełdowski 0
    Bardzo ładna walka Tomka. Chyba najładniejsza z tych co oglądałem. Można mówić,że rywal był mało wymagający, za to miał petare w rękawicy. Jeśli Adamek potrafi utrzymać taka formę, nie powinien jeszcze kończyć kariery. Za tą walkę, prawdziwy szacun.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (60)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Pokaż więcej komentarzy (63)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×