Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki Anthony Joshua! Brytyjski diament nowym mistrzem świata wagi ciężkiej!

Stało się! Kreowany na wielkiego mistrza wagi ciężkiej Anthony Joshua znokautował w drugiej rundzie Charlesa Martina i odebrał Amerykaninowi pas czempiona IBF w królewskiej dywizji wagowej.
Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło
PAP/EPA / EPA/SEAN DEMPSEY

Złoty medalista olimpijski z Londynu, Anthony Joshua, stał się prawdziwą gwiazdą zawodowego boksu na Wyspach Brytyjskich. Bilety na sobotni pojedynek z "Księciem" sprzedano w zaledwie 90 sekund i kibice długo nie musieli czekać na pięściarskie grzmoty. 

W połowie pierwszej rundy pretendent trafił mocnym prawym, ale broniący trofeum po raz pierwszy Charles Martin nie odczuł tego ataku. Inaczej było w końcówce premierowej odsłony, gdy Martin nadział się na kolejny prawy i delikatnie "zatańczył" na nogach.  

Po przerwie na dobre rozpoczął się popis "AJ'a". Po minucie złapał rywala wspaniałym prostym i Martin padł na deski ringu w hali O2 Arena w Londynie. Po kilkunastu sekundach niemal identyczna akcja ponownie skosiła 29-latka z nóg. Wydawało się, że Martin kontroluje sytuację, próbował wstać na "8", ale sędzia ringowy Jean-Pierre Van Imschoot zastopował potyczkę. W innym przypadku egzekucja byłaby nieunikniona.

Anthony Joshua został nowym mistrzem świata International Boxing Federation w wadze ciężkiej. Na koncie ma zaledwie 16 profesjonalnych pojedynków, wszystkie rozstrzygnięte przez nokaut. Dodajmy, że 26-latek z Watfordu na zawodostwie zadebiutował w październiku 2013 roku - ekspresowa droga okazała się skuteczna. 

Obserwuj autora na Twitterze >>>

Zobacz także - To dlatego Krzysztof Włodarczyk wycofał się z walki o mistrzostwo świata

Czy Anthony Joshua jest najlepszym pięściarzem wagi ciężkiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • wwwitek2006 Zgłoś komentarz
    A gdzie są ci mistrzowie pięści z Polski? Te wszystkie szpilki, niedoszłe europosły i niedoszli samobójcy, kiciarze, co tak ciągle się leją po pyskach na galach w Pierdziszewie? Witek
    Czytaj całość
    Woźniak
    • Wiesiek23 Zgłoś komentarz
      Panie Szpilka czy patrzyl pan uwaznie na walke?Jezeli nie to popatrz pan na powtorke,tak wyglada mistrz swiata wagi ciezkiej....Po trzech latach od zaistnienia w zawodowym boksie i po 8 latach
      Czytaj całość
      kiedy zalozyl w ogole rekawice..A pan panie Szpilka ile lat okladal sie w huliganskich ustawkach i jaką mial pan praktyke w pierdlu.Gosciu mozesz prosic tego murzyna zeby ci pozwolil przed walką wyczyscic sobie buty
      • Chrisrks Zgłoś komentarz
        Na pewno Wilder jest gościem,który na razie jako jedyny może stawić czoła A.J.Fajnie rozwija swoją karierę i rzeczywiście wkrótce możemy mieć zunifikowany tytuł.
        • Kikker Zgłoś komentarz
          Coś za szybka ta kariera...
          • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
            Teraz widzimy czym różni się prawdziwy ciężki od Adamka czy marzyciela Szpilki !
            • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
              Tej bestii nie powstrzyma nikt.Ani Wilder,ani Fury,ani Kliczko.O reszcie nawet nie warto wspominac.
              • piotruspan661 Zgłoś komentarz
                Błędem jest kreowanie już Joshuay na wielkiego mistrza. Wygrana z przypadkowym mistrzem świata, absolutnie nic nie wyjaśniła, w tym tego jaką ma odporność na ciosy,jaką defensywę, jak
                Czytaj całość
                zachowuje się w sytuacji zagrożenia itd. Przy okazji - tak jak sędzia słusznie i w odpowiednim momencie zakończył walkę Adamka, tak tym razem powinien zgodzić się na jej kontynuowanie.
                • Olwap Zgłoś komentarz
                  Wygląda na to że jedynymi godnymi rywalami dla Joshuy mogą być Kliczko, Fury albo Wilder. Chłop ma taki młot w prawej ręce, że dawno takiego nie widziałem. Teraz Wilder walczy z
                  Czytaj całość
                  Powietkinem a potem mógłby z Joshuą - cenię Powietkina ale nie daję mu większych szans, jest za mały a Wilder to nie Wach.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×