WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Daniel „Stomp” Płomiński: Nie czuję żebyśmy byli daleko od najlepszych drużyn w Polsce

- Nie, nie czuję, że jesteśmy aż tak daleko. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że będziemy na tym samym poziomie, a może nawet i lepszym – powiedział Daniel „Stomp” Płomiński w wywiadzie dla WP SportoweFakty.
 Gameset
Gameset
Materiały prasowe

Krzysztof Chałabiś: Nasza rozmowa jest opublikowana na WP SportoweFakty. Często dostajecie propozycje wypowiedzi dla dużych portali?

Daniel „Stomp” Płomiński: Były naprawdę różne propozycje, od większych i mniejszych. Kilka ich było.

Od czasu dołączenia do drużyny izaka poczułeś na swojej skórze większą popularność na ulicach? Zdarzają się fani proszący o zdjęcie, autograf?

Na pewno da się to odczuć, lecz w większości przypadków zdarza się to na turniejach lub eventach. Nie ukrywam że na ulicy też były takie przypadki, ostatnio nawet na wakacjach w Egipcie.

Niedawno zakończyliście Mistrzostwa Polski. Odpadliście po półfinałowym spotkaniu przeciwko PRIDE Sferis. Jakie masz odczucia po tym turnieju?

Byliśmy bardzo blisko zremisowania na mapie Mirage, niestety podjęliśmy złą decyzję i przegraliśmy na pistolety przeciwników. Na Trainie nie mogliśmy zrobić za wiele i mecz zakończył się wynikiem 0:2. Dla nas to i tak sukces że dostaliśmy się na te Mistrzostwa Polski.

Jakie są plany drużyny na najbliższe miesiące? Macie zaplanowane jakieś turnieje LAN-owe?

Ostry trening i wygrywanie wszystkiego w czym będziemy brać udział. W czerwcu jesteśmy na Good Game Expo w Warszawie, i to chyba jedyny LAN jeżeli chodzi o czerwiec. Pojawimy się również na Esport Now we Wrocławiu, ale nie jako gracze.

Największą porażką IBoars dotychczas był brak awansu do Polskiej Ligi Esportowej. Bardzo żałujecie braku awansu do tych rozgrywek?

Niestety, nie udało nam się dostać do PLE, na pewno żałujemy braku awansu. Teraz skupiamy się na innych rzeczach, to nie koniec świata, trzeba iść do przodu.

Czujecie już monolit w drużynie po dołączeniu Kamila i Repo?

Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że tak, pozostaje nam tylko trenować, trenować i jeszcze raz trenować. Czas pokaże co z tego będzie.

Repo faktycznie daje dużo pewności w swoim prowadzeniu? Opinia o nim jako najlepszym IGLu w Polsce potwierdza się w Twoim odczuciu?

Prowadzenie drużyny nie wpływa na pewność siebie, bynajmniej w moim przypadku, bardziej zaufanie do swojego kolegi z drużyny. Nie jestem w stanie powiedzieć czy Repo jest najlepszym IGL'em w Polsce. Prowadził wiele dobrych drużyn z pozytywnym wynikiem, ale czy najlepszy? Wydaje mi się, że Hyper jest najlepszy w Polsce.

Jakiś czas temu na fanpage Twoja drużyna ogłosiła poszukiwania trenera. Dużo dostajecie potencjalnych kandydatur i macie już jakieś konkretne i poważne propozycje?

Jeśli mam być szczery to było tego bardzo dużo, niestety w większości przypadków byli to ludzie bez doświadczenia. Były bodajże dwie interesujące osoby, ale wszystko stoi pod znakiem zapytania.

Byliście na bootcampie w COS w Szczyrku. Jak wrażenia po zgrupowaniu w miejscu, gdzie przygotowywali się najlepsi polscy sportowcy?

Szczyrk to świetne miejsce na bootcamp, mieliśmy zapewnione wszystko. Poza graniem były rzeczy do dbania o swoje zdrowie fizyczne, typu - siłownia, basen, boisko. Do tego spacerując piękne lasy i widoki dla zdrowia psychicznego.

Jak oceniasz zmianę Furlana na Hypera w Team Kinguin?

Tak jak mówiłem wcześniej, Hyper jest raczej najlepszym prowadzącym w Polsce i ta zmiana może wyjść im na lepsze. Potrzeba chłopakom trochę czasu i zobaczymy czy zmiana na plus.

Czujesz, że daleko jesteście od najlepszych drużyn w Polsce czyli Kinguin oraz Pride, czy są już w Waszym zasięgu?

Nie, nie czuję że jesteśmy aż tak daleko. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że będziemy na tym samym poziomie, a może nawet i lepszym.

Jak radzicie sobie z presją? Jednak Izako Boars są najnowszą nadzieją na dobrą polską drużynę e-sportową, a część z Was nie jest doświadczona.

Presją? Presją od kogo? Nie czujemy żadnej presji. Wiadomo, że jest mnóstwo osób, które chcą byśmy byli od razu Top 1, my podchodzimy do tego ze spokojem. Kamil i Repo nam dużo pomagają w zdobywaniu tego doświadczenia, kwestia czasu.

Czy jest planowany kolejny sponsor drużyny? Istnieją pogłoski, że takowy ma być ogłoszony podczas ESN. Mógłbyś zdradzić rąbka tajemnicy?

Niestety, ale nie mogę nic powiedzieć na ten temat.

Na polskiej scenie oprócz umiejętności snajperskich wyróżniasz się dużą ilością tatuaży. Mają one jakiś głębsze znaczenie czy są raczej robione dla zabawy wyłącznie?

Tak, każdy tatuaż ma dla mnie znaczenie, nawet najmniejsze, ale musi być. Są to moje przemyślenia, hobby, pasja. Chociaż mam dwa tatuaże, które były robione spontanicznie i nie mają znaczenia.

Gdyby doszło do sytuacji, że e-sport by został zakwalifikowany przez rząd jako sport, to byłby to dobry krok dla sceny?

Oczywiście że tak, dużo osób nie zdaje sobie sprawy, że takie coś jak "E-sport" istnieje. Byłaby to ogromna reklama i wiele możliwości.

Co Cię skłoniło do zmiany charakterystycznej fryzury?

Jest w planach nowa fryzura, aktualna jest przejściowa. Jeżeli nie będzie mi się podobać, to wracam do mojego koguta.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Gameset

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×