KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Antoni Piechniczek: Krychowiak powinien zostać zmieniony

- Paulo Sousa powinien powiedzieć Krychowiakowi, że nie wszystko będzie uchodziło mu płazem. Po złapaniu pierwszej kartki pomocnik powinien zostać zmieniony - mówi WP SportoweFakty były selekcjoner Polaków, Antoni Piechniczek.
Dariusz Faron
Dariusz Faron
Grzegorz Krychowiak PAP/EPA / Kirill Kudryavtsev / POOL / Na zdjęciu: Grzegorz Krychowiak

W swoim pierwszym meczu na Euro 2020 reprezentacja Polski uległa Słowacji 1:2. Antybohaterem został Grzegorz Krychowiak, który w 62. minucie w głupi sposób dostał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. 

- Trzeba było wcześniej go zmienić, miał problemy już w drugiej minucie meczu. Wtedy przyciął zawodnika i powinien dostać pierwszą żółtą kartkę. Trener powinien mu powiedzieć, że nie wszystko będzie uchodziło mu płazem. I dodać: "słuchaj, jeśli nadal będziesz tak grał, złapiesz kartki w każdym meczu". Nie możemy mówić, że zadecydowała słaba dyspozycja fizyczna, skoro zawodził od pierwszej minuty - komentuje na łamach WP Sportowe Fakty Antoni Piechniczek.

Były selekcjoner bierze w obronę Wojciecha Szczęsnego, na którego też spadła fala krytyki. Nie brakuje głosów, że bramkarz Juventusu powinien zachować się lepiej przy pierwszym golu.

ZOBACZ WIDEO: Sportowcy ukrywają swoje problemy? "Sport jest dla nich formą zarobku. Nie chcą tego tracić"

- Każdemu bramkarzowi może przytrafić się coś takiego. Mak wybiegł z kąta i huknął po krótkim rogu, takie rzeczy jak odbicie się piłki od golkipera się zdarzają. A przy drugim golu Szczęsny nie miał nic do powiedzenia - ocenia ekspert.

- Zaczęliśmy poprawnie, ale za łatwo straciliśmy bramkę. Mak założył nam na boku "siatkę", takie błędy nie powinny mieć miejsca. Dla kibiców porażka 1:2 to dramat, tragedia, natomiast według mnie reprezentacja nie przyniosła wstydu. Musimy walczyć o to, by urwać Hiszpanom punkt, mistrzostwa jeszcze się nie skończyły. Porażka w pierwszy meczu to nie koniec świata - dodaje trener, który w 1982 roku doprowadził Biało-Czerwonych do trzeciego miejsca na mundialu. 

Według byłego trenera zapłaciliśmy cenę za to, że portugalski selekcjoner za dużo rotował składem przed Euro 2020. 

- Zaznaczam, że należę do obrońców Paulo Sousy, nie mam nic przeciwko niemu i życzę dobrze każdemu trenerowi. Natomiast ten skład, który wystąpił ze Słowacją, powinien też wybiec od początku w meczach z Rosją i Islandią. Można byłoby ewentualnie dokonać drobnych zmian, ale jestem przekonany, że w takim przypadku wygralibyśmy ze Słowacją. A jeśli grasz w danym zestawieniu pierwszy raz, musisz liczyć się z błędami - kończy Piechniczek.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Cheers Zgłoś komentarz
    Szanuję trenera Piechniczka za to co osiągnął z kadrą w latach 80-tych. Espana 82 i Mexico 86 to były super turnieje. To były czasy. Wracając do Euro to nie wiem jak mamy osiągnąć
    Czytaj całość
    dobry wynik z Hiszpanią, skoro "obiła" nas Słowacja. Optymizm zdecydowanie na wyrost.
    • Mr mgr Zgłoś komentarz
      Tylko polska myśl szkoleniowa!
      • sabi Zgłoś komentarz
        Jak się nie wie do czego służy piłka nożna to trzeba grać w "zośkę" na podwórku a nie robić wstyd na EURO !!! Żenada
        • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
          Już wiemy, że Sousa nie zagrzeje miejsca na tej posadzie. Miał zapisane w umowie, że warunkiem przedłużenia kontraktu jest sukces na Euro, czyli wyjście z grupy - plan minimum - i na to
          Czytaj całość
          się zgodził. To znaczy, tak myślę, że Boniek taką klauzule zawarł w umowie. Przy czym nowego trenera to już nie Boniek powinien znaleźć (nie jest w tym dobry) lecz następca, który przyjdzie po 30 września b.r.
          • Waldemar Żedzicki Zgłoś komentarz
            Zejście z boiska Krychowiaka świadczy o zaangażowaniu naszych piłkarzy i atmosferze w drużynie. Zamiast usiąść na ławce i kibicować dalej drużynie celebryta Krychowiak ostentacyjnie
            Czytaj całość
            poszedł do szatni
            • franekbra Zgłoś komentarz
              Oczywista oczywistość .... szczerze to Sousa cienki trener , dobrze gada ale on nigdy nie trenował żadnej reprezentacji... zmienił obronę na 3 z tylu i to się musialo posypać
              • jahu61 Zgłoś komentarz
                Dokładnie, podzielam opinie trenera Piechniczka
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×