KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nawałka zabiera głos po Słowacji. Apel byłego selekcjonera

- Mocno trzymam kciuki za drużynę narodową. Wierzę w chłopaków i trenera Paulo Sousę. Dajmy jeszcze szansę tej reprezentacji, ważne jest wsparcie do ostatniego meczu - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty były opiekun drużyny narodowej, Adam Nawałka.

Dariusz Faron
Dariusz Faron
Adam Nawałka Newspix / MARCIN RAJCZAK/400MM / Na zdjęciu: Adam Nawałka
Adam Nawałka pracował z reprezentacją od października 2013 do lipca 2018 roku. Pod jego wodzą kadra zaliczyła udane Euro 2016, odpadając w ćwierćfinale z Portugalią dopiero po rzutach karnych. Był to najlepszy występ drużyny narodowej na wielkim turnieju od wielu lat. Ładny gest byłego selekcjonera Po tym, jak Biało-Czerwoni rozpoczęli Euro 2020 od porażki ze Słowacją (1:2), Nawałka wysyła im wsparcie.

- Rozmawiamy o poważnej sprawie, więc aby dokonywać analizy gry Biało-Czerwonych, musielibyśmy dotknąć wielu tematów i poruszyć wiele aspektów. Chciałbym jednak powiedzieć, że Paulo Sousa to dobry trener. Znam go jeszcze z czasów, gdy prowadziłem reprezentację. W futbolu tak czasem jest, że wynik meczu nie jest dla nas korzystny. Cały czas wierzę jednak w kadrę, bo mamy najlepszego piłkarza na świecie i bardzo solidny zespół - mówi nam były selekcjoner.

W fazie grupowej do rozegrania pozostały dwa mecze. Musimy zrobić wszystko, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Mocno trzymam kciuki za tę reprezentację i cały czas ją wspieram - dodaje.

Wiara może przenosić góry

W sobotę reprezentacja Polski zmierzy się w Sewilli z Hiszpanią. Podopieczni Paulo Sousy nie mają już marginesu błędu.

- Zespół znalazł się w trudnej sytuacji i wspomniane wsparcie jest wyjątkowo potrzebne. W futbolu ważnych jest wiele czynników, a jednym z nich jest wiara do samego końca. Wielokrotnie przekonaliśmy się już, że ta wiara może przenosić góry także na boisku. Nie skreślajmy jeszcze tej reprezentacji. Jestem przekonany, że pod względem mentalnym chłopcy będą znakomicie przygotowani na Hiszpanię i wykażą się determinacją. Trzeba wspiąć się na wyżyny, drużyna na pewno to zrobi - kontynuuje Nawałka.

- Znam wszystkich zawodników i doskonale wiem, reprezentacja jest dla nich najważniejszą wartością. Zrobią wszystko, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Ważne, by piłkarze nie tracili wiary we własne możliwości. Wszyscy zachowajmy pozytywną energię, to też może nam pomóc - kończy trener.

Po pierwszej kolejce fazy grupowej Polacy zamykają tabelę. Słowacja ma trzy punkty, zaś Hiszpania i Szwecja po jednym "oczku".

Kto wygra mecz Polska - Hiszpania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (89)
  • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
    Wyjechali za granicę nie z chęci grania dla Polski tylko dla pieniędzy. I niech tak pozostanie. Niech grają w swoich zagranicznych klubach gdzie mają kontrakty. My chcemy zawodników z
    Czytaj całość
    polskiej ligi dla których reprezentacja ma być nagrodą za wzorową pracę (grę) w Polsce. A skorumpowane władzom PZPN mówimy dość robienia balona z setek tysięcy kibiców! ;-0
    • Tony Adam Zgłoś komentarz
      Klasyk mawiał, że jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz... Trener Adam "krótki pressing" i "Kamil połóż się" Nawałka, nie powinien głosu zabierać, tak jak
      Czytaj całość
      głosu nie zabiera oficjalnie przez ostatnie lata. Dla dobra wszystkich, tak powinno pozostać...
      • gramy o 3 punkty Zgłoś komentarz
        Z całym szacunkiem do wszystkich. za Nawałki chciało się jechać na repre, chciało się usiąść przed tv, był poukładany futbol, były nowe twarze ale z nosem wprowadzane. Przede
        Czytaj całość
        wszystkim, Sz. P. Boniek podjął decyzję o zatrudnieniu P. Brzęczka. Ok. Gość był na stanowisku. Wprowadził nas na Euro. I na pięć meczy przed zmiana trenera??? Nowy trener ma 3 mecze żeby przetestować zawodników na swoją koncepcje, dwa mecze, aby przetestować ustawienie i grę przed Euro. Przecież takich rzeczy się nie robi. Gość wpuszczając pierwszy skład odkrywa karty, mało tego, może pozbawić zespół gracza, graczy przez kontuzje. W czasie jaki miał nie może sprawdzać rozwiązań taktycznych, albo inaczej, może ale to zbyt czytelne, co innego jak ma dwa latai sukcesywnie poznając zawodników testuje warianty wplatając je w gre np 2 razy 15 minut. Nie odkrywa kart a ma dużo informacji. tak jak miał Nawałka. testował, sprawdzał, aktualizował. dogrywał swoje strategie po tym jak widział z czym/ kim miał do czynienia. tutaj mamy sytuację, gdzie Gość- nie mówię, że zły dostał kadrę za 5 12 sta. Moim zdaniem, Boniek i Zarząd popełnili błąd. Nie robi się roszad w sztabie tuż przed wielką imprezą. Robi się je z myślą o następnej, kilka lat wcześniej, daje się czas trenerowi. Pan Nawałka mając czas i swoje wizje zbudował coś fajnego na tyle, na ile było go stać. Uważam, że nie każdy trener to ma, ale on miał nosa do zawodników, umiał do nich trafić, zmotywować. Jestem pewny, że są trenerzy, nie wykluczone, że jest nim Sousa, którzy znają się na swojej pracy ale dajmy im czas, dajmy im narzędzia by mogli normalnie pracować, bo mamy super zawodników, być może nawet nieznanych, którzy przy odpowiedniej strategii, motywacji, ustawieniu są w stanie zadowolić - nas Kibiców, PZPN i rzesze innych instytucji, pokazać, że mamy dobrych piłkarzy, mamy dobrą drużynę i stać nas na sukcesy, których nam, chyba wszystkim, brakuję.
        • Don Granczesko Zgłoś komentarz
          Nawałka wróć
          • abiturient Zgłoś komentarz
            Boniek na odchodnym celowo powołał tuż mistrzostwami Europy Portugalczyka, aby na lata pogrążyć w niebyt polską reprezentację. Kto wysyła świeżego selekcjonera od razu na
            Czytaj całość
            najważniejszy turniej, w dodatku dając mu pensję prawie 900 tys. €.
            • 25258 Zgłoś komentarz
              Dla PL , która w składzie posiada jedynie 3 zawodników grających w topowym klubie (Lewy, Ziel i Szczęsny) sam udział w turnieju jest sukcesem i zaszczytem.
              • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
                Niektórzy kibice może nawet uwierzą, że mecz z Hiszpanią będzie znacznie lepszy od tego ze Słowacją. Tylko, że sami piłkarze nie będą w to wierzyć, dlatego następny mecz będzie
                Czytaj całość
                żenująco słaby, i to będzie ilustracja rzeczywistego poziomu polskiej piłki.
                • 25258 Zgłoś komentarz
                  nie rozumiem skąd ta rozpacz po przegranej? PL to średniak, który może przegrać ze słabeuszem ale przy korzystnych wiatrach może wygrać z mocarzem. Realia: mamy w kadrze 3 piłkarzy
                  Czytaj całość
                  grających w topowych drużynach EU a reszta to średniaki w drużynach marginalnych. Nie jesteśmy więc mocarzem, więc nie wiem skąd ta wszech obecna rozpacz. Np w takiej Anglii, Francji, Hiszpanii czy Portugalii 100% składów to zawodnicy topowych klubów. Każdy owartości 30 - 50 ml E a nasz Jóźwiak czy Rybus to 5-10 ml E.
                  • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                    Problem leży w mentalności i psychice. Nasi zawodnicy nie są gorsi fizycznie czy technicznie od Austriaków, Szwedów, Turków, Rosjan czy Duńczyków. Natomiast problem siedzi w głowie. My
                    Czytaj całość
                    gramy falami. U nas jest sinusoida. Nie potrafimy grać przez całe 90' jednym ciągiem. U nas są fazy 10' obrony potem 5' ataku, 15 min defensywa, 20 min atak. nasi zawodnicy niesamowicie są podatni na sytuacje w meczu. Sa rozchwiani emocjonalnie jak dzieci przed pierwszą komunią. Czy stracimy gola, czy padnie czerwona kartka, czy będzie niesłuszny karny czy ufo wyląduje na środku boiska to powinniśmy mieć wbite w łepetynach jakim systemem gramy i ciągle go nawalać. Każda minuta to powtarzanie, powtarzanie i jeszcze raz powtarzanie koncepcji zaplanowanej w szatni. Atak, atak, pressing, atak. A u nas zero akcji indywidualnych jakbyśmy się bali. każdy gra na alibi. Nikt nie wystawia sie na pozycję. Sa zbyt duże odległości między zawodnikami. Każdy boi sie źle podać czy przyjść. Zero polotu - zaskoczenia przeciwnika. To sie powtarza na każdym turnieju. Tu chodzi o mental.
                    • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
                      Przy zatrudnieniu selekcjonera powinno sie najpierw spytac: "Czy uwazasz 1. szy mecz w grupie mistrzostw Europy czy swiata, za najwazniejszy?" Jezeli powie, ze nie, to wynocha!
                      • kros Zgłoś komentarz
                        Mamy najlepszego pilkarza na swiecie fajnie zazartowal!
                        • Kazimierz Klimek Zgłoś komentarz
                          tak analizujac slowa pana Nawalki - czyli wedlug pana Adama - zwyciezymy w Sewilli z Hiszpania ? bo jak zremisujemy to tylko dwa zwyciestwa Slowacji nas ratuja (i komplet punktow), ewentualnie
                          Czytaj całość
                          jak wszystkie druzyny zagraja dla nas (najlepiej same remisy) gdy Slowacja przegra i z Hiszpania i ze Szwecja (co nalezy oczekiwac), to juz mamy "out" acha, oczywiscie to wogole ma sens, jak po remisie z Hiszpania wygramy ze Szwecja
                          • hudey Zgłoś komentarz
                            "Nic się nie stało! Polacy nic się nie stało!" No dalej, śpiewajcie wierni Kibice! Naiwniacy! "Nic się nie stało!..." Buhahahahahaha!!! Wiara przenosi góry!!!
                            Czytaj całość
                            hahahaha!
                            Zobacz więcej komentarzy (41)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×