KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Kołodziejczyk: Winnych nie ma (komentarz)

Reprezentacja Polski zajęła ostatnie miejsce w przeciętnej grupie. Zbigniew Boniek nie zamierza dołączać do narzekających. Tyle że innych nie widać.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
Paulo Sousa i Zbigniew Boniek PAP / Marcin Gadomski / Na zdjęciu: Paulo Sousa i Zbigniew Boniek

W takiej formule mistrzostw Europy, kiedy awans do fazy pucharowej uzyskuje większość drużyn z trzeciego miejsca, wyjście z grupy było naszym obowiązkiem. Nie pomyliłem się jednak, pisząc po pierwszym meczu i porażce ze Słowacją, że turniej właśnie się dla nas skończył. To właśnie wtedy zaprzepaściliśmy swoje szanse, wbiliśmy się w dół, z którego nie byliśmy w stanie wygrzebać się nawet po remisie z Hiszpanią.

Mecz w Sewilli przechodzi do historii nie jako mecz założycielski, nie jako początek nowego, a tylko jako przerywnik - kiedy słońce wyjrzy zza chmury na chwilę w deszczowy dzień. Do historii przechodzi też mina Kamila Glika z meczu z Hiszpanią, wściekłego, chcącego za wszelką cenę pokazać, że nawet jak plan zawodzi, to braki można nadrobić ambicją i sercem. Można, ale tylko na krótkim dystansie. Mina Glika to historia tego Euro w wykonaniu Polaków.

Reprezentacja Polski pojechała na Euro bez planu. To znaczy plan był, ale tylko na atak, tak jakby to, że tracimy mało bramek, było już pewne. W efekcie Polacy pod wodzą Paulo Sousy stracili w ośmiu meczach 14 goli, a jedyny raz, kiedy udało się tego uniknąć, udało się także odnieść jedyne zwycięstwo – z Andorą, w Warszawie. To kompromitujący wynik dla selekcjonera, gorszy nawet od Zbigniewa Bońka, który jako trener kadry co prawda przegrał z Łotwą w Warszawie, ale pokonał przecież San Marino i Nową Zelandię.

ZOBACZ WIDEO: Co dalej z Paulo Sousą? Jasne stanowisko byłego reprezentanta

Sousa zaczarował tych, na których działają piękne słowa. Pełne patosu od początku i cytatów z Jana Pawła II, do końca, czyli słów o rozwoju i o tym, że gdyby selekcjoner mógł, niczego w przygotowaniach by nie zmienił. Ja bym jednak budował drużynę od tyłu, pamiętając o tym, że kiedy nie traci się goli, to zaczyna się od remisu, a nie jak ze Szwecją od 0:1, kiedy rywale nie ostrzegli, że gramy od pierwszego gwizdka. Jeśli Sousa nie widział rażących błędów w systemie, w który na siłę wtłoczył Polaków, mówiąc im, że tak jest nowocześniej, to jest duże ryzyko, że nie będzie dostrzegał ich nadal. Portugalczyk miotał się, poznawał swoich zawodników w boju, wyglądał, jakby chciał zrobić po osiem zmian w meczu i oczekiwał zrozumienia między piłkarzami. A to nie był plan, który mógł zadziałać na imprezie rangi mistrzostw Europy.

A jeśli już mówimy o grze do przodu, to powiedzmy wprost, że gdyby nie Robert Lewandowski, Polska strzeliłaby jednego gola, kiedy piłka po odbiciu się od Karola Linettego wturlała się do bramki Słowaków. Taktyki opierającej się na blisko 50 dośrodkowaniach w pole karne na rosłych stoperów Szwecji nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem. Tak jak przesypiania pierwszych połów, co dość ewidentnie świadczy o złym zestawieniu pierwszej jedenastki.

Sousa powinien podać się do dymisji. Portugalczyk miał zadanie wyjścia z grupy i planu nie wykonał. Być może jego jedynym problemem był brak czasu, ale to już nie jest wina piłkarzy czy kibiców, ale Zbigniewa Bońka, który zafundował nam zmianę selekcjonera pół roku przed wielkim turniejem. Nawet jeśli wcześniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było błędem, jeśli rzeczywiście nie było szans na poprawę jego chemii z drużyną, dobrym momentem na wprowadzanie zmian na pewno nie był początek roku. Zwłaszcza że nie zatrudniono strażaka, którego zadaniem był jak najlepszy wynik na Euro, ale wielkiego stratega, który miał pociągnąć cały polski futbol za uszy do góry. Taką kandydaturą Boniek mógł błysnąć na początku swojej kadencji, jako prezesa PZPN, a nie na koniec.

Po wczorajszej porażce i zajęciu ostatniego miejsca w grupie, Boniek rzucił chyba następną klątwę na naszą reprezentację. Następną, bo przecież jedna była już po zakończeniu mundialu w Meksyku w 1986 roku, kiedy przewidział, że Polska dość długo poczeka na awans na kolejną wielki turniej. Tym razem napisał: "Dziękuję wszystkim. Za rok następna wielka impreza, zróbcie wszystko, żeby na niej być".

Jeśli Polska zagra w Katarze, to nie dzięki Bońkowi i jego decyzjom, a mimo jego rządom. Eliminacje już się rozpoczęły i to niestety niezbyt dobrze. Klątwę można sobie rzucać, kiedy ocenia się coś z boku. Widocznie trudno jednak wziąć na siebie odpowiedzialność. O "przepraszam" nawet nie marzyłem. Przed kamerami TVP Boniek powiedział, że nie zamierza dołączać do grona narzekających. Tyle że teraz innych nie widać i prezes PZPN może zostać sam. Nie wątpię, że będzie to grono, które uwielbia najbardziej.

Michał Kołodziejczyk, dyrektor redakcji Canal+ Sport

Słuchaj Radia Euro w Open FM!

Zobacz takżeEuro 2020: Polska kończy na dnie, zobacz tabelę

Czy Sousa powinien nadal być selekcjonerem Polaków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (71)
  • Jacaplaca Zgłoś komentarz
    Mam nadzieję, że nasze grajki przerżną te eliminacje koncertowo - może wtedy wystarczająco dużo ludzi obudzi sie z tego chorego snu i przestanie to goowno oglądać...
    • Jan Biela Zgłoś komentarz
      Lato pisze ,że nie potrafi zrozumiec dlaczego mamy kulawą reprezentację? odpowiadam jak uważam: Moim zdaniem zaczęło się od tego jak Lewandowski przejął od Błaszczykowskiego opaskę
      Czytaj całość
      kapitana...komentarze zasypane były inwektywami ...a Lewandowski zacisnął zęby i po prostu grał.Sytuacja podobna jak w polityce ....kiedy Tusk przegrał wybory z Lechem Kaczyńskim...intrygi wylewanie pomyj na PiS . ale PiS rządził moim zdaniem dobrze.Nie oceniam nikogo....ale nasuwa mi się porównanie obu sytuacji do polskiego piekiełka.Uważam,że w tyle głowy i kibica i piłkarzy tli się zarzewie konfliktu....ja za tym a inny za tamtym....gdzie dwuch się bije..... tam rywal korzysta i stąd wielki wstyd to przegrana ze Słowacją.Fredro napisał : zgoda....a Bóg wtedy rękę poda!
      • Wirtuozo Zgłoś komentarz
        Co za bzdurny artykuł. Zmiana trenera niczego nie zmieni. Trzeba konsekwentnie zostać przy jednej koncepcji i doprowadzić ja do automatyzmów. Sousa jest świetnym trenerem. Ma wizje i
        Czytaj całość
        ruszył wreszcie mentalnie nasza drużynę. Dwukrotnie podnieśli sie z 2;0 na 2;2 z Wegrami i ze Szwedami. To im sie wcześniej nie zdarzało. Potrzebują uwierzyć we wlasne siły. Tacy ludzie jak pan i takie artykuły tylko przynoszą szkode. Na budowanie czegoś po prostu potrzeba czasu.
        • prym Zgłoś komentarz
          Kołodziejczyk zachowuje się niczym wykształcony trener z UEFA-PRO , widzi rzeczy , których zwykły kibic ani nie daj Bóg Selekcjoner nie zobaczy.To nasz GIENIUSZ i basta.Takich Gieniuszuf u
          Czytaj całość
          nas dostatek...jak widać.Następny taki GIENIUSZ to Tuzimek.Mógłbym ich trochę wymienić , tylko po co , skoro i tak nie mają niczego sensownego do powiedzenia.Sousa został powołany na to stanowisko do końca eliminacji do MŚ i dajmy mu się wykazać , bo czasu teraz będzie miał więcej i może cokolwiek stworzy innego niż do tej pory z lagą do przodu na czele.
          • Bojkot Polskiego Futbolu Zgłoś komentarz
            Nawet jeśli UEFA zmieni przepisy zawsze potrafimy jakoś to spartolić. 3 zespoły z 4 mogły wyjść z grupy, mieliśmy jednych z największych kelnerów w postaci Słowaków na pożarcie i
            Czytaj całość
            rozkręcenie. Ale wielu poczynając na PZPN-nie i na trenerze a kończąc na kopaczach znaleźli jakiś sposób żeby to przegrać. Na 6 ostatnich imprezach 5 razy nie wyjść z grupy mając jednego z najlepszych napastników w historii to majstersztyk. BOJKOT POLSKIEGO FUTBOLU DO SKUTKU! PZPN do rozwiązania, kasa do rozdysponowania olimpijczykom, siatkarzom, i piłkarzom ręcznym!
            • Bojkot Polskiego Futbolu Zgłoś komentarz
              1. Bojkotujmy reprezentację Polski w piłce nożnej oraz ekstraklasę do skutku. Nasze kluby nawet nie potrafią się zakwalifikować do Europejskich pucharów, a reprezentacja odpada w fazie
              Czytaj całość
              grupowej na 5 z ostatnich 6 imprez. Bojkot do skutku! 2. PZPN, sztab i piłkarze powinni przekazać wszystkie pieniądze wygrane na EURO 2020 na cele charytatywne. 3. Zgrupowanie nie powinno być rozwiązywane. Piłkarze i trener powinni być do dyspozycji do końca EURO 2020. Powinni trenować w Gdańsku do końca mistrzostw. Nie ma wcześniejszych wakacji w nagrodę za partactwo.
              • Bojkot Polskiego Futbolu Zgłoś komentarz
                Jako wieloletni kibic boli mnie to że muszę wystąpić z następującym apelem: Bojkotujmy wszystkie mecze reprezentacji i ekstraklasy! Nie chodźmy na mecze, nie oglądajmy meczy w
                Czytaj całość
                telewizji, nie kupujmy koszulek i szalików klubowych i reprezentacyjnych! Zero kasy i wsparcia dla PZPNu aż reprezentacja i kluby zaczną grać na przyzwoitym poziomie. Nie warto inwestować w piłkę nożną bo efektów brak. Lepiej inwestować w siatkówkę, piłkę ręczną i w tenisa! Ile lat upokorzeń można znieść? Kiedy ostatni raz jakaś Polska drużyna grała na przyzwoitym poziomie w Europejskich pucharach? Chyba najstarsi górale nie pamiętają. A reprezentacja? Mają najlepszego zawodnika na świecie który gra dobrze ale nie ma wsparcia. Sam meczu nie wygra jak mecze z Hiszpanią i ze Szwecją pokazały. Słowacja miała tylko 2 celne strzały w turnieju i strzeliła nam 2 bramki. Na 6 imprez 5 razy nie wychodzimy z grupy. Jesteśmy dostarczycielami punktów, kelnerami. Bojkot do skutku! Nie warto finansowo wspierać Polskiej piłki w ogóle. Może to da PZPN-owi do myślenia i może wreszcie zaczną grać! A jeśli nie, to nie! Są inne dyscypliny sportu!
                • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
                  Jakiej dymisji człowieku zastanów się co Ty piszesz. Trenera mamy naprawdę dobrego, winę ponosi nie kto inny jak ZBYCHU. Potrzeba czasu, żeby stworzyć zgrany, dobrze funkcjonujący
                  Czytaj całość
                  zespół. Ile miał czasu na przyglądanie się poszczególnym piłkarzom? TYLE CO NIC! Można się tylko zastanawiać co by było gdyby Piątek i Milik byli zdrowi. Jak będziemy tak często zmieniać trenerów to GÓWNO osiągniemy na tych wielkich imprezach.
                  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                    Za pół roku zacznie się nowy rozdział w polskiej piłce. Polska odpadnie w eliminacjach MŚ i starsi zawodnicy jak: Lewandowski, Glik, Krychowiak czy Fabiański zrezygnują z gry w kadrze.
                    Czytaj całość
                    Wieczni krytycy Lewego odetchną z ulgą i znają sobie nowych adresatów swoich szyderstw.
                    • lewybdg Zgłoś komentarz
                      zadam jedno pytanie, przypomnijcie sobie cz boniek kiedykowiek przyznal sie do bledu, albo przyznal komus innemu racje? no to juz wszystko wiecie. ten facet jest tak zadufany w sobie i
                      Czytaj całość
                      zakochany w tym co mowi, ze nie ma mozliwosci zeby sie do czegos przyznal.
                      • Mariusz Romaniuk Zgłoś komentarz
                        Michał Kołodziejczyk. Twoja ocena jest błędna. Zmiana selekcjonera nic nie dawała nic nie daje i nic dawać nie będzie. Przecież My co nieudany turniej zmienialiśmy selekcjonerów. Czy
                        Czytaj całość
                        to coś pomogło? Czy dzięki temu kadra gra lepiej? Rozwinęła się? Selekcjoner powinien zostać i pracować nad kadrą. Bo dobry selekcjoner wyciąga wnioski z porażek i błędów. Jerzy Engel po 16 latach przeprowadził kadrę od eliminacji aż do Korei. Engel scalił drużynę zrobił z chłopaków jedność na boisku posłuchaj Michale wywiadów z byłymi kadrowiczami. Po nie udamy występie naszych na mistrzostwach dziennikarze mieli używane i wymusili na nim rezygnację. Dzięki temu Polska reprezentacja znowu stanęła w miejscu bo dostaliśmy Janasa który tę reprezentację rozwalił a piłkarze tym razem po nieudanym euro2004 sami nie zostawili na nim suchej nitki.. Po jakże "fenomenalnym" występie orłów Janasa na euro 2004 selekcjonerem Polski zostaje Benhacker. Trener z jajami który na nowo scala nasza drużynę. Ci piłkarze Polscy którzy mieli okazję z nim współpracować w wywiadach bardzo go chwalą. Niestety PZPN ponownie strzela sobie w stopę zrywa umowę z trenerem i na jego miejsce wchodzi Smuda. On także rozwala kadrę wywalając z niej takich piłkarzy jak Smolarek. Jego trenerska karierę w reprezentacji przemilcze może . Bo to co kadra pokazała na euro 2012 za jego kadencji to wstyd. Po Smudzie przychodzi Nawałka. Scala znowu kadrę. Mecze się pięknie ogląda. Chłopaki znowu grają jak rodzina . Awans na euro 2016 . Ćwierć finał na tym turnieju . Awans na MŚ w Rosji 2018 i tu odpadnięcie z grupy. I co robią media? Znowu gromy na trenera i wymuszona rezygnacja. Przychodzi Brzęczek który znowu rozwala reprezentacje na zgrupowania przestaje powoływać piłkarzy których wyciągnął Nawałka . Mowa tu o Pazdanie, Kapustce , Mączyńskim . Reprezentacja gra jak by im się nie chciało. Nie ma pomysłu na grę. Awans do Euro 2020 praktycznie wypocony. Teraz jest Paulo Sousa znowu się nie udaje wyjść z grupy. Trudno to jest piłka. Sosua ma na pewno o wiele lepsze pomysły na grę naszych jak Brzęczek. A co do zmiany ciągłej co turniej selekcjonerów. (Bo się nie udało) taka ciekawostka. Na MŚ w Rosji 2028 Niemcy gdzie trenerem byli i jest do tej pory Joachim Lew także nie wyszli z grupy tak jak i Polska . W Niemczech Joachim Lew pozostał na stanowisku w Polsce Nawałka odszedł w minioną sobotę gdy Polska reprezentacja po zmianie dwóch trenerów ledwo wywalczyła 1:1 z Hiszpanią to Niemcy rozgromili Portugalię 4:2. Taka ciekawostka i różnica. A teraz warto zadać Sobie pytanie czy to trenerzy są nie warci nic czy może piłkarze.
                        • Tomasz Ducki Zgłoś komentarz
                          Święte Polskie krowy. za nic nie odpowiadają, Boniek 8 lat bez sukcesów i bez krytyki. Gronkiewicz Waltz wyrzucała z mieszkań ludzi i nawet na Komisje nie przyszła. Polską rządzą
                          Czytaj całość
                          ludzie od Sorosa, chyba ten Sousa do nich należy.
                          • is4rb Zgłoś komentarz
                            Od kilku lat powtarzam. Żeby w Polskiej piłce nożnej coś się zmieniło, to nie trenerów trzeba zmieniać tylko prezesa PZPN
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×