Nie miał dla siebie litości. "Pompa okrutna"

Zdjęcie okładkowe artykułu: Instagram /  / Na zdjęciu: Katarzyna Dziurska i Emilian Gankowski
Instagram / / Na zdjęciu: Katarzyna Dziurska i Emilian Gankowski
zdjęcie autora artykułu

Emilian Gankowski jest tytanem pracy i rzadko się zdarza, aby odpuścił sobie trening. Ostatnio jednak zrobił dzień wolny, ale potem nadrobił to z nawiązką.

Katarzyna Dziurska i Emilian Gankowski polską zimę mogą oglądać wyłącznie przez internet. Kilka tygodni temu wyjechali z kraju, aby najbliższe miesiące spędzić w znacznie przyjemniejszych warunkach. Padło na Dominikanę i zamierzają tam przeczekać najzimniejszy czas w roku.

Słynna fitnessowa para łączy przyjemne z pożytecznym. Z jednej strony podróżują po całym kraju, a z drugiej nie zapominają o tym, co dla nich najważniejsze, czyli treningach. Rzadko się zdarza dzień, aby odpuścili sobie aktywność fizyczną.

Trener personalny jednak ostatnio wrzucił na luz. Minioną niedzielę poświęcił dla regeneracji organizmu. To jednak była cisza przed burzą. Już następnego dnia dał sobie mocny wycisk.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zrobił to na siedząco. Po prostu magia

"Niedziela wolna od treningu, ciało zregenerowane i dzisiaj wjechała klata na poważnych ciężarach, pompa okrutna" - skomentował Gankowski.

Fot. Instagram
Fot. Instagram

Jak wyglądają jego treningi, można zobaczyć na Instagramie. W ostatnich dniach opublikował kilka materiałów z siłowni. Bez wysiłku jednak nie wyobraża sobie życia.

"Choć mieszkając do 19 roku życia na wsi, a moi rodzice nie posiadali gospodarstwa, to nie jedno pole zaorałem. U mnie na takich gości mówiło się, że są od pługa oderwani. Od zawsze jestem silny, bo całe życie musiałem ciężko pracować fizycznie" - przyznał kilka dni temu.

"Będzie ogień". Gwiazda fitness w swoim żywiole >> "Piękna od głowy po palce u nóg". Polka zachwyciła fanów >>

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)