WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

GP Rosji: Ferrari czekało na taki wynik 9 lat

Z pierwszej linii do niedzielnego wyścigu o GP Rosji wystartują kierowcy Ferrari. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2008 roku podczas zawodów we Francji.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Getty Images / Na zdjęciu: Sebastian Vettel

Jedenaście długich lat czekało Scuderia Ferrari na swój 71 dublet w kwalifikacjach w mistrzostwach świata. W 2008 roku na torze Magny-Cours pole position wywalczył Kimi Raikkonen, który pokonał różnicą 0,041 sekundy swojego zespołowego partnera Felipe Massą.

W Soczi sukces Ferrari był ponownie udziałem Raikkonena, który w trakcie oczekiwania teamu z Maranello na następny dublet w czasówce zdążył odejść z zespołu i Formuły 1, a następnie wrócić do sportu i legendarnego teamu z Włoch.

Ferrari w statystyce podwójnych zwycięstw w kwalifikacjach nie ma sobie równych w Formule 1. Włoski zespół w Rosji osiągnął taki rezultat po raz 71. Drugi w klasyfikacji McLaren zajmował w komplecie pierwszy rząd 63 razy. Mercedes ma w dorobku 50 dubletów.

W niedzielę włoski zespół będzie chciał przerwać inną passę trwającą już siedem lat. W 2010 roku podczas GP Niemiec Ferrari wywalczyło bowiem ostatni wyścigowy dublet w F1 za sprawą Fernando Alonso i Felipe Massy.

ZOBACZ WIDEO Ambitny Polak nie dał rady, przegrał przed czasem z medalistą olimpijskim

Czy Ferrari wygra wyścig o GP Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DorianHC 0
    Bardzo mądrzy ludzie tu pracują 2017-2008=11? xD
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marco928 1
    No i to jest dobra informacja. Wreszcie najlepszy zespół w Historii na dwóch pierwszych miejscach. Już od momentu oglądania F1 z Kubicą, miałem sentyment do czerwonych bolidów. Ostatnio pojawiła się informacja, że Szef Mercedesa zaprasza Kubicę na testy, a ten twierdzi że jest gotowy. Jak ja bym chciał żeby Robert wrócił do F1 i zasiadł za bolidem czerwonego Ferrari. Może jeszcze nie wszystko stracone, tak jak wydawało się to 6 lat temu?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×