WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Szef Renault: Kubicy nie ma na naszej liście

Cyril Abiteboul, szef zespołu Renault F1 Team, przyznał w ostatnim wywiadzie, że stajnia z Enstone nie ma Roberta Kubicy w planach na sezon 2018.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
Materiały prasowe / Renault Sport

Pomimo wielu spekulacji i udanych prywatnych testów Roberta Kubicy dla Renault, polskiego kierowcy nie ma liście potencjalnych zawodników na sezon 2018. - Wiem, że Formuła 1 jest pełna spekulacji i plotek, ale w tej sprawie musimy być trochę ostrożni. Mówimy o osobie, którą wszyscy kochamy, ma wspaniały wizerunek, ale doświadczyła bardzo trudnej sytuacji - powiedział o Kubicy Cyril Abiteboul, szef zespołu Renault.

Abiteboul przyznał, że francuska stajnia ma ważne kontrakty ze swoimi kierowcami. - Z Nico mamy długoterminowy kontrakt, a z Jolyonem do końca sezonu 2017. W pewnym momencie przypatrzymy się różnym rozwiązaniom. Jeżeli do tego czasu Robert stanie się opcją, to mu się przyjrzymy. Jednak na chwilę obecną nie jest na naszej liście. Jeszcze sporo przed nim, aby się na niej znaleźć - wytłumaczył w rozmowie z "Motorsport".

Szef Renault nawiązał jeszcze do ostatniego testu w Walencji. - Powtórzę, to był jednorazowy test, aby Robert mógł ocenić swoje granice fizyczne oraz sprawdzić stan psychiczny. Chciał zobaczyć, czy dałby radę w bolidzie F1, zaliczając po drodze samochody GP3, FE czy LMP2 - zakończył.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: Nigdy nie byłem w tak dobrej formie fizycznej

Czy wierzysz w powrót Roberta Kubicy do regularnego ścigania w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Motorsport

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arniUT 0
    jeszcze go nie ma na liście :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • styr 0
    Ja to widze tak zespoly z dolu tabeli takie jak Renault ,Hass ,Sauber czy McLaren na zatrudnieniu Roborta nic nie stracą ,a zyskają chocby wielki szum medialny, te z góry tabeli raczej na razie o Kubicy nie mają co myśleć bo nic im nie zagwarantuje gdyż ich obecni kierowcy kręcą super kółka i nie warto tam czynić zmiany.
    Dlaczego warto postawić na Kubicę w przypadku slabszych zespolów:
    - wsiadl po 6 latach i z bolidu wycisnął tyle ile ten bolid mial w sobie pojechal lepiej od kierowcy ,który ma okazję jezdzic o wiele częściej to juz coś musi dać do myślenia
    -mozna by rzec że to tylko czasówka ale co w tym sporcie jest najwazniejsze aby wykrecic jak najlepszy czas w sesjach kwalifikacyjnych po to aby pozycja startowa byla jak najlepsza potem tylko start i heja do przodu . W robieniu dobrego czasu jak wczesniejsze sezony pokazaly Robert byl dobry a na trasie w czasie wyscigu bardzo malo bledów popelnial i w zasadzie albo konstrukcja szczególnie BMW Sauber byla kijowa , albo pitstop zawalal sprawe
    -Robert ma super czucie jesli chodzi o ustawienia bolidu tego sie nie zapomina jak plywania
    Podsumowujac warto go miec w stajni jesli sie nie sprawdzi bo reka jednak jest zmasakrowana to i tak gorzej w tych zespolach byc nie bedzie mozna wstawic innego kierowce ale mysle ze jak Kubica usiadzie to raczej juz tam zostanie .Mysle ze kazdy z tych zespolów spokojnie przesunie sie w góre a co potem potem moze byc tak ze jakas stajnia z góry tabeli zmieni swojego jezdzca wlasnie na Roberta
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dujszebajew 0
    Renault powinno brać Kubicę...przecież i tak nie mają szansy na żaden większy sukces w przeciągu kilku następnych lat, także nie ma zbytniej różnicy kto będzie jeździł a wzięcie Roberta po takich przejściach byłoby wielkim hitem marketingowym, nawet chyba bardziej ciekawym niż wygranie F1..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)