WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Były kierowca Ferrari regularnie odwiedza Schumachera. "Rodzina Michaela chce zachować prywatność"

Stan zdrowia Michaela Schumachera ciągle pozostaje owiany tajemnicą. Luca Badoer, były kierowca Ferrari, zdradził, że regularnie odwiedza Niemca.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Newspix / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Michael Schumacher

Komentarze na temat stanu zdrowia Michaela Schumachera pojawiły się po ostatnim wywiadzie Rubensa Barrichello. Brazylijczyk, który przez wiele lat startował wspólnie z Niemcem w Ferrari, kilkukrotnie chciał odwiedzić Niemca. Za każdym razem spotykał się z odmową rodziny.

- Otrzymałem wiadomość, że nie będzie to miłe ani dla mnie, ani dla niego - przekazał Barrichello w rozmowie z "Globo".

Nieco więcej szczęścia ma Luca Badoer, który był kierowcą rezerwowym w Ferrari w okresie, gdy włoska stajnia święciła największe sukcesy z Schumacherem. - Regularnie go odwiedzam. Rodzina Michaela chce jednak zachować prywatność i nie chce, by udzielano jakichkolwiek informacji na jego temat. Szanuję to. Robią wszystko z myślą o nim - powiedział włoski kierowca.

Badoer zdradził, że nie tylko on może regularnie odwiedzać "Schumiego". - Corinna (małżonka Schumachera - dop. aut.) zezwoliła, by kilka osób go odwiedzało. Szanujmy jej zdanie i unikajmy niepotrzebnej polemiki w tym temacie - dodał Włoch.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica: Moi kibice są ewenementem

Czy opinia publiczna powinna znać informacje o zdrowiu Michaela Schumachera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Diario Del Web

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • UNIA LESZNO kks 0
    i znowu gra z Rubensem, zawsze go wykorzystywali eh
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Borubar1086 0
    Michael prawdopodobnie niestety jest "rośliną". Być może nawet nie kontaktuje co się wokół niego dzieje. Szkoda chłopa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×