WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rywale chcą oprotestować bolid Ferrari przed GP Monako

Scuderia Ferrari nie będzie miało łatwego życia przed startem kolejnego weekendu Grand Prix w Księstwie Monako. Wiele wskazuje na to, że konkurenci Włochów złożą oficjalny protest przeciwko włoskim bolidom.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
Materiały prasowe / Ferrari / Lusterka zamontowane w systemie Halo

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

W trwającym sezonie już kilka razy dyskutowano na temat samochodu Ferrari, które miało poważnie przesuwać granicę legalności chociażby w zużyciu oleju czy projekcie lusterek w swojej maszynie. Do tej pory FIA nie znalazła jednak powodu, by nałożyć sankcje na włoski zespół.

Mercedes oczekuje jednak, by federacja przed GP Monako zbadała dogłębnie kwestię budowy baterii w samochodach produkowanych w fabryce w Maranello. Zachodzi bowiem podejrzenie, że generują one większą energię, co przekłada się na moc dodatkowych 20 KM.

- Rzekome oszustwo jest tak skomplikowane, że inżynierowie FIA próbują to dopiero zrozumieć - czytamy w raporcie dziennikarzy "Auto Motor und Sport".

Mercedes nie chce jednak zwlekać i pospiesza FIA, by ta ustaliła jak najszybciej czy rozwiązanie stosowane w bolidach z Maranello jest zgodne z przepisami.

- Każdy wyścig w którym zachodzą obawy o użycie legalnych elementów może być przegranym wyścigiem - zaznacza dyrektor niemieckiego teamu, Niki Lauda. - FIA musi wyjaśnić pytania pozostawione bez odpowiedzi przed wyścigiem w Monako - dodał.

ZOBACZ WIDEO Ekspert wróży Kubicy błyskawiczny powrót. "Jego wyniki są niewiarygodne!"



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl





Czy uważasz, że Ferrari przyspieszyło dzięki legalnym rozwiązaniom w samochodzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Auto Motor und Sport

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • One_Shoot 0
    A no weekend bez F1 weekendem pół na pół , ( jak dla mnie to ta szklanka jest do polowy pusta ). Co do Monako to dwa tygodnie temu drżał bym o forme srebrnych strzał ale teraz kto wie co się wydarzy. Jeżeli jednak Mercedes siegnie pewnie po pierwsza linie będzie to znak ze znalazł się ponownie na swoim miejscu czyli przed Ferrari :)
    Ricciardo Co spalają? Jak to co... no zużyte opony i stąd ten dym masz taki właśnie ;) Z lusterkami to pierwsze co ja pomyślałem, to już nawet nie sprawa legalności, te owiewki itd., bo będzie nielegalne, to zabronią i tyle. Nie jest to jakaś ukryta rzecz, wszystko na wierzchu czarno na białym, nie odpowiadają regulaminowi, to ich już nie będzie w Monaco i sprawa się zamknie. Ale to co pomyślałem, że one wcale nie dadzą zysku aerodynamicznego, wbrew poglądom, że skoro jeszcze w piątek je testowali po staremu i po nowemu i zdecydowali się na nowy wariant, to znaczyć miało samo przez się, że musiało to dawać zysk. Mnie przekonuje wyjaśnienie Seby o lepszej widoczności tyłu. Bo mocowane przy halo, bez znaczenia czy z dodatkowymi owiewkami, to tam wydaje się, że stawiają większy opór powietrza, a mocowane po staremu są bardziej opływowe i mniej zakłócają ten przepływ (bo wiemy, że one same w sobie nie są elementem, który poprawia aerodynamikę - w jaki sposób i gdziekolwiek by ich nie mocować). Wiesz, nie kibicuję Mercedesowi, bo nie przepadam za ich szefostwem. Ale wzrost formy Lewisa o tyleż mnie ucieszył, co już niepokoi ta kilkunasto punktowa przewaga nad Sabą, i to nie jedenasto, czy dwunasto, a zbliżająca się do dwudziestu. I tak jak jeszcze przed Barceloną Seba się tym nie martwił i ja przyznam podzielałem jego odczucia, to teraz nie jest już tak spokojnie, aby ciągle powtarzać, że ważne żeby na koniec klasyfikacja się zgadzała :) To jest oczywiste, że musi się zgodzić i Seba po raz piąty mistrzem świata :) Tylko żeby to się zaraz nie przerodziło w cholernie nerwową pogoń, a w ostatnim wyścigu wielkie liczenie, że nie tylko musi wygrać, ale i Lewis nie dojechać wyżej niż jakieś odleglejsze miejsce punktowane. Takie sezony już bywały i zawsze lepiej mieć wszystko pod kontrolą w swoich rękach :) Bronię Ferrari, ale nie żeby zaciekle i też z punktu by Mercedes już tak strasznie nie zajmował się samochodem rywali, a najlepiej myśleli o tym co u nich w garażu stoi i zaczyna dawać coraz lepsze wyniki. W Monaco musi być zwycięstwo Ferrari, nie ma zmiłuj. Inna równie dobra opcja, to wygrana Daniela, ale Scuderia przed Mercedesem! :) Pozdrawiam równie ciepło i cóż dodać, jak tylko to, że szkoda w tym tygodniu bez wyścigu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ricciardo 0
    Co spalają? Jak to co... no zużyte opony i stąd ten dym masz taki właśnie ;)
    Z lusterkami to pierwsze co ja pomyślałem, to już nawet nie sprawa legalności, te owiewki itd., bo będzie nielegalne, to zabronią i tyle. Nie jest to jakaś ukryta rzecz, wszystko na wierzchu czarno na białym, nie odpowiadają regulaminowi, to ich już nie będzie w Monaco i sprawa się zamknie. Ale to co pomyślałem, że one wcale nie dadzą zysku aerodynamicznego, wbrew poglądom, że skoro jeszcze w piątek je testowali po staremu i po nowemu i zdecydowali się na nowy wariant, to znaczyć miało samo przez się, że musiało to dawać zysk. Mnie przekonuje wyjaśnienie Seby o lepszej widoczności tyłu. Bo mocowane przy halo, bez znaczenia czy z dodatkowymi owiewkami, to tam wydaje się, że stawiają większy opór powietrza, a mocowane po staremu są bardziej opływowe i mniej zakłócają ten przepływ (bo wiemy, że one same w sobie nie są elementem, który poprawia aerodynamikę - w jaki sposób i gdziekolwiek by ich nie mocować).
    Wiesz, nie kibicuję Mercedesowi, bo nie przepadam za ich szefostwem. Ale wzrost formy Lewisa o tyleż mnie ucieszył, co już niepokoi ta kilkunasto punktowa przewaga nad Sabą, i to nie jedenasto, czy dwunasto, a zbliżająca się do dwudziestu. I tak jak jeszcze przed Barceloną Seba się tym nie martwił i ja przyznam podzielałem jego odczucia, to teraz nie jest już tak spokojnie, aby ciągle powtarzać, że ważne żeby na koniec klasyfikacja się zgadzała :) To jest oczywiste, że musi się zgodzić i Seba po raz piąty mistrzem świata :) Tylko żeby to się zaraz nie przerodziło w cholernie nerwową pogoń, a w ostatnim wyścigu wielkie liczenie, że nie tylko musi wygrać, ale i Lewis nie dojechać wyżej niż jakieś odleglejsze miejsce punktowane. Takie sezony już bywały i zawsze lepiej mieć wszystko pod kontrolą w swoich rękach :)
    Bronię Ferrari, ale nie żeby zaciekle i też z punktu by Mercedes już tak strasznie nie zajmował się samochodem rywali, a najlepiej myśleli o tym co u nich w garażu stoi i zaczyna dawać coraz lepsze wyniki.
    W Monaco musi być zwycięstwo Ferrari, nie ma zmiłuj. Inna równie dobra opcja, to wygrana Daniela, ale Scuderia przed Mercedesem! :) Pozdrawiam równie ciepło i cóż dodać, jak tylko to, że szkoda w tym tygodniu bez wyścigu
    One_Shoot Halo halo obrońco Ferrai :) Tak jak pisałem poniżej nie jest to pierwszy sezon kiedy Ferrari w magiczny sposób wykonuje skok w przerwie zimowej o 0,5 sekundy. Pomijam jakies dodatkowe prawa weta i lewe pieniądze od Berniego żeby dogonić kokurencje. Nie powiem ze sa slabi , ale na pewna maja słabych strategow i sami przegrywają ze sobą . Co do silnikow to ten ulatujący z tylu dym jest sprawa dziwna . Jak wszyscy wiemy powstaje on w wyniku spalania i teraz powstaje pytanie ... co tam jest spalane ?:) Poruszaliscie tez temat lusterek wiec tez powiem swoje zdanie. Był i jest zakaz mocowania do , nad , pod nimi dodatkowych owiewek skrzydełek smigiel i wspornikow jeżeli zamontowane sa do systemu halo. Wiec moje pytanie brzmi o co chodzi? Jest to nielegalne i jak tylko to zobaczyłem byłem pewien ze im tego zakażą. Z tego co ja zaobserwowałem to dzieje się powoli to o czym mowl już Rosberg na początku sezonu a mianowicie ze Mercedes ma zadyszke a Hamilton spadek formy, ale kiedy się pozbierają a Lewis zlapie szybkość będzie ciężko rywalizować Ferrai. Szczerze choć kibicuje Mercom a dokładnie Lewisowi moim cichym bohaterem miał być Raikonen. Mam nadzieje ze slabsza forma czerwonych bolidow była chwilowa i nadal będziemy pasjonować się fajnym i ciekawym sezonem. No i pozdro oczywiście :)
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • One_Shoot 0
    Halo halo obrońco Ferrai :) Tak jak pisałem poniżej nie jest to pierwszy sezon kiedy Ferrari w magiczny sposób wykonuje skok w przerwie zimowej o 0,5 sekundy. Pomijam jakies dodatkowe prawa weta i lewe pieniądze od Berniego żeby dogonić kokurencje. Nie powiem ze sa slabi , ale na pewna maja słabych strategow i sami przegrywają ze sobą . Co do silnikow to ten ulatujący z tylu dym jest sprawa dziwna . Jak wszyscy wiemy powstaje on w wyniku spalania i teraz powstaje pytanie ... co tam jest spalane ?:) Poruszaliscie tez temat lusterek wiec tez powiem swoje zdanie. Był i jest zakaz mocowania do , nad , pod nimi dodatkowych owiewek skrzydełek smigiel i wspornikow jeżeli zamontowane sa do systemu halo. Wiec moje pytanie brzmi o co chodzi? Jest to nielegalne i jak tylko to zobaczyłem byłem pewien ze im tego zakażą. Z tego co ja zaobserwowałem to dzieje się powoli to o czym mowl już Rosberg na początku sezonu a mianowicie ze Mercedes ma zadyszke a Hamilton spadek formy, ale kiedy się pozbierają a Lewis zlapie szybkość będzie ciężko rywalizować Ferrai. Szczerze choć kibicuje Mercom a dokładnie Lewisowi moim cichym bohaterem miał być Raikonen. Mam nadzieje ze slabsza forma czerwonych bolidow była chwilowa i nadal będziemy pasjonować się fajnym i ciekawym sezonem. No i pozdro oczywiście :)
    Ricciardo Ciekawe, co kolejnego wymyślą. "Rzekome oszustwo jest tak skomplikowane, że inżynierowie FIA próbują to dopiero zrozumieć - czytamy w raporcie dziennikarzy "Auto Motor und Sport". Gdyby chcieć to logicznie przeanalizować, to te informacje musiały dziennikarzom zostać podpowiedziane. Kto mógłby to uczynić? Ktoś kto się dobrze zna na stronie technicznej. Ktoś z Mercedesa? A na jakiej podstawie mieliby zarzucać dokładnie takie rozwiązanie z baterią i dodatkowymi KM? A na tylko takiej, że sami je znają (ale nie stosują? nie stosowali? A może własnie z tego przez kilka lat wynikała ich przewaga? a teraz się obawiają, że Ferrari na to samo wpadło(?)). Wszystko co jeszcze Mercedes zacznie podsuwać, to chyba z własnego doświadczenia :) Szkoda to komentować nawet. A ta zmiana umocowania lusterek, dzięki któremu miał być zysk aerodynamiczny. Jakich Ferrari nie miałoby problemów w ostatni weekend, czy akurat im opony nie działały najlepiej, czy było za chłodno, nie to optymalne okienko temperaturowe, gorzej się dogadywali z nowym asfaltem, to byli stratni, nie było tam widać żadnego zysku na niczym.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)