WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Miami oddala się od F1. Protesty mieszkańców

Nadal trzeba poczekać na potwierdzenie drugiego wyścigu w USA w sezonie 2019. Grand Prix planowane jet na ulicach Miami, ale jak na razie nie ma pozytywnych informacji.
Andrzej Prochota
Andrzej Prochota
Materiały prasowe / Pirelli Media / Na zdjęciu: samochody F1 w pit-lane

Niedawno doszło do spotkania Liberty Media z władzami miasta Miami. Wydawało się, że wszystko jest na dobre drodze do potwierdzenia ulicznego wyścigu i dodania go do kalendarza na sezon 2019. Jednak pojawiły się protesty mieszkańców, więc na razie nie wiadomo jak dalej potoczy się sytuacja.

- Kwestia organizacji wyścigu powinna rozstrzygnąć się we wrześniu - oznajmił burmistrz miasta Francis Suarez.

Lokalna społeczność nie chce wyścigu w swojej okolicy i składa protesty. Spowodowało to już nawet zmianę przebiegu pierwotnej trasy. Nadal zgłaszane są jednak zastrzeżenia.

Z kolei Emilio Gonzaleza, który ma za zadanie podpisanie umowy z Liberty Media przyznał, iż rozmowy nadal będą kontynuowane. - Chemy być pewni, że robimy to dobrze. To wielkie wydarzenie - stwierdził. 

Wyścig w Miami wstępnie został zaplanowany na październik. W przypadku podpisania kontraktu, obowiązywałby on przez kolejne dziesięć lat, czyli do końca sezonu 2028.

ZOBACZ WIDEO Ekspert wróży Kubicy błyskawiczny powrót. "Jego wyniki są niewiarygodne!"



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Formuła 1 potrzebuje wyścigu w Miami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Onestopstrategy

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×