WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rozbrajająca szczerość Kevina Magnussena. Kierowcy za słabi na poziom Haasa

Kevin Magnussen z rozbrajającą szczerością przyznał, że w tym roku kierowcy Haasa byli na zbyt słabym poziomie, by wywalczyć dla amerykańskiej ekipy czwarte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. - To kwestia braku doświadczenia - twierdzi Duńczyk.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Getty Images / Dan Istitene / Na zdjęciu: Kevin Magnussen w bolidzie Haasa na ulicznym torze w Baku podczas Grand Prix Azerbejdżanu w 2018 roku

Już przedsezonowe testy pokazały, że Haas skonstruował bardzo dobry samochód. Gdy szefowie amerykańskiej ekipy zapowiadali walkę o czwartą pozycję w klasyfikacji konstruktorów, wielu ekspertów pukało się w czoło. Zespół prowadzony przez Gunthera Steinera  jest bowiem najmniejszy i najmłodszy w stawce F1.

Na dwa wyścigi przed końcem sezonu Amerykanie tracą do czwartego Renault 30 punktów. Wiele wskazuje na to, że będą musieli pogodzić się z piątą lokatą, a jak przyznaje sam Kevin Magnussen, winę za to ponoszą... kierowcy.

- Samochód miał wystarczające tempo, by zdobyć te czwarte miejsce. Jednak nie byliśmy w stanie wykorzystać jego potencjału. Jesteśmy młodym zespołem i myślę, że zaatakowaliśmy wysoki poziom. Pojazd okazał się ponad naszą klasę. Nie mamy jeszcze takiego doświadczenia - przyznał duński kierowca.

Kevin Magnussen i Romain Grosjean stracili w tym sezonie punkty w wielu błahych sytuacjach. Bardzo krytyczne opinie w pierwszej części sezonu zbierał zwłaszcza Francuz, który długo pozostawał bez punktów na koncie. Mimo to, kierownictwo Haasa postanowiło przedłużyć umowy z tą dwójką.

- Nasze tegoroczne występy pokazują tylko jaki talent i potencjał ma ten zespół. Musimy jedynie zdobyć więcej doświadczenia i zmniejszyć ryzyko błędów, być bardziej regularni. Wtedy będziemy walczyć o miejsca, na które zasługujemy - dodał Magnussen.

Przegranie pojedynku z Renault o czwartą lokatę wśród konstruktorów będzie miało jednak swoje konsekwencje finansowe dla Haasa. Zespół straci bowiem kilka milionów dolarów z puli nagród F1. - Moglibyśmy je wykorzystać do dalszego rozwoju, więc oczywiste, że to ważne - zauważył kierowca z Danii.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Fiorentina nie uczy się na błędach. Remis z Frosinone [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Wyścigi Formuły 1 można obejrzeć na żywo w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy zgadzasz się ze słowami Kevina Magnussena?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×