WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mercedes odkładał wprowadzenie zmian. Mogło ich to kosztować tytuł

W drugiej połowie sezonu 2018 Lewis Hamilton złapał wiatr w żagle i rozpoczął marsz po tytuł. Początkowo Mercedes odkładał jednak wprowadzenie zmian w silniku. - Nie do końca rozumieliśmy, co dzieje się z jednostką napędową - powiedział Toto Wolff.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Mercedes podczas wyścigu na Węgrzech

Najlepszy konstruktor ostatnich lat długo zwlekał z wprowadzeniem zmian. Ekipa Mercedesa nie spisała się najlepiej także podczas Grand Prix Belgii. - Wzięliśmy poprawioną jednostkę napędową do Spa, ale nie rozumieliśmy kompletnie co z nią robić. Praca była w toku. Nie wiedzieliśmy, jak rozłożyć energię - zdradził Toto Wolff.

Na tamtym etapie rywalizacji wydawać się mogło, że Ferrari znalazło w końcu patent na pokonanie swojego największego rywala. - Ferrari miało w Belgii bardzo dużo prędkości na prostej, przez co zyskiwali też na najważniejszym zakręcie, czyli La Source. My bardzo się męczyliśmy - dodał Austriak.

- Później udało nam się to naprawić i ustawić silnik. Na Monzy inżynierowie zrozumieli bolid ciut lepiej, wyciągnęliśmy wnioski ze słabych wyników w La Source. Następnie potwierdziliśmy to w Singapurze. To, czego nauczyliśmy się w Spa, dało nam dużo doświadczenia i znacznie poprawiło osiągi. Cenna lekcja - wyjaśnił szef Mercedesa.

Toto Wolff uważa, że Monza była ważnym momentem w przebiegu mistrzostw. Ferrari straciło bowiem sporo pewności siebie w kwestii mentalnej. - Psychologicznie to był dla nich cios. Jeśli Vettel wyszedłby obronną ręką z kontaktu na pierwszy okrążeniu, to pewnie wygrałby lub byłby drugi. Piąte miejsce to była katastrofa pod względem punktowym - powiedział.

Słabsze momenty spowodowały, że zespół Mercedesa był zmuszony pracować jeszcze ciężej, co przełożyło się nie tylko na postępy w kwestii bolidu, ale także zbudowało team mentalnie. - Czujemy, że musieliśmy o swoje sukcesy powalczyć mocniej niż wcześniej. Pokonaliśmy złe chwile. To nas zjednoczyło. Uważam, że zdobycie dwóch tytułów w tym roku było dużo bardziej satysfakcjonujące niż w poprzednim - zakończył.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 98. Włodzimierz Zientarski: Powrót Kubicy to w pewnym sensie medyczny cud

Czy uważasz, że dominacja Mercedesa będzie trwać nadal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×