WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

21,5 mln dolarów za punkt. Williams zmarnował pieniądze jak nikt inny

Williams okazał się najmniej efektywną ekipą w Formule 1 w minionym sezonie. Jeden punkt zespołu z Grove kosztował aż 21,5 mln dolarów. Najlepszy pod tym względem jest Mercedes, który na zdobycie każdego "oczka" wydał 0,61 mln dolarów.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Lance Stroll za kierownicą modelu FW41

Wprawdzie Williams nie ma najmniejszego budżetu w Formule 1, ale ostatnie dwanaście miesięcy było dla Brytyjczyków fatalne. Zespół pod kierownictwem Claire Williams i Paddy'ego Lowe'a wykazał się najmniejszą efektywnością. Biorąc pod uwagę budżet na poziomie 150 mln dolarów, zdobycie jednego punktu kosztowało stajnię z Grove aż 21,5 mln dolarów.

To efekt nieudanego modelu FW41, przez który brytyjski team znalazł się na samym dnie Formuły 1 z ledwie 7 punktami na koncie. Drugi najgorszy zespół w stawce, Toro Rosso, dysponuje podobnym budżetem. Tyle że stajnia z Faenzy zdobyła w minionym sezonie 33 punkty. Daje jej to znacznie lepszy przelicznik efektywności (4,54 mln dolarów za punkt).

Najlepiej w minionym sezonie pieniądze wydawali szefowie Mercedesa. Ekipa z Brackley po raz kolejny zdobyła tytuły mistrzowskie wśród konstruktorów i kierowców. Jej przewaga nad rywalami była na tyle duża, że mimo jednego z najwyższych budżetów w stawce, koszt zdobycia jednego punktu wyniósł jedynie 0,61 mln dolarów. To wynik lepszy od Ferrari (0,72 mln).

Ze środka stawki warto pochwalić Haasa i Racing Point. Amerykanie mieli do wydania w tym roku zaledwie 130 mln dolarów, a byli w stanie pokonać rywali dysponujących większymi budżetami. W efekcie jeden punkt kosztował ich 1,4 mln.

Z kolei dorobek ekipy z Silverstone został wyzerowany w połowie sezonu, wskutek zmian właścicielskich. Gdyby połączyć osiągnięcia Force India i Racing Point, to zdobycie jednego punktu kosztowałoby jedynie 1,08 mln dolarów.

Efektywność zespołów Formuły 1 w sezonie 2018:

Zespół Budżet Wydatki Koszt jednego punktu
Mercedes 405 mln USD 400 mln USD 0,61 mln USD
Ferrari 410 mln USD 410 mln USD 0,72 mln USD
Red Bull Racing 315 mln USD 310 mln USD 0,74 mln USD
Renault 190 mln USD 190 mln USD 1,55 mln USD
Haas 130 mln USD 130 mln USD 1,4 mln USD
McLaren 220 mln USD 220 mln USD 3,23 mln USD
Racing Point* 125 mln USD 120 mln USD 1,08 mln USD
Sauber 135 mln USD 135 mln USD 2,8 mln USD
Toro Rosso 150 mln USD 150 mln USD 4,54 mln USD
Williams 150 mln USD 150 mln USD 21,5 mln USD


* - uwzględniono też punkty zdobyte przez Force India

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Imponująca kolekcja aut Floyda Mayweathera

Czy Williams poprawi swoje wyniki w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
racefans.net

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jck 0
    Wielka trójka odjechała bo stać ją na wymyślne i bardzo drogie rozwiązania. Wszystkie logiczne techniczne innowacje są zabronione, bo wszystkie elementy bolidu podlegają tysiącom warunków, konstruktorzy mają spętane ręce.
    Te ograniczenia w przepisach FAWORYZUJĄ bogate zespoły a miały wyrównywać szanse.
    omosquito Powinno być ogranieczenie budrzetów na max 150 milionów. Dysproporcje są tak.gigantyczne, że nie ma co się dziwić, że wielka trójka tak odjechała.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ala Makota 0
    ABS nie wystepuje w F1 poniewaz nie zostal przyjety pozytywnie przez wiekszosc kierowcow. Przepisy powstaly duzo pozniej i nic nie mialy wspolnego z Niemcami. Nie tworz skoro nie wiesz.
    McLaren forever Nie zgodzę się z tobą...lata 60-70-80-90 to był poligon nowych technologii...wszystkie chwyty dozwolone...wszystko co wymyślono w F1 było potem stosowane w autach drogowych,i pomimo wysokich kosztów tacy panowie jak Frank Williams ,Bruce McLaren, Jack Brabham,Peter Sauber,potrafili przez dziesięciolecia prowadzić swoje zespoły aż do śmierci!!!(wyjątkiem jest sir. Frank Williams który pomimo zabicia swoimi wynalazkami 3 kierowców w tym Aertona Senny)nadal się nie poddał... Wracając do tematu ..myślisz ze ABS wymyślił Mercedes???? (tak o tym piszą) bzdura ABS wprowadził w 1977 roku Tyrell!!!!w swoim bolidzie....(to ten jedyny w historii F1 który miał 6 kol)...reasumując ..dało się? dało...i dziś tez by się dało,gdyby nie chory kołchoz europejski który po mału zabija wszystkie wynalazki które nie pochodzą z Niemiec
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • McLaren forever 0
    Nie zgodzę się z tobą...lata 60-70-80-90 to był poligon nowych technologii...wszystkie chwyty dozwolone...wszystko co wymyślono w F1 było potem stosowane w autach drogowych,i pomimo wysokich kosztów tacy panowie jak Frank Williams ,Bruce McLaren, Jack Brabham,Peter Sauber,potrafili przez dziesięciolecia prowadzić swoje zespoły aż do śmierci!!!(wyjątkiem jest sir. Frank Williams który pomimo zabicia swoimi wynalazkami 3 kierowców w tym Aertona Senny)nadal się nie poddał...
    Wracając do tematu ..myślisz ze ABS wymyślił Mercedes???? (tak o tym piszą) bzdura ABS wprowadził w 1977 roku Tyrell!!!!w swoim bolidzie....(to ten jedyny w historii F1 który miał 6 kol)...reasumując ..dało się? dało...i dziś tez by się dało,gdyby nie chory kołchoz europejski który po mału zabija wszystkie wynalazki które nie pochodzą z Niemiec
    omosquito Powinno być ogranieczenie budrzetów na max 150 milionów. Dysproporcje są tak.gigantyczne, że nie ma co się dziwić, że wielka trójka tak odjechała.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×