WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Model rywalizacji w F1 jest "zepsuty". Mercedes i Ferrari muszą się zgodzić na zmiany

Zak Brown uważa, że obecny model rywalizacji w Formule 1 jest "zepsuty". Dlatego szef McLarena sądzi, że Liberty Media nie może się wahać i musi przeforsować zmiany w wyścigach. Mimo oporu największych zespołów w postaci Mercedesa i Ferrari.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / McLaren / Na zdjęciu: Fernando Alonso za kierownicą McLarena

Od kilku lat rywalizacja w Formule 1 jest coraz bardziej przewidywalna, a wszystko za sprawą różnic jakie wytworzyły się między czołówką w resztą ekip. Mercedes, Ferrari i Red Bull Racing zyskały taką przewagę nad rywalami, że mniejsi gracze nie liczą się nawet w walce o pojedyncze zwycięstwa.

- Wiemy, że wprowadzenie zmian w F1 jest trudne, ale wiemy też nie od dziś, że ten model rywalizacji jest zepsuty. Zarówno sprawy biznesowe, jak i rywalizacja na torze, będą musiały zostać poddane zmianom - uważa Zak Brown, szef McLarena.

Firma Liberty Media, do której należy Formuła 1, nakreśliła zarys modyfikacji. Głównym czynnikiem, który miałby uatrakcyjnić wyścigi jest obniżenie i wyrównanie budżetów. Zespoły miałyby działać w oparciu o określony limit wydatków. Wstępnie jego pułap ustawiono na 150 mln dolarów.

- Ci, którzy odnoszą obecnie zwycięstwa, odczują skutki tego kompromisu. Ci, którzy teraz są z tyłu, prawdopodobnie polubią ten projekt zmian. To było nieuniknione, że gdy Chase Carey (szef F1 - dop. aut.) przedstawi swój plan, to nie wszystkim przypadnie on do gustu. Musimy jednak iść naprzód i myśleć o jak najlepszych rozwiązaniach dla tego sportu - dodał Brown.

Zdaniem szefa ekipy z Woking, Mercedes i Ferrari muszą przestać patrzeć na czubek własnego nosa i pomyśleć o przyszłości F1. - Musimy postawić na to, co leży w najlepszym interesie tego sportu na dłuższą metę. Na to, co jest w interesie nas wszystkich. Jeśli nie zmienimy Formuły 1 i pozostanie ona taką jaka jest obecnie, to przegrają wszyscy - podsumował.

ZOBACZ WIDEO Roma wypunktowała rywali. Parma w coraz gorszej sytuacji [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy zgadzasz się z Zakiem Brownem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
motorsport.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jaola Tymon 0
    Z tym, że F1 to sposób na testy nowych technologii. Nie wiem, czy 150 milionów na to pozwoli. Utracony zostanie chyba najważniejszy z powodów istnienia tych wyścigów. Bo sama reklama to wg mnie dla tych firm dodatek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×