WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Grand Prix Monako. Kara dla Pierre'a Gasly'ego. Francuz zepsuł kwalifikacje Romaina Grosjeana

Pierre Gasly stracił trzy pozycje na starcie do Grand Prix Monako. To efekt blokowania Romaina Grosjeana podczas drugiej części kwalifikacji. W ten sposób kierowca Red Bull Racing zabrał rodakowi szansę awansu do Q3.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Pierre Gasly z Red Bull Racing

Romain Grosjean zakończył kwalifikacje do Grand Prix Monako na trzynastej pozycji. Zaraz po zakończeniu czasówki Francuz przez radio wykrzyczał szereg przekleństw. Kierowca Haasa był zdenerwowany na zachowanie Pierre'a Gasly'ego, który zablokował go w ostatnim sektorze.

Za to Gasly awansował do Q3 i zajął w kwalifikacjach piąte miejsce. Wiadomo już jednak, że będzie musiał się pogodzić z utratą tak dobrej pozycji startowej. Sędziowie przyjrzeli się bowiem incydentowi z czasówki i postanowili nałożyć na kierowcę Red Bull Racing karę przesunięcia o trzy pozycje.

Czytaj także: Leclerc domaga się wyjaśnień od Ferrari 

"Grosjean musiał mocno hamować, aby uniknąć kolizji z samochodem Gasly'ego, który jechał bardzo wolno na swoim okrążeniu i znajdował się na linii wyścigowej. Grosjean w tej chwili był jedynym kierowcą znajdującym się na szybkim okrążeniu" - czytamy w decyzji stewardów.

ZOBACZ WIDEO: Jakub Przygoński o Rajdzie Dakar w Arabii Saudyjskiej: Mam nadzieję, że miejsce będzie sprzyjać. Celem podium

"Sędziowie uznali, że Gasly nie miał szans, by zobaczyć Grosjeana w sekwencji zakrętów, ale za to Red Bull przyznał, że nie udzielił swojemu kierowcy żadnej informacji na ten temat" - dodano w komunikacie sędziów.

Czytaj także: Ferrari jak dzieci we mgle 

Grosjean po kwalifikacjach nie ukrywał, że nie ma większych pretensji do swojego rodaka. Kierował je za to wobec inżynierów Red Bull Racing. - Szkoda mi chłopaka. On nic nie wiedział. Ten incydent miał dla mnie duże konsekwencje, bo nie wszedłem do Q3 z tego powodu. Red Bull się do tego przyczynił, ale Pierre nic nie zrobił - stwierdził kierowca Haasa w rozmowie z "Motorsportem".

Czy uważasz karę dla Pierre'a Gasly'ego za słuszną?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×