Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Robert Kubica kontra George Russell. Liczby na korzyść Brytyjczyka

Tegoroczna rywalizacja w Williamsie ma dość jednostronny wymiar. George Russell wyraźnie dominuje nad Robertem Kubicą. Niepokojące w przypadku Polaka jest to, że z kolejnymi wyścigami F1 nie potrafi on zmniejszyć dystansu do Brytyjczyka.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: George Russell przed Robertem Kubicą

Przed tym sezonem wielu kibiców F1 ostrzyło sobie zęby na myśl o pojedynku Roberta Kubicy z Georgem Russellem. Polak był nieobecny w Formule 1 przez ponad osiem lat, zaś Brytyjczyk to największy talent młodego pokolenia ostatnich lat.

Sytuacja po dziewięciu wyścigach nowego sezonu F1 jest jednoznaczna. W pojedynkach kwalifikacyjnych Russell prowadzi z Kubicą 9:0, w wyścigach - 8:1.

Czytaj także: Silniki elektryczne przyszłością. Czas na MotoE

W kwalifikacjach Russell ma średnią przewagę 0,580 s nad Kubicą. To spora różnica, choć w przypadku obu kierowców należy pamiętać, że nie zawsze dali oni z siebie wszystko w kwalifikacjach. W Australii polski kierowca popełnił błąd na najszybszym okrążeniu i mógł ustanowić lepszy rezultat. W Bahrajnie to Russell nie wykorzystał potencjału samochodu, bo napotkał na ruch na torze, choć i tak był przed zespołowym kolegą.

ZOBACZ WIDEO: Kubeł zimnej wody wylany na Roberta Kubicę. Mówi o "mniejszej przyjemności"

Jeśli chodzi o tempo wyścigowe, to Russell średnio dojeżdża do mety przed Kubicą z przewagą 40,288 s.

W wyścigach Kubicy i Russella sporo się jednak działo. W Australii polski kierowca stracił przednie skrzydło zaraz po starcie, co wymusiło na nim od razu wizytę w boksach i spore straty czasowe. 34-latek był też poszkodowany w Monako, gdzie wjechał w niego Antonio Giovinazzi i zabrał szansę na pokonanie Brytyjczyka.

Z kolei we Francji Kubica był na mecie przed Russellem. Obu kierowców dzieliło 10 s, ale tym razem to Brytyjczyk miał pecha - uszkodził przednie skrzydło i musiał zameldować się u mechaników na kolejny pit-stop.

- Do tej pory pokazał świetne tempo i wielki talent. Ma dużą wiedzę techniczną jak na swój wiek. Trzyma mocne karty w swoich dłoniach. Brakuje mu jednak tej najważniejszej, samochodu - mówił ostatnio Kubica, wróżąc wielką karierę Russellowi w F1 (czytaj więcej o tym TUTAJ).

Czytaj także: Kubica szykuje się do maratonu w Dolomitach

Problem Russella polega na tym, że mimo świetnego debiutu w F1, nie posiada punktów na swoim koncie. Brytyjczykowi muszą wystarczyć pochwały, które regularnie zbiera za wygrywanie rywalizacji z Kubicą. - Mi wystarczą dobre słowa Williamsa i Mercedesa. Tylko tam są osoby, którym muszę zaimponować. Chcę, aby to oni byli ze mnie zadowoleni, media nie muszą być. To w Williamsie i Mercedesie pracują ludzie, którzy robią różnicę w mojej karierze - stwierdził ostatnio Russell.

To, co może smucić Kubicę to z pewnością fakt, że nie jest on w stanie zniwelować swojej straty do Russella w kolejnych Grand Prix. Plan Polaka, który przecież przez tyle lat nie startował w F1, musiał zakładać poprawianie się z upływem czasu, wraz ze zwiększającą się wiedzą na temat obecnych samochodów F1 i opon. Tego jednak nie jesteśmy świadkami. 

Russell kontra Kubica - kwalifikacje:

George Russell 9:0 Robert Kubica
19. miejsce Australia 20. miejsce (+1.707 s)
19. miejsce Bahrajn 20. miejsce (+0.040 s)
17. miejsce Chiny 18. miejsce (+0.028 s)
19. miejsce Azerbejdżan 20. miejsce (+0.393 s)
19. miejsce Hiszpania 20. miejsce (+1.182 s)
19. miejsce Monako 20. miejsce (+0.374 s)
19. miejsce Kanada 20. miejsce (+0.776 s)
19. miejsce Francja 20. miejsce (+0.416 s)
19. miejsce Austria 20. miejsce (+0.302 s)


Russell kontra Kubica - wyścig:

George Russell 8:1 Robert Kubica
16. miejsce Australia 17. miejsce (+93.477 s)
15. miejsce Bahrajn 16. miejsce (+44.491 s)
16. miejsce Chiny 17. miejsce (+16.064 s)
15. miejsce Azerbejdżan 16. miejsce (+33.096 s)
17. miejsce Hiszpania 18. miejsce (+7.286 s)
15. miejsce Monako 18. miejsce (+52.734 s)
16. miejsce Kanada 18. miejsce (+56.932 s)
19. miejsce (+9.072 s) Francja 18. miejsce
18. miejsce Austria 20. miejsce (+67.135 s)


Czy Williams faworyzuje George'a Russella?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • MrLouie Zgłoś komentarz
    Tabelki są najlepsze. Trzeba było przecież pyknąć z rana dwa zamówione przez Orlen o Robusiu. Tabelki akurat zajmują dużo miejsca, bo pisać nie było za bardzo o czym...
    • Ewa Hausner Zgłoś komentarz
      Jaki byl sens pisania artykulu o tym o czym wszyscy wiedza ?
      • Y3322 Zgłoś komentarz
        Williams nie jest stajnia , ktora powinna brac udzial w F1. Nie sa w stanie stworzyc samochodu odpowiadajacego wymaganiom tej klasy wiec powinni oddac miejsce innemu producentowi. Podobnie
        Czytaj całość
        powinno byc w przypadku, gdy jeden samochod nie jest tozsamy z drugim samochodem fabrycznym.
        • jck Zgłoś komentarz
          Rywalizacja dówch taczek, jedna z kołem drewnianym a druga z kołem pneumatycznym. Jednej mierzą prędkość z góry drugiej prędkość pod górę, jak porównać te liczny to widać jak na
          Czytaj całość
          dłoni że taczka z kołem pneumatycznym jest szybsza... ALE W KONCU ta oba pojazdy TO TYLKO TACZKI
          • Lukas Bestard Zgłoś komentarz
            Russel naprawde wielki talent . 2 okrazenia straty w porywach do jednego. Dla mnie to zenua . Williams powinien zostac wycofany z tegorocznych zawodow.
            • Krzysztof Franik Zgłoś komentarz
              Te pismaki to jest katastrofa. Łapanie z chmur. Jak zobcze pana kuczery w padoku to może mu uwierze. Narazie to tylko kasa
              • Krzysztof Franik Zgłoś komentarz
                Te pismaki to jest katastrofa. Łapanie z chmur. Jak zobcze pana kuczery w padoku to może mu uwierze. Narazie to tylko kasa
                • akuku Zgłoś komentarz
                  Russell wreszcie powiedział że nikt go nie faworyzuje ,bo po co? Z Williamsem kontrakt ma co najmniej na kolejny sezon, ale jego celem jest fotel w Mercedesie.Podobnie jak Ocona. Czemu
                  Czytaj całość
                  Francuza nie ma obecnie w stawce? Bo nie zrealizował postawionego celu przez szefostwo Merca -nie pokonał wyraźnie Pereza.To że Russell bedzie faworyzowany przez Williamsa czyli PR nie da mu fotela w Mercu.Samym PR nie bedzie wygrywać wyścigów. Właśnie jest odwrotnie albo maja równe szanse.Obecnie celem Merca jest aby bolid Williamsa był coraz szybszy ,żeby Russela sprawdzic w walce z innymi rywalami ,bowiem Kubica nie jest żadnym rywalem dla niego,nie jest miarodajną oceną.Dlatego Merc chce dać Williamsowi swoje części aby bolid przyspieszył o te brakującą sekundę.Sa dwie opcje na kolejny sezon na drugi fotel w Williamsie -Latifi z kasą i częsci od Merca albo Merc kupi miejsce dla Ocona skoro Williams zapiera sie w swym uporze,żeby porównać obu swych juniorów. Jeżeli Kubica byłby wyzwaniem dla Russela to Merc zostawiłby to jak jest ,nie wtracał sie do Williamsa tak nie wtrącali sie do ForceIndia
                  • prym Zgłoś komentarz
                    Większą szansę na wygranie rywalizacji z Rusellem miałby jadąc rowerem zamiast tym złomem,który angole mu zafundowali.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×