Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koronawirus. Bernie Ecclestone ucieka z Brazylii. "W Sao Paulo zmarli leżą na środku ulicy"

Były szef Formuły 1 ze względów bezpieczeństwa postanowił opuścić Brazylię i udać się do Szwajcarii. Bernie Ecclestone jest w grupie największego ryzyka zakażenia koronawirusem, a w dodatku jego żona jest w ciąży.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Bernie Ecclestone AFP / Na zdjęciu: Bernie Ecclestone

Bernie Ecclestone kilka lat temu kupił plantację kawy na obrzeżach Sao Paulo. Były szef Formuły 1 przebywał tam od początku pandemii koronawirusa. Do tej pory czuł się tam bezpiecznie, ale to się właśnie zmieniło.

89-latek podjął decyzję o opuszczeniu Brazylii. Wraz z żoną przenosi się do Szwajcarii, gdzie jest bezpieczniej. Miliarder zdradził, że w "Kraju Kawy" sytuacja robi się niebezpieczna, a z pandemią nie radzą sobie tamtejsze władze.

- Jedziemy do naszego domku w Gstaad. Sao Paulo nagle stało się epicentrum pandemii koronawirusa. Zmarli leżą na środku ulicy, szpitale są przepełnione, a prezydent Jair Bolsonaro sobie nie radzi. Dopiero teraz zaczął sobie zdawać sprawę z powagi sytuacji - cytuje Brytyjczyka "La Gazzetta dello Sport".

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Mistrz olimpijski jest strażakiem. Zbigniew Bródka opowiedział o pracy w czasach zarazy

Ecclestone jest w grupie największego ryzyka. Decyzję o ucieczce z Brazylii podjął z jeszcze jednego powodu. W ciąży jest jego żona 43-letnia Fabiana.

- Fabiana musi być badana co sześć tygodni. W Brazylii wprawdzie mamy bardzo dobre prywatne kliniki, ale tutaj ryzyko zakażenia koronawirusem jest większe, niż w Szwajcarii. Wszystko jest tam bezpieczniejsze. Przynajmniej w czerwcu nasze dziecko nie urodzi się w brazylijskim chaosie, gdzie szpitale są przepełnione. Na szczęście w Szwajcarii nie ma żadnych problemów - komentuje.

Do tej pory w Brazylii potwierdzono ponad 271 tys. zakażeń koronawirusem. Według oficjalnych danych zmarł blisko 18 tys. ludzi.

F1. Bernie Ecclestone krytykowany za zostanie ojcem w wieku 89 lat. Brytyjczyk pyta: Co w tym dziwnego? >>

F1. Bernie Ecclestone wielbi dyktatorów. "Hitler dokonał imponujących rzeczy" >>

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • jerry272 Zgłoś komentarz
    Berni na jakim paliwie jeżdziesz że w wieku 89 lat konar ci zapłonął
    • Jan Jozef Kasza Zgłoś komentarz
      Ile ta jego zona ma lat??! 107 i znowu w ciazy????????
      • Cakoos 1947 KSSG Zgłoś komentarz
        Taaa, ciał na ulicy. Ludzie chodzą i grają nimi w piłkę
        • Henry Hass Zgłoś komentarz
          pokażcie te ciała na ulicach :D bo to bzdura taka sama jak ciężarówki z ciałami we Włoszech. że wam się jeszcze nie znudziła ta bajka o śmiertelnym wirusie to aż nie chce się
          Czytaj całość
          uwierzyć.
          • waldzior Zgłoś komentarz
            Jak on to zrobił że żona w ciąży ? :)
            • wpi Zgłoś komentarz
              Za takie teksty powinniście mieć procesy nie tyle o kłamstwa, co o zastraszanie i sianie poczucia grozy. Brazylia liczy 210 milionów obywateli. 210 000 000. Dwieście dziesięć milionów.
              Czytaj całość
              Część z nich żyje w dzielnicach biedoty - fawelach, jest dziesiątkowana przez morderstwa i choroby wszelakie. Codziennie, od dziesiątek lat zbiera się zmarłych z ulic i to nie z powodu koronawirusa. Liczba pozytywnych testów jest niska, zresztą istnieją powszechnie patogeny dużo bardziej zjadliwe i groźne dla osób z obniżona odpornością od promowanego obecnie w świecie. W Brazylii mało kto zajmuje koronawirusem, nie ma czerwonych alertów w mediach i pandemii strachu, media biorą pieniądze za promowanie zupełnie innych spraw i afer. Ten kraj boryka się z ważniejszymi problemami. Dajcie sobie spokój z tymi codziennymi testimonialami i newsami typu - najbogatsi uciekają (do swoich rezydencji, bo to sezon), zmarli na ulicach Szwecji, Brazylii (bo czytelnicy mają rodziny i przyjaciół tam mieszkających oraz bieżące relacje i juz źle reagują na takie fejki), amerykańska pielęgniarka ostrzega świat prze smiercionośnym wirusem (bo już nikomu nie chce się nawet tego czytać). Nie promujcie tych masek, których nakaz noszenia zbiegł sie za wielkimi zamówieniami rządowymi i wirm związanych z politykami, bo nikt na świecie ich obowiązkowo nie nosi - ani ww Włoszech, ani Hiszpanii, ani w Wielkiej Brytanii, czy w USA - nie ma żadnych wskazań i sa powszechnie uważane za szkodliwe dla zdrowych ludzi (niedotlenienie, okluzja z flory bakteryjnej człowieka - w cieple i wilgoci błyskawicznie namnażają się bakterie, grzyby wirusy stanowiąc realne zagrożenie ciężkimi powikłaniami).
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×