KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Robert Kubica musiał się przystosować. Polak zdradził, co go zaskoczyło po powrocie

Powrót Roberta Kubicy do Formuły 1 zakończył się niepowodzeniem. Polak nie miał łatwego zadania, bo na przestrzeni lat F1 mocno się zmieniła. Kubica zdradził, czym najbardziej go zaskoczyła królowa motorsportu w minionym sezonie.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Robert Kubica
Przerwa w startach Roberta Kubicy w Formule 1 trwała ponad osiem lat. Pod koniec sezonu 2010 polski kierowca wystąpił w GP Abu Zabi, a kilka miesięcy później zdążył wziąć udział w zimowych testach F1 w Walencji, po czym uczestniczył w fatalnym wypadku rajdowym. Wydarzenia z Włoch przekreśliły na lata karierę Kubicy w królowej motorsportu.

Kubica wrócił do stawki F1 w roku 2019 jako kierowca Williamsa i nie osiągał dobrych wyników. Wpłynął na to brak konkurencyjnego bolidu, ale też nowe realia wyścigowe zaskoczyły krakowianina.

- Największa różnica to podejście do kwalifikacji a wyścigu. W przeszłości nie była ona tak duża. Mogłeś naciskać w wyścigu bez końca. Bolid był lżejszy o 130 kilogramów, na jego pokładzie było znacznie mniej paliwa. Teraz masz bak zatankowany po korek, bo musi ci starczyć paliwa na cały dystans. To tworzy ogromną zmianę - powiedział Kubica w holenderskim "Formule 1".

ZOBACZ WIDEO: Tenis. Jak wielki sukces wpłynie na Igę Świątek? "Ma w sobie sporo niepokoju, o to jak potoczy się jej życie"

Kubica uważa, że obecne konstrukcje bolidów F1 są zbyt ciężkie, przez co nie pozwalają kierowcom na jazdę na limicie. W zeszłym roku w jednym z wywiadów rezerwowy Alfy Romeo porównał aktualne bolidy do... miejskiego autobusu. Po miesiącach podtrzymuje swoje zdanie.

- Teraz realia Formuły 1 są takie, że czasem najlepiej jest... zwolnić. Wiem, że to może brzmi paradoksalnie, ale czasem wolniejsza jazda to najszybszy sposób na dotarcie do mety. Trzeba ciągle kontrolować siebie i bolid, co nie jest nienaturalne - stwierdził Kubica.

- W innych seriach wyścigowych musisz po prostu wyciągnąć jak najwięcej z bolidu, możesz jechać na maksimum, ale nie w Formule 1. Teraz w królowej motorsportu jest tak, że czasem musisz zrobić mniej, aby uzyskać dobry wynik - podsumował Kubica.

Niestety, powrót do przeszłości i lżejszych bolidów jest wykluczony. Obecne silniki hybrydowe, które pojawiły się w F1 w roku 2014 są na tyle ciężkie i długie, że wymuszają nie tylko większą masę, ale też rozstaw osi. Co więcej, w sezonie 2022 samochody ponownie urosną o kilkanaście centymetrów i kilogramów w związku z nowymi, 18-calowymi oponami.

Czytaj także:
DTM bez kibiców na Hockenheim
Decyzja Alfy Romeo ws. składu jeszcze w październiku

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy chciałbyś, aby w F1 znów pojawiły się lżejsze bolidy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Kiemen Zgłoś komentarz
    Czo to już początek twojej powieści redaktorku pt."Ku pamięci wielkiego kierowcy"...bo te wypociny to żadne fakty, tylko domysły obłąkanego...bądź wyrachowanego pismaka. :))
    • jotwu Zgłoś komentarz
      Pismaku ,nie wypisuj bzdur.Cięższy bolid miał tylko on?Wiek,niesprawna ręka i przerwa w wyścigach to główne powody jego beznadziejnej jazdy.
      • Rower Kibica Zgłoś komentarz
        Może kapusta dałby radę na taksówce? Może wspólnie i w porozumieniu w Gliwicach? Taka symbioza. Kuc Zera dzwoni po taksówkę, a kapusta przyjeżdża pod wskazany adres i jadą gdzieś.
        Czytaj całość
        Pis-mak płaci, szofer kasuje i kółko się kręci. Ponadto mogą próbować ,,wykręcać" coraz lepszy czas, testować opony itd, itp. oczywiście płaci kłapouchy.
        • maraska Zgłoś komentarz
          no to w Polsce podobno brakuje kierowców autobusów...
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×