KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Fernando Alonso uwielbia gierki psychologiczne. Alpine nie obawia się o atmosferę

Fernando Alonso to wybitny kierowca F1, ale Hiszpan nie ma łatwego charakteru. Zespoły, w których startował 39-latek, musiały być podporządkowane Alonso. Francuskie Alpine zapewnia jednak, że konfliktów w szeregach jej ekipy nie będzie.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Fernando Alonso Materiały prasowe / Alpine / Na zdjęciu: Fernando Alonso

Fernando Alonso w swojej karierze startował m.in. w McLarenie i Ferrari, gdzie niejednokrotnie doprowadzał do konfliktów. W roku 2007 hiszpański kierowca nie dogadywał się z Lewisem Hamiltonem, co skończyło się wcześniejszym zerwaniem kontraktu i powrotem do Renault. Później Alonso podporządkowywał sobie kolejne ekipy, na co narzekali jego partnerzy - Felipe Massa czy Stoffel Vandoorne.

W tym roku Alonso wrócił do F1 po dwuletniej nieobecności, zostając kierowcą Alpine. Jego zespołowym kolegą został znacznie młodszy Esteban Ocon. Szefowie ekipy z Enstone zapewniają, że zrobią wszystko, aby były mistrz świata nie zepsuł atmosfery wewnątrz Alpine.

- Jeśli kierowca jest zdestabilizowany, to nie jest dla niego dobre. Gierki psychologiczne są jednak czymś normalnym. Zawsze któryś z kierowców zyskuje przewagę nad drugim. Jeśli raz lepszy jest pierwszy z nich, a następnym razem drugi, to taki układ jest najlepszy - powiedział "Le Figaro" Alain Prost, były mistrz świata F1 i doradca Alpine.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: głośno o 12-latku. Zwróć uwagę na jego technikę

- Ocon już w zeszłym roku tego doświadczył z Ricciardo. Ważne jest, by kierowcy współpracowali ze sobą, a nie myśleli o jakichś gierkach. Zwłaszcza że czeka nas długi sezon, a COVID-19 nie ułatwia sytuacji. Nie ma tyle frajdy, żyjemy zamknięci w swoich "bańkach" i mierzymy się z licznymi ograniczeniami - dodał Prost.

Czterokrotny mistrz świata F1 zwrócił uwagę na to, że "dynamika i atmosfera w zespole są niezwykle ważne dla osiągania wyników". - Dlatego kierowcy nie mogą siebie wyniszczać nawzajem - ocenił.

Prost wierzy przy tym, że Alonso może być wartością dodaną dla Alpine. - Taka osobowość wnosi coś więcej do zespołu. To wymagający kierowca, perfekcjonista. Ma swoje żądania. To od nas zależy, czy je spełnimy. Fernando ma przy tym świadomość, że najpewniej w tym roku nie będziemy wygrywać wyścigów. Czeka nas walka w środku stawki, a on będzie walczył całym sobą nawet o jeden punkt - zakończył Francuz.

Czytaj także:
Alfa Romeo już myśli o przyszłości
Aston Martin ma rezerwowego

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy powrót Fernando Alonso do F1 zakończy się sukcesem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×