KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"To przerażające". Lewis Hamilton uderza w Arabię Saudyjską

F1 dotarła do Arabii Saudyjskiej, gdzie zakazany jest m.in. homoseksualizm i łamane są podstawowe prawa człowieka. - To przerażające - mówi Lewis Hamilton, który podkreśla, że to nie jego decyzja, aby pojawić się w tym kraju.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton
Formuła 1 zawitała do państw, które łamią prawa człowieka - przed dwoma tygodniami rywalizacja odbywała się w Katarze, a w ten weekend stawka przeniosła się do Arabii Saudyjskiej. Wywołuje to szereg kontrowersji, bo zdaniem części ekspertów i kibiców, królowa motorsportu nie powinna pojawiać się w takich krajach.

Na problemy z łamaniem praw człowieka na Bliskim Wschodzie uwagę zwraca Lewis Hamilton, który już w Katarze startował w kasku w tęczowych barwach, głośno mówiąc o represjonowanych osobach. 36-latek zapowiedział, że najprawdopodobniej użyje go też w GP Arabii Saudyjskiej.

- Tak jak powiedziałem ostatnio, czuję, że sport i my kierowcy jesteśmy zobowiązani do upewnienia się, że podnosimy świadomość na temat pewnych problemów, które widzimy. Zwłaszcza jeśli dotyczą one praw człowieka w tych krajach, w których się pojawiamy - powiedział Hamilton, cytowany przez racefans.net.

ZOBACZ WIDEO: Robert Kubica w Ferrari? "Zespół jest prowadzony przez moich dobrych znajomych"

- Zachowując szacunek dla wszystkich, którzy tu są, zostałem ciepło przyjęty przez Saudyjczyków. Nie mogę udawać, że mam ogromną wiedzę na temat sytuacji tutaj albo twierdzić, że rozumiem kogoś, kto dojrzewał w tej społeczności, która jest dotknięta pewnymi zasadami i tutejszym reżimem - dodał.

Następnie Hamilton wypowiedział słowa, które mogą się nie spodobać organizatorom GP Arabii Saudyjskiej. - Czy czuję się tu dobrze? Nie powiedziałbym, że tak. Jednak to nie mój wybór, by tu być. To Formuła 1 postanowiła, że mamy się tu pojawić - stwierdził aktualny mistrz świata F1.

Kierowca Mercedesa zwrócił uwagę m.in. na to, że w Arabii Saudyjskiej zakazany jest homoseksualizm, za który można otrzymać karę chłosty albo więzienia. - Jeśli ktoś poświęci nieco czasu na przeczytanie, jakie prawo tu obowiązuje, chociażby w kontekście osób LGBTQ+, to jest to dość przerażające. Trzeba tu wprowadzić konkrente zmiany - zaapelował Hamilton.

Przez lata Arabia Saudyjska nie pozwalała też kobietom prowadzić samochodów. To się zmieniło, ale równocześnie nadal w więzieniach przebywają osoby, które zostały zatrzymane w związku z jazdą pojazdem. - Kobiety mogą tu kierować samochodami od roku 2018, ale równocześnie nadal w więzieniach jest sporo pań, które zostały zatrzymane za prowadzenie pojazdów. To kolejna rzecz, która wymaga zmian - podsumował Brytyjczyk.

Czytaj także:
Lewis Hamilton czy Michael Schumacher? Te słowa zabolą Brytyjczyka
To koniec? Ekipa Kubicy rozpada się na naszych oczach

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Formuła 1 powinna organizować wyścigi w krajach, które łamią prawa człowieka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • zbych22 Zgłoś komentarz
    Amerykanie nic przeciwko sojuszniczej demokracji nie mają, a ma Hamilton. Porobiło się. On jest przeciw Ameryce i spotka go z ich strony zasłużona kara.
    • zbych22 Zgłoś komentarz
      Ma być głośno i medialnie, a na kasę nikt się nie obrazi. Życzę Hamiltonowi zwycięstwa i proponuję żeby swoje wynagrodzenie przypadające na wyścig w AS przekazał na rzecz
      Czytaj całość
      uciśnionych. Ciekawe jest również to, że Saudyjczycy mają i muszą stosować się do reguł wymyślonych przez tzw. cywilizowany świat, a nie odwrotnie. Cywilizowani zapominają też o zasadzie, która obowiązuje też w ich krajach, że należy przestrzegać prawo państwa na terenie którego przebywasz.
      • Poot Zgłoś komentarz
        @Zbigniew Rola: Zrezygnuje ze startu i co...? Chyba bardziej będzie "kolił w oczy" organizatorów kask w barwach tęczy. Ciekawe czy Maniek Neuer będzie wystąpował z tęczową
        Czytaj całość
        opaską!?
        • Zbigniew Rola Zgłoś komentarz
          Słowa są puste każdy może je powiedzieć . Najważniejsze są czyny niech zrezygnuje ze startu .
          • emcanu Zgłoś komentarz
            Z dużym zawsze uznaniem odbieram to, gdy Hamilton i Vettel (bo głównie oni dwaj) nie boją się otwarcie głośno mówić o wielu trudnych sprawach. Ale czekam, aż któryś wreszcie (może
            Czytaj całość
            już nie oni, ale ciągle może i oni) postawi sprawę tak twardo, że po prostu nie przyjedzie do takiego kraju na dany wyścig. Gdyby Lewis zrobił to teraz (a wiadomo, że walczy o mistrzostwo i przez to straciłby szanse na tytuł), to byłby to jeszcze większy i ważniejszy głos sprzeciwu, jak ostatnia decyzja WTA o wycofaniu z kalendarza turniejów tenisowych w Chinach. Bardzo ciekaw byłbym wtedy reakcji szefostwa F1, czy jakkolwiek by to nimi ruszyło, a może i wstrząsnęło.
            • R4vix Zgłoś komentarz
              ALEŻ TEN NASZ LUJ IS WALCZY W OBRONIE OSÓB LGHDTV+ !!! otóż tak, proszę państwa, założył kask i powiedział coś o kraju i ich obowiązujących zasadach. Zarządzającym już się
              Czytaj całość
              trzęsą porty ze strachu
              • scorpio Zgłoś komentarz
                Tyle pieprzenia o prawach człowieka w A.S.,a dlaczego nikt nie mówi o tym samym w Rosji? Dlaczego od czasu agresji na Ukrainę, w Rosji wciąż odbywa się F1 GP?I żaden "Hamilton"
                Czytaj całość
                nie otwiera tam paszczy?Kasa,Kasa i jeszcze raz Kasa,a reszta to ściema ☹️
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×