Znany hokeista trafił do aresztu. Błyskawiczna reakcja klubu

Medalista mistrzostw świata w hokeju Alex Galchenyuk trafił do aresztu. Amerykanin spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia. Reakcja jego klubu, Arizona Coyotes, była błyskawiczna.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
Alex Galchenyuk Getty Images / Dave Reginek/NHLI / Na zdjęciu: Alex Galchenyuk
Alex Galchenyuk to amerykański hokeista białoruskiego pochodzenia. Został wybrany w drafcie NHL w 2012 z numerem 3. Zdobył z kadrą nawet brązowy medal mistrzostw świata. Ostatnio jednak w Stanach Zjednoczonych znalazł się na cenzurowanym.

Pierwszego lipca zawodnik podpisał umowę z Arizona Coyotes, która miała obowiązywać przez rok. Została jednak rozwiązana zaledwie kilkanaście dni później. Jak dowiedziały ESPN oraz Sportsnet zadecydowały sprawy pozasportowe.

Według policji Galchenyuk spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście nie brali w nim udziału inni ludzie, lecz hokeista po prostu zboczył z trasy i wjechał w obiekt.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: zatańczyli przed... selekcjonerem. I ten komentarz!

To jednak nie wszystko. Amerykanin został oskarżony o zakłócanie porządku publicznego, opieranie się aresztowi oraz groźby. Trafił nawet do aresztu, ale został wypuszczony w poniedziałek.

Reakcja Arizona Coyotes zdecydował się natychmiastowo rozwiązać kontakt z Galchenyukiem. Decyzja była konsultowana z władzami NHL.

Rzecznik związku zawodowego graczy NHL powiedział, że dopiero analizuje sprawę i nie jest jasne czy opowie się po stronie gracza. Organizacja ma 60 dni od rozwiązania umowy na wniesienie skargi na klub.

Czytaj więcej: Wyjazdy, eskapady i mecze. "Kilometrówka" klubów PHL

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×