WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ w hokeju. Roman Steblecki: To klęska, ale plan minimum został wykonany

- Brak mi słów, ale powstrzymajmy się z druzgocącą krytyką - cel minimum został wykonany - mówi po porażce Polski z Austrią (0:11) w meczu MŚ Dywizji 1A Roman Steblecki. Jego zdaniem Biało-Czerwoni nie wytrzymali turnieju pod względem fizycznym.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
PAP / Adam Warżawa

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

W spotkaniu kończącym MŚ Dywizji 1A podopieczni Jacka Płachty byli tylko tłem dla rywali, którzy nie zamierzali okazywać litości i wbili Polakom aż 11 goli. Biało-Czerwoni pożegnali się z turniejem w najgorszy możliwy sposób, ale były reprezentant Polski i olimpijczyk z Calgary, Roman Steblecki przypomina, że cel minimum został wykonany - Polacy utrzymali się na zapleczu elity.

- Brak słów. Nikt nie mógł spodziewać się takiego wyniku, a wręcz przeciwnie - liczono na to, że nasza reprezentacja jeszcze powalczy o awans - komentuje Steblecki i dodaje: - Klęska z Austrią to jedno, ale plan minimum został wykonany - najważniejsze było przecież utrzymanie w tej grupie.

Co było przyczyną piątkowego blamażu? - Drużyna nie wytrzymała trudów turnieju pod względem fizycznym. Pod względem mentalnym nie można zawodnikom nic zarzucić. Nasi hokeiści byli mocno wyeksploatowana sezonem - większość z nich grała w finale play-offów. To nie jest jednak usprawiedliwienie, bo choć słabe mecze się zdarzają, to nie aż w takim stopniu - mówi olimpijczyk z Calgary.

Porażka 0:11 jest jedną z najwyższych w historii polskiego hokeja, ale Steblecki apeluje o to, by zachować umiar w krytykowaniu reprezentacji.

- Wynik jest wstydliwy, ale trzeba się powstrzymać przed druzgocącą krytyką. Po pierwszych czterech meczach chwaliłem zespół, a w ostatnim spotkaniu z Węgrami graliśmy świetnie w obronie, ale nasza drużyna nie zdążyła się zregenerować, grając dzień po dniu - mówi Steblecki, dodając: - Nie mieliśmy też szczęścia do terminarza, bo w ostatnim meczu graliśmy z rozpędzonym faworytem, który chciał przypieczętować awans i bezwzględnie wykorzystał wszystkie nasze słabości.

- Gra na tym szczeblu w aktualnej sytuacji to dla naszego hokeja i tak duże osiągnięcie. Cieszmy się, że gramy dalej w tej grupie - kończy 125-krotny reprezentant Polski.

ZOBACZ WIDEO Znakomity Skorupski, sensacyjne zwycięstwo Empoli. Zobacz skrót meczu z AC Milan [ZDJĘCIA ELEVEN]



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


Jacek Płachta powinien nadal prowadzić reprezentację Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bogusław Jóźwiak 0
    Do piaskownicy, tylko nie róbcie tam siku bo dzieci się potopią.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bogdan Król 0
    Dajcie sobie spokój z tym hokejem,ero szans na cokolwiek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej Pawelec 0
    Panie Płachta odejdź, naprawdę czas dać szanse innym
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)