KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dramatyczne sceny na mecie. "Myślałam, że umrę"

Jessica Diggins na mecie biegu na 30 km na ZIO Pekin 2022 padła z wyczerpania, potrzebowała pomocy medycznej. Dopiero po wyścigu ujawniła, z jakim koszmarem musiała się mierzyć.

Dawid Borek
Dawid Borek
Jessica Diggins na mecie PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Jessica Diggins na mecie
Amerykanka przeszła do historii jako pierwsza kobieta spoza Europy, która zdobyła medal w narciarstwie biegowym ze startu wspólnego na dystansie 30 km. Na mecie wyścigu byliśmy świadkami dramatycznych scen.

Jessica Diggins tuż za kreską padła na śnieg, była wyraźnie wyczerpana. Błyskawicznie zjawili się przy niej medycy, udzielając sportsmence pomocy. Krótko później amerykańska biegaczka ujawniła, z jakim koszmarem musiała mierzyć się przed osiągnięciem historycznego rezultatu na IO.

- To była jedna z najtrudniejszych rzeczy, jaką zrobiłam w całym moim życiu. Zwłaszcza, że 30 godzin temu miałam zatrucie pokarmowe. Myślałam, że na mecie umrę! - powiedziała dla "NBC".

ZOBACZ WIDEO: Jego zjazd robi ogromne wrażenie. Zareagował znany aktor

Z powodu zatrucia pokarmowego start Diggins w biegu ze startu wspólnego na dystansie 30 km stał pod znakiem zapytania. Na szczęście czuła się na tyle dobrze, że mogła wziąć udział w rywalizacji.

- Przez ostatnie 17 km łapały mnie skurcze w nogach. Nie wiem, jak dotarłam do mety, ale to było niesamowite uczucie - stwierdziła Amerykanka.

Bieg na 30 km ze startu wspólnego wygrała Therese Johaug. Izabela Marcisz zajęła 21. miejsce, a Magdalena Kobielusz 57. miejsce.

Zobacz też:
Polacy skradli show na ceremonii. Realizator wiedział, kogo pokazać
Tak wybrzmiał hymn. Od razu padło porównanie do Górniak

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    A ponieważ bieg na 30 km kobiet z powodu warunków pogodowych przeniesiono na 4 w nocy więc TVP go nie pokazała w dostępnych dla normalnych kibiców godzinach. Za to możemy oglądać
    Czytaj całość
    niezliczone powtórki innych rachitycznych w większości występów "naszych" reprezentantów i ciągnące się godzinami popisy w olimpijskim studiu lanserów w typie M.Kurzajewskiego. Czy na prawdę na to kibice czekają 4 lata ?
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      A ponieważ bieg na 30 km kobiet z powodu warunków pogodowych przeniesiono na 4 w nocy więc TVP go nie pokazała w dostępnych dla normalnych kibiców godzinach. Za to możemy oglądać
      Czytaj całość
      niezliczone powtórki innych rachitycznych w większości występów "naszych" reprezentantów i ciągnące się godzinami popisy w olimpijskim studiu lanserów w typie M.Kurzajewskiego. Czy na prawdę na to kibice czekają 4 lata ?
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×