To już jest parodia, a nie igrzyska olimpijskie. Najpierw sędziowie pozwalają na ustawianie się zawodniczki do zmiany w sztafecie w dowolnym miejscu, zmieniają godziny zawodów, a teraz awansują zawodnika który był ostatni w biegu eliminacyjnym do finału. Sędziowanie powinno polegać na egzekwowaniu ustalonych przepisów. Po cóż rozgrywać eliminacje, po cóż organizować igrzyska?

autor: Roman Mnich | 2021-08-02, 11:42 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.