Wasyl72 - lubi

  • Wasyl72 lubi Komentarz

    W mojej ocenie takie przyznanie dzikiej karty jest skandaliczne , niedopuszczalne i nie mające nic wspólnego ze sportem i zdrową rywalizacją , a jedynie z polityką i biznesem .. Moje zdanie absolutnie nie jest podyktowane awersją do któregokolwiek z klubów , a majstrowaniem przy tego rodzaju decyzjach .. Obawiam sie w przyszłosci o to , by np. za pieniądze nie wykupic sobie miejsca w play off czy stałego pobytu w ekstraklasie !! . Może dojsc do takiej paranoi że np jakis wpływowy zasobny biznesmen kupi sobie klub ,, Obłąkani Bobrowniki ,, i by spełnic kaprys swój żony , czy dziecka , bez rywalizacji i sportowego wysiłku , znajdzie sie w najwyższej klasie rozgrywkowej i jej play off .. Można isc jeszcze dalej : np jakis przedsiebiorczy i ekonomiczny prezes klubu obliczy sobie koszty i wyjdzie mu z nich , że po co mu całosezonowe koszty utrzymania zawodników , obiektu , klubu i całoroczna rywalizacja jak może z początkiem sezonu wykupic sobie miejsce w ekstraklasie .. Takie patologie mogłyby doprowadzic do tego że w małych - biedniejszych miastach czy miasteczkach , uprawianie sportu wyczynowego nie miałoby sensu , gdyż takich osrodków nie byłoby stac na utrzymaniu zespołu w najlepszej lidze, nawet gdyby było tam wielu utalentowanych i przyszłosciowych zawodników .. Moim zdaniem Dzika Karta w pierwszej kolejnosci powinna byc zaproponowana drużynie która walczyła ale nie zdołała sie utrzymac , a gdyby ta odmówiła wówczas zaproponowac to innej .. Można by też podjąc taką decyzje gdyby np. Astoria wywalczyła w sportowej walce awans , ale nie stac by ich było na utrzymani zespołu w tej klasie rozgrywek i klub by zrezygnował .. Takie rozwiąązania jak teraz to moim zdaniem gwózdz do trumny na uprawianie sportu wyczynowego w małych , biedniejszych i mniej wpływowych politycznie osrodkach , a czas pokaże kto miał racje ..

  • Wasyl72 lubi Komentarz

    "Po kilkunastu spotkaniach i wielogodzinnych rozmowach Śląsk został zaproszony do grona drużyn w Energa Basket Lidze. Nam udało się ustalić, że wrocławianie za "dziką kartę" muszą zapłacić. Wartość transakcji pozostaje jednak tajemnicą. - Została ustalona między stronami - przyznaje Piesiewicz."... hmmm to system argentyński czy zwykła piramida finansowa? Może znalazłoby się kilka innych klubokawiarni gotowych zagrać na "tych" warunkach? Ściśle tajne/poufne... witamy w "Ministerstwie Dziwnych Kroków";)