spawn - lubi

  • spawn lubi Komentarz

    Kontraktowanie Kościucha na podstawowego seniora było chore, ale ten menedżer to takie samo dno jak cała drużyna w tym sezonie. Jakby koleś był normalny to by nie udzielał takich wypowiedzi, w których ciśnie po zawodnikach że przyjeżdza 15 metrów za stawką, czy przywożą go na 1:5 i nie ma formy. Takich rzeczy się nie mówi mediom, wszystko powinno zostać pomiędzy nimi.

  • spawn lubi Komentarz

    Tam to już chyba została tylko kupa gruzu :/ Potrzeba porządnego buldożera aby to posprzątał.

  • spawn lubi Komentarz

    Nie chcę obrażać, ale pan redaktor jest jakiś toporny taki. Każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale zarozumiałość redaktora doprowadza do alergicznych odruchów. Chyba, że to celowe zabiegi, żeby zwiększyć komentarzoliczebność. Nie fair. Temat na pewno wart uwagi i dyskusji, ale nie dyskryminowania interlokutora.

  • spawn lubi Komentarz

    Ostafiński skończ się ośmieszać

  • spawn lubi Komentarz

    Redaktorze, mamy możliwość spokojnego oglądania ligi szwedzkiej.

    Jak na dłoni widzimy normalnych kierowników startu, spokojnie ustawiających zawodników- bez suwmiarki, obserwujemy normalnych sędziów, którzy nie przerywają
    nie potrzebnie wyścigów.
    Jak się zdarzy 1-2 na mecz , to wszystko.

    Czy tam mają "kuku na muniu"???
    Ja stawiam na Polaków i nie dlatego ,że im kibicuję.

  • spawn lubi Komentarz

    Troglodyta nie zrozumiał jak mu Swiacik powiedział ze ten sam regulamin był rok temu.Wedlug jego małego rozumku rok temu można było jeździć na czerwonym świetle.W tym proponuje żeby jednak nie jeździć.
    Szkoda czasu na to pudrowane gowno.

  • spawn lubi Komentarz

    Prezes mu pojechał i hiena się mści

  • spawn lubi Komentarz

    Do wszystkich... z gAMONiem sie nie rozmawia:)))) nie ma sensu:))))

  • spawn lubi Komentarz

    Ten gość powinien sędziować co najwyżej mecze moich dzieciaków w bierki.
    Wtedy mógłby popisać się swoją spostrzegawczością nie tylko co do centymetra jak w meczu w Lublinie, ale mieć szanse iść krok dalej xD.
    Generalnie ostatnio sędziowanie mecze to parodia speedwaya podczas procedury startowej.A już kompletny śmiech mnie bierze jak podprowadzający ustawia kogoś „na żyletki”, po czym przebiega z pola pierwszego na czwarte odsuwając zawodnika którego przed sekunda dociskał do taśmy.
    Panowie pora na zmianę regulaminu albo powrót do rozpatrywania startu jak choćby w zeszłym roku.
    Ten sport zaczyna być groteskowy.

  • spawn lubi Komentarz

    To nie Jonason hamował, żeby nie zdublować Iwańskiego tylko Max Dilger. Proszę poprawić. Po korekcie możecie usunąć ten komentarz. ;)

  • spawn lubi Komentarz

    Jaka granice przekroczyla ? Na pewno ..bezpieczenstwa zaliczajac glebe kiedy motocykl dyktowal jej warunki a nie odwrotnie ! Jedno jest pewne , ze tylko jako maskotka druzyny sie przyda , bo punktow to ona Pile za duzo nie "przywiezie" . Oby w tym calym na sile robionym "gender-rownouprawnieniu " , nie zrobila sobie krzywdy , lub innym! :)

  • spawn lubi Komentarz

    Z tą linia jest to jakiś pomysł, ale nie myśl, że ktoś go wdroży. Niestety.
    Już wcześniej to stwierdziłem, ale oglądając wczorajszy Magazyny Ekstraligi doszedłem do wniosku, że nic nie trafia do pana Demskiego i próby uświadomienia spraw związanych z procedurami startowymi przez pana Świącika są rzucaniem grochem o ścianę. Inna sprawa, że niestety, pan Demski zawsze będzie górą i wystarczy, że powie "regulamin" i jest po sprawie.
    Zastanawia mnie jednak coś innego. Oglądając ostatnie, jakże świetne!!! SGP we Wrocławiu, sędziowane przez arbitra Kristera Gardella jakoś nie zauważyłem dziwnego biegania, ciągłego patrzenia na wieżyczkę sędziowską i tańców-połamańców u sędziego startowego, zawodnicy podjeżdżali, startowali i było fajne widowisko.
    Czy nie warto zastanowić się nad taką forma sędziowania w Polskich Ligach Żużlowych?

  • spawn lubi Komentarz

    Aptekarze, minęłi się z powołaniem. Jeden został sędzią a drugi kierownikiem startu!

  • spawn lubi Komentarz

    Z tym ruszaniem się pod taśmą to istny cyrk, zwłaszcza że o wszystkim decyduje jeden nieomylny sędzia, który jednego upomina, a innego nie. Nikt nie ma nerwów ze stali i tak naprawdę żaden zawodnik pod taśmą nie stoi zupełnie nieruchomo.
    Jest jedno rozwiązanie by raz na zawsze rozwiązać ten cyrk. Linia startowa powinna być namalowana ok 50 cm od taśmy ( a nie pod taśmą) i każdy w chwili startu powinien mięć przednie koło do niej przyklejone. Jeśli koło nie stoi na linii to zawodnik out. Taśmę zwalniałby komputer, a nie sędzia w czasie od 1 do 3 sek. od zapalenia się zielonego światła. JAK KTOŚ SIĘ WSTRZELI BO MA REFLEKS, TO JEST WYGRANY, A JAK SIĘ PRZELICZY TO "t" I OUT.

  • spawn lubi Komentarz

    Mimo że jestem z Torunia to Pan Świącik wywarł na mnie dobre wrażenie. Mądrze gadał uzasadniając od razu swoją tezę. Mam przeczucie że Demskiego nie zobaczymy w Magazynie w przyszłym roku. Swoją drogą chciałbym zeby szef sędziów poprowadził finałowe spotkania, zobaczymy czy jest tak nieomylny jak to próbuje pokazać w tv

  • spawn lubi Komentarz

    a co pokazał Kempes właził z wazeliną w szefa szefów

  • spawn lubi Komentarz

    Dokładnie tak. Mało było powtórek gdzie okazywało się, że zawodnik idealnie wstrzelił się w start i niesłusznie powtarzano? Jak zawodnik się jak twierdzą ruszył, to chciał ukrasć start i jak powiedziano zarobić, bo walczy o pieniądze. Ale o sytuacji gdzie niesłusznie powtórzono i okradziono go brzydko mówiąc z tych punktów i pieniędzy to powiedzą, że sędzia jest człowiekiem i nie ma lasera w oczach.

  • spawn lubi Komentarz

    Zasada powinna być prosta, tak jak mówił Świącik. Zawodnik w momencie zwolnienia taśmy powinien stać nieruchomo. A jeśli wcześniej walnie sobie dodatkowe kółko po całym torze, to już nie powinno nikogo interesować. Gadki o prowokowaniu rywala nie kupuję. Zawodnik powinien patrzeć się na zamek maszyny startowej, a nie kolegę obok.
    Natomiast co do "wstrzeliwania" się w start. Dopóki nie będzie aparatury mierzącej czas reakcji, to nie powinno sie za to karać, bo pozostawia to zbyt duze pole do interpretacji dla sędziego. Stałeś nieruchomo? Nie zerwałeś taśmy? Start prawidłowy.

  • spawn lubi Komentarz

    Brawo brawo brawo. Prezes ma rację a kabaret to mało powiedziane.
    To co się dzieje na meczach żużlowych słabo wygląda a to co się dzieje w studio to gorsze niż kabaret.

  • spawn lubi Komentarz

    Magazyn żużlowy w tv pokazał jak bardzo ludzie mają kompleks Falubazu. Szacunek dla Świącika który uciszył "ekspertów" stwierdzając że Grudziądz przegrał bo Falubaz jest poprostu mocny. Kempiński z tym thebilem Ostafińskim płaczą że komisarz nakazał dodatkowe pracę a już zapomnieli jak sobie Grudziądz przygotował tor w Zielonej przy pomocy komisarza. Sami hipokryci i płaczki. WSTYD!