WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

30 mln dolarów za "ustawienie siodełka w rowerze". Tak oszukiwał "Doktor Zło"

Ten człowiek sprowadził kolarstwo (ale i pośrednio cały sport) do rynsztoku. W tym bagnie nie było zasad, ludzkich odruchów, współczucia. Tutaj liczyła się tylko strzykawka z niedozwolonym środkiem.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski

Kiedy Michele Ferrari spotykał się ze sportowcami, którzy mieli wątpliwości, co do stosowania dopingu, bo bali się o swoje zdrowie, mówił: - Słuchaj, to nie jest wcale groźniejsze dla twojego organizmu od... soku pomarańczowego. Jak wypijesz duszkiem 10 litrów soku, to ci przecież zaszkodzi. Jak szklankę, wszystko będzie ok. Tak samo jest z EPO. To kwestia dawki. A ja jestem od tego, abyś otrzymał odpowiednią ilość wspomagacza.

Historia włoskiego lekarza, który owinął wokół palca setki wybitnych sportowców i regularnie dawkował im nielegalne środki, jest przerażająca. A jeszcze bardziej przerażające jest to, że ten człowiek nadal chce prowadzić kariery młodych zawodników. Czuje się niewinny!

Armstrong płacił mu ogromne pieniądze

Czy podczas kariery sięgałeś po niedozwolone środki?
- Tak.

Czy było wśród nich EPO?
- Tak.

Przetaczałeś krew?
- Tak.

Testosteron? Też stosowałeś?
- Tak.

Wszystkie triumfy w Tour de France osiągnąłeś wspomagając się dopingiem?
- Tak.

Czy według ciebie można wygrać TdF siedem razy bez środków dopingujących?
- Nie.

To słynna spowiedź (z 2013 roku) Lance'a Armstronga w talk-show prowadzonym przez Oprah Winfrey. Jeden z najwybitniejszych kolarzy w historii przyznał się, że przez ponad 10 lat stosował doping, oszukiwał, kłamał, wygrywał z rywalami dzięki niedozwolonym środkom. Kto był jego główny doradcą w sprawach medycznych? Michele Ferrari, czyli "Doktor Zło".

Już w 2012 roku Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) opublikowała 202-stronicowy raport na temat kariery Armstronga. W tym dokumencie aż 489 razy pojawiło się nazwisko włoskiego lekarza. Średnio na każdej stronie słowo "Ferrari" można znaleźć ponad dwa razy!

Jak na ten raport zareagował sam zainteresowany? - Owszem, doradzałem Armstrongowi - przyznał w jednym z wywiadów. - Jednak nie mówimy o dopingu. Nigdy nie miałem z nim nic wspólnego. Moje rady dotyczyły odpowiedniego ustawienia siodełka, pozycji aerodynamicznej.

Ciekawe, za takie konsultacje Amerykanin miał płacić od 75 tys. do 110 tys. dolarów rocznie. Przez 10 lat (1996-2006)! W sumie przelał na szwajcarskie konto firmy doktora około miliona dolarów. Za odpowiednie "ustawienie siodełka".

W pięć minut oszukał test na EPO

Wedle śledczych, teraz już mowa o prokuratorach zarówno z Włoch, jak i USA, współpraca Ferrariego z Armstrongiem to zaledwie kropla w całym oceanie oszustwa. Lekarz współpracował (czytaj: "ustawiał siodełka") setkom kolarzy, wśród których nie brakowało gwiazd najwyższego formatu. Na liście klientów jego firmy znaleźli się: Aleksander Winokurow, Gianni Bugno, Mario Cipollini, Claudio Chiappucci, Tony Rominger, Pavel Tonkov, Gianni Faresin i wielu, wielu innych.

- Za swoje rady Ferrari zarobił ok. 30 mln dolarów - czytamy w specjalnym raporcie przygotowanym po wielu latach śledztwa.

Skąd się wzięła "moda" na tego lekarza? Dlaczego najwięksi z największych decydowali się na telefon właśnie do niego? Najtrafniejszą odpowiedź można znaleźć w książce "Wyścig Tajemnic", której współautorem jest wieloletni przyjaciel Armstronga z kolarskich tras, Tyler Hamilton. - Władzom organizacji antydopingowych potrzeba było kilku lat i milionów dolarów, żeby opracować test wykrywający EPO w moczu i krwi. Doktor Michele Ferrari potrzebował pięciu minut, żeby wymyślić jak obejść ten test - wyjaśnia Hamilton.

Czy Michele Ferrari za swoją działalność powinien wylądować w więzieniu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, "Gazzetta dello Sport", cyclingnews.com

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×