Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Giro d'Italia 2016: popis Nibaliego na 19. etapie. Dobry występ Rafała Majki i awans w "generalce"

Vincenzo Nibali (Astana) okazał się najlepszy na dziewiętnastym etapie wyścigu Giro d'Italia. Rafał Majka (Tinkoff) zajął wysokie 5. miejsce, tracąc do zwycięzcy 2 minuty i 14 sekund. Polak przesunął się na piątą lokatę w klasyfikacji generalnej.
Tomasz Rosiński
Tomasz Rosiński

W piątek kolarze mieli mieli do pokonania w Alpach 162-kilometrową trasę z Pinerolo do Risoul. Majka (szósta pozycja) przed 19. odcinkiem Giro tracił do lidera Stevena Kruijswijka 5 minut i 34 sekundy, zaś do podium 2 minuty i 11 sekund.

W pierwszej części rywalizacji dość aktywny był Włoch Michele Scarponi (Astana), który starał się narzucać tempo. 

Z czasem wyższy bieg wrzucił Belg Maxime Monfort, który jeszcze na dziesięć kilometrów przed metą miał 1 minutę i 16 sekund przewagi nad resztą stawki. Blisko peletonu trzymał się Rafał Majka.

Ostatecznie Monfort nie był w stanie utrzymać swojego miejsca, co wykorzystał bardzo dobrze dysponowany tego dnia Nibali, obejmując prowadzenie. Sportowiec z Italii już nie pozwolił się dogonić i samotnie minął linię mety, wyprzedzając o 51 sekund Mikela Nieve'a i o 53 sekundy Estebana Chavesa, który został nowym liderem Giro d'Italia.

Majka finiszował na piątym miejscu, a ten sam czas uzyskali także Alejandro Valverde i Rigoberto Uran.

Lider grupy Tinkoff przesunął się na 5. pozycję w klasyfikacji generalnej, zajmując lokatę Ilnura Zakarina, który podczas piątkowego etapu miał wypadek i musiał się wycofać z imprezy (Rosjanin najprawdopodobniej złamał obojczyk).

Podobne problemy do Zakarina miał dotychczasowy lider Holender Kruijswijk, który jednak pomimo upadku, zdołał dojechać do mety, lecz stracił różową koszulkę na rzecz Chavesa.

Do końca zmagań pozostały dwa etapy.

Transmisje z wyścigu Giro d'Italia codziennie na żywo na antenie Eurosport 1.

Wyniki 19. etapu Giro d'Italia:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. Vincenzo Nibali Włochy Astana 4:19:54
2. Mikel Nieve Hiszpania Sky +0:51
3. Esteban Chaves Kolumbia Orica GreenEDGE +0:53
4. Diego Ulissi Włochy Lampre - Merida +2:02
5. Rafał Majka Polska Tinkoff +2:14
6. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar +2:14
7. Rigoberto Uran Kolumbia Cannondale Pro Cycling Team +2:14
8. Georg Preidler Austria Team Giant - Alpecin +2:43
9. Nicolas Roche Irlandia Sky +2:51
10. Hubert Dupont Francja AG2R La Mondiale +2:51
38. Paweł Poljański Polska Tinkoff +15:55
108. Łukasz Wiśniowski Polska Etixx-Quick-Step +36:31

      

Klasyfikacja generalna Giro d'Italia po 19. etapie:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. Esteban Chaves Kolumbia Orica GreenEDGE 78:14:20
2. Vincenzo Nibali Włochy Astana +0:44
3. Steven Kruijswijk Holandia Lotto NL-Jumbo +1:05
4. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar +1:48
5. Rafał Majka Polska Tinkoff +3:59
6. Bob Jungels Luksemburg Etixx-Quick-Step +7:53
7. Andrey Amador Kostaryka Movistar +9:34
8. Rigoberto Uran Kolumbia Cannondale Pro Cycling Team +12:18
9. Konstantsin Siutsou Białoruś Dimension Data +13:19
10. Domenico Pozzovivo Włochy AG2R La Mondiale +14:11
36. Paweł Poljański Polska Tinkoff +1:35:56
139. Łukasz Wiśniowski Polska Etixx-Quick-Step +3:57:38

        

ZOBACZ WIDEO Amatorzy i kolarskie gwiazdy na starcie Colnago Lang Team Race! (źródło TVP)

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4):
  • Krotoszyn Zgłoś komentarz
    Łudzę się pewnie, że może dzisiaj Rafał odpali jakąś petardę, ale cóż jako kibicowi tylko to mi pozostaje. Wkurzało mnie jednak, kiedy Rafał zamiast dawać do przodu, ogląda się
    Czytaj całość
    na zmianę, tak jakby tylko chciał wieźć się na kole. Wiem, jest ciężko, ale bez ryzyka i bólu pudła nie będzie. Tak jak prognozowałem, będzie pewnie 5 miejsce w generalce. Fakt, nie doceniłem Nibaliego, myślałem, że się wyjechał już, ale w zamian Zakarin, pokazał, że jest młody i musi się jeszcze dużo uczyć.
    • zbanowany Zgłoś komentarz
      Szkoda Kruijswijka, jechał cały wyścig znakomicie, jeden błąd na zjeździe i stracił to co wypracował wcześniej. Zabrakło kolegów z drużyny. Astana postawiła na wygraną Giro i to
      Czytaj całość
      widać po składzie drużyny. Holender czy Majka bez wsparcia mają ciężki wyścig - w górach mogą liczyć tylko na siebie. Podoba mi się Chaves, ma serce do walki. Rafał jak zwykle - odpada od czołówki w najważniejszym momencie kilometr przed szczytem, znowu jazda gdzieś z tyłu i ciągłe trzymanie koła. Szkoda bo była dziś niepowtarzalna szansa urwać podium lub nawet coś więcej bo wyglądał dziś naprawdę nieźle w końcówce. Zabrakło zdecydowania - tak naprawdę nie wiem co chciał dziś ujechać? Zamiast urwać Valverde i zmniejszać straty do lidera który miał dziś kiepski dzień próbował namówić Hiszpana do współpracy. Co to miało dać nie mam pojęcia, przecież Valverde jest wyżej w generalce i oczywistym jest to że chyba należy go pokonać, a takich podjazdów jak dziś to on zbytnio nie lubi. Rafał raz pociągnął ale znowu to zupełnie bezsensowne rozglądanie się za siebie i pretensje że nikt nie chce współpracować, w efekcie oddaje prowadzenie Hiszpanowi i siada na kole. Trzeba było wiać ile noga podaje, a dziś wyglądało to naprawdę nieźle. O wszystkim zadecydowała przespana końcówka pierwszego podjazdu. Żeby coś osiągnąć - w tym wypadku podium trzeba odważnie zaatakować a Rafał w tym wyścigu nie zrobił tego ani razu. Trochę szkoda, pewnie forma znowu przyjdzie na TDF, a tam inne cele i zadania.
      • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
        Kolejny fajny etap. Nibali pokazał moc, ale gdyby nie upadek Kruijswijka, to ten wyścig miałby już przegrany. Majce będzie bardzo ciężko o podium, nie sądzę, żeby odrobił trzy minuty.
        Czytaj całość
        Ale póki jest nadzieja... ;) Co do generalki, to mam nadzieję, że Chaves utrzyma przewagę nad Nibalim, bo Kolumbijczyk jedzie naprawdę świetny wyścig, a niespodzianki zawsze są przeze mnie mile widziane (no, prawie zawsze ;)).
        • warsiak Zgłoś komentarz
          A może byście napisali, dlaczego Holender stracił różową koszulkę? Może miał wypadek? Może przeleciał przez kierownicę na zjeździe z 2744 m.n.p.m i uderzył w bandę ze sniegu? Fakt
          Czytaj całość
          - Scarponi i Monfort są ważniejsi w artykule. Żart....
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×