WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Konferencja w PZKol: ostry atak szefa polskiego kolarstwa na ministra sportu

Dariusz Banaszek nie posłuchał apelu ministra sportu i nie zrezygnował ze swojego stanowiska. Konferencja była efektem seksafery w polskim kolarstwie, której szczegóły po raz pierwszy publicznie opisaliśmy w WP SportoweFakty.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
East News / Artur Hojny / SE / Na zdjęciu: Dariusz Banaszek, były prezes PZKol

W ostatnią sobotę (25.11.) przez polskie kolarstwo przeszło tornado. Były wiceprezes związku Piotr Kosmala w naszym serwisie - po raz pierwszy publicznie - zdradził bulwersujące szczegóły molestowania seksualnego, którego miał się dopuścić jeden z bardziej znanych trenerów i działaczy ostatnich lat (Afera w polskim kolarstwie. Czy "dochodziło do uprawiania seksu z podopiecznymi?" - czytaj cały artykuł >>).

Na naszą publikację natychmiast zareagowali: ministerstwo sportu wydając specjalne oświadczenie, w którym przyznało, że zna sprawę, która już trafiła do prokuratury, minister Witold Bańka, szef resortu sprawiedliwości - Zbigniew Ziobro oraz wielu ekspertów kolarskich (m.in. Czesław Lang czy Cezary Zamana). Wszyscy zaapelowali o błyskawiczne oczyszczenie polskiego kolarstwa. Bańka postawił nawet zarządowi PZKol ultimatum: dymisja wszystkich członków tego gremium do końca tygodnia (termin upływa w niedzielę 3 grudnia). Na słowa ministra odpowiedziało pięciu członków zarządu: Kosmala, Tadeusz Jasionek, Adam Wadecki, Marek Kosicki i Franciszek Harbacewicz. Kosmala dodatkowo zapowiedział, że wycofuje się z najwyższych władz kolarskich. Nie będzie już ubiegał się o stanowisko prezesa, ani członka zarządu.

W czwartek (30.11.) opublikowaliśmy nagranie z jednego październikowych z posiedzeń zarządu PZKol, na którym słychać, jak prezes kolarskiego związku mówi o bulwersujących sytuacjach (seks, molestowanie, gwałty) z przeszłości. Mimo że w wywiadach prasowych zaprzeczał, jakoby miał taką wiedzę. Jakby tego było mało przyznał, że audyt wykazał również problemy z... dopingiem (Seksafera to nie jedyny problem PZKol. Padły słowa o "przetaczaniu krwi i EPO" - czytaj cały artykuł >>). Po naszej publikacji minister Bańka po raz drugi wezwał zarząd PZKol do natychmiastowej dymisji.

Dariusz Banaszek podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej na pruszkowskim torze ogłosił:

- nie podam się do dymisji.

Przy okazji wygłosił bardzo mocną tyradę wobec ministra Bańki. - Panie ministrze, nie kupi pan pieniędzmi podatników stanowisk w Polskim Związku Kolarskim - przyznał. - Nie ma na to mojej zgody.

Na zakończenie swojej wypowiedzi dodał, że podczas zwołanego na 22 grudnia Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Delegatów zrezygnuje. - Dopiero wtedy, bo nie będę wykonywał rozkazów ministra i nie zamierzam ustępować już dzisiaj.

Przy okazji dodał jeszcze, że minister Bańka znał się bardzo dobrze z oskarżanym przez zawodniczki o molestowanie seksualne wysoko postawionym działaczem. - Panie ministrze, wymienialiście się telefonami, żyliście w bardzo dobrych stosunkach - mówił.

Oprócz ministra Bańki, drugą osobą, którą prezes PZKol zaatakował był Dariusz Miłek.
Właściciel CCC - do niedawna jednego z głównych sponsorów związku - miał zdaniem Banaszka destabilizować sytuację w całym polskim kolarstwie. To on ma na swoim sumieniu ten bałagan, którego teraz jesteśmy świadkami. Banaszek pokazał wiele dokumentów, maili i nagrań, które miały świadczyć o tym, że Miłek chciał sterować związkiem z tylnego fotela.

Banaszkowi podczas konferencji towarzyszyło trzech członków zarządu: Marek Kosicki (który podał się do dymisji kilka dni temu), Lucjusz Wasilewski i Arkadiusz Jałowski. Dwóch ostatnich przekazało informację o wysłaniu rezygnacji do ministra sportu. W chwili obecnej (1.12.) siedmiu (z dziewięciu) członków zarządu PZKol ustąpiło. Jedynie prezes Banaszek i Rafał Jurkowlaniec (nie wypowiedział się w sprawie) pozostali na swoich stanowiskach. 

Po wygłoszeniu wszystkich oświadczeń prezes Banaszek nie udzielił dziennikarzom głosu i zakończył konferencję. - Nie będę odpowiadał na żadne pytania - powiedział.

Czesław Lang: Musimy rozwiązać zarząd i wybrać nowych ludzi. Naszymi problemami interesują się za granicą

Prezes PZKol twierdzi, że nie wiedział o seksaferze. Wiedział. Mamy dowód

Afera w polskim kolarstwie. Bezczynni działacze mogą ponieść odpowiedzialność karną

Kto powinien stanąć na czele Polskiego Związku Kolarskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ZIBI1966 0
    "Przy okazji wygłosił bardzo mocną tyradę wobec ministra Bańki. - Panie ministrze, nie kupi pan pieniędzmi podatników stanowisk w Polskim Związku Kolarskim - przyznał. - Nie ma na to mojej zgody".Pan Prezesik myśli ,że my wyrażamy zgodę na dopłacanie do tego burdelu z naszych podatków.To się Pan Prezesik pomylił !!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stefan Balon 0
    No to już nie ma sponsora a zaraz dotacja będzie do zwrotu bo PZKol nie spełnił podstawowego warunku - nie rozliczył jej w terminie (30.11).
    kolarz_amator Popieram działania prezesa Banaszka. Nie boi się otwarcie powiedzieć jak to wygląda od wewnątrz w PZKol. Główny sponsor myśli że mu wszystko wolno bo daje pieniądze, a tu psikus jest ktoś kto myśli inaczej. I najważniejsze Piątek chciał kosić kasę tym razem na ubieraniu kolarek i kolarzy z kadry a dopiero co je rozbierał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kolarz_amator 0
    Popieram działania prezesa Banaszka. Nie boi się otwarcie powiedzieć jak to wygląda od wewnątrz w PZKol. Główny sponsor myśli że mu wszystko wolno bo daje pieniądze, a tu psikus jest ktoś kto myśli inaczej. I najważniejsze Piątek chciał kosić kasę tym razem na ubieraniu kolarek i kolarzy z kadry a dopiero co je rozbierał.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (11)