KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stanisław Gazda nie żyje. "W latach 60. był Małyszem kolarstwa"

Zmarł jeden z najlepszych kolarzy lat 60. XX wieku - Stanisław Gazda. W 1963 roku zwyciężył w Tour de Pologne. "Był Małyszem kolarstwa" - napisał minister Piotr Gliński.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Stanisław Gazda Newspix / Mieczysław Świderski / Na zdjęciu: Stanisław Gazda
Stanisław Gazda urodził się 11 maja 1938 roku w Pszczynie. Uczestniczył w igrzyskach olimpijskich w Rzymie (1960). Największe sukcesy odnosił w kraju.

W 1963 roku zwyciężył w klasyfikacji generalnej Tour de Pologne, ponadto raz zajął drugie (1959) i dwa razy trzecie miejsce (1958, 1972). Był także przełajowym mistrzem Polski (1961).

Sześciokrotnie startował w mistrzostwach świata oraz Wyścigu Pokoju - w 1962 roku był trzeci. Otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

W mediach społecznościowych Stanisława Gazdę pożegnał Piotr Gliński, Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

"W wieku 82 lat zmarł wybitny kolarz, Stanisław Gazda, jeden z najlepszych polskich szosowców. W latach 60. był Małyszem kolarstwa. Każdy chłopac, bawiąc się Wyścig Pokoju, chciał być Gazdą. Niech spoczywa w pokoju" - napisał prof. Gliński.

Czytaj także:
Mariusz Pańczyk toczy walkę z glejakiem czwartego stopnia. Pomóc może każdy
Kolarstwo. Vuelta a Espana 2020. Sam Bennett znów wygrywa. Jakub Mareczko szósty

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Fan Ronaldo ze Szczecina 97 Zgłoś komentarz
    RIP Stanisław Gazda [*]
    • yes Zgłoś komentarz
      Pamiętam Stanisława Gazdę z bieżących wiadomości, opowaiań i z piosenki... Pamiętam piosenkę, którą śpiewano na początku lat 60-tych. Dzisiaj nie wiem czy chodziło w niej o
      Czytaj całość
      krytykę Gazdy, czy też było swoistym rodzajem żartobliwego jego upamiętnienia i/lub pochwały. Wiem, że dzięki nuceniu tej piosenki pamiętałem/pamiętam o nim niemal 60 (może 57) lat: Lato, lato, już po lecie, Staszek Gazda jest na mecie. Na wirażu dodał gazu i się znalazł na cmentarzu. Na cmentarzu kiki riki w piłkę grają nieboszczyki. Staszek Gazda wziął patyka i przetrącił nieboszczyka.
      • Widmo Zgłoś komentarz
        W 1963r miałem 5 lat i pamiętam Jego zwycięstwa. To był wielki kolarz. Pokój Jego duszy.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×