Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lepsze jednym punktem - relacja z meczu Energa Toruń - CCC Polkowice

Energa Toruń wygrała w dramatycznych okolicznościach pierwszy pojedynek o brązowy medal w Ford Germaz Ekstraklasie. Podopieczne Elmedina Omanicia w toruńskim "Spożywczaku" pokonały CCC różnicą zaledwie jednego oczka. Bohaterką gospodyń była Monika Krawiec, która na 1,3 sekundy przed końcem meczu wykorzystała dwa rzuty osobiste.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Spotkanie w Toruniu rozpoczęło się bardzo dobrze dla Katarzynek, wśród których prym wiodła amerykańska rzucająca Alicia Gladden. Dzięki skutecznym zagraniom tej koszykarki Energa prowadziła już w pierwszej kwarcie 15:6. Wtedy z pomocą przyszła jednak Natalija Trofimowa i CCC zmniejszyło straty jeszcze w pierwszej kwarcie. W drugiej na parkiecie trwała już wyrównana rywalizacja, jednak na prowadzeniu cały czas były gospodynie. Emocji w pewnym momencie nie wytrzymała nawet... tablica świetlna, która po prostu zgasła. Ostatecznie jednak do szatni gospodynie schodziły prowadząc 33:30.

- Gramy bardzo nerwowo. To chyba stawka meczu tak bardzo wpływa na koszykarki. Musimy uspokoić nerwy i w drugiej połowie zagrać swoją koszykówkę. Trzy punkty straty są jak najbardziej do odrobienia - mówił w przerwie meczu Arkadiusz Rusin, asystent trenera Krzysztofa Koziorowicza.

Słowa drugiego szkoleniowca CCC sprawdziły się po przerwie. Pomarańczowe ruszyły do ataku, a prym wiodła Amisha Carter. Ta bezbłędnie zaczęła wykorzystywać przewagę szybkości i w trzeciej kwarcie wywalczyła aż 12 punktów dla swojego zespołóu, który wyszedł na pięciopunktowe prowadzenie przed decydującą kwartą.

W niej emocje sięgnęły zenitu. Torunianki odrobiły straty doprowadziły do remisu i w "Spożywczaku" zrobiło się niesamowicie interesująco. Koszykarki obu zespołów punktowały kosz za kosz, a w końcówce jedneopunktowe prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Ostatnia minuta rozpoczęła się z przewagą CCC, ale fantastyczne podanie Gladden wykorzystała Patrycja Gulak-Lipka. W odpowiedzi znakomicie pod kosz wkręciła się Shannon Bobbitt i na 4 sekundy przed końcem meczu było 61:60 dla CCC. Na akcję rozpaczy zdecydowała się wtedy Monika Krawiec. Ciśnienia nie wytrzymała jednak Carter, która sfaulowała rzucającą Energii na 11 metrze od kosza... Krawiec wytrzymała presję i wykorzystała dwa rzuty osobiste, które dały sukces Katarzynkom.

Końcówkę spotkania kibice zgromadzeni w toruńskim "Spożywczaku" oglądali na stojąco, ale ich liczba w żadnej skali nie przypominała tego, co działo się podczas rywalizacji z Lotosem Gdynia.

Spotkanie numer 2 odbędzie się w niedzielę. Początek zaplanowano na godzinę 19:00.

Energa Toruń - CCC Polkowice 62:61 (19:16, 14:14, 14:22, 15:9)

Energa: Alicia Gladden 18, Monika Krawiec 12, Agata Gajda 9, Charity Egenti 7, Ilona Jasnowska 5, Patrycja Gulak-Lipka 4, Aida Pilav 4, Tyesha Fluker 3, Magdalena Radwan 0

CCC: Amisha Carter 14, Małgorzata Babicka 14, Shannon Bobbitt 11, Natalija Trofimowa 8, Justyna Jeziorna 8, Daria Mieloszyńska 6, Anna Pietrzak 0, Veronika Bortelova 0

Stan rywalizacji: 1:0 dla Energii Toruń

Rywalizacja o brązowy medal toczy się do trzech wygranych.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11)
  • trn Zgłoś komentarz
    dziś będzie zapewne jeszcze mniej bo dziś żużel... ale ja tak ide na kosza!
    • azs Zgłoś komentarz
      w montenegro czesto je widze...i oprócz tego ze jedzą i gadają to nierobią nic zlego :)...młody szczechu je pilnuje to wiecie :D
      • anioł na plastronie Zgłoś komentarz
        Widać było, że nasze mają wiele kilometrów w nogach. Niestety każdy następny mecz, tym będzie jeszcze trudniej. A to co zrobiła Carter na 2 sekundy przed końcem meczu, będzie jej się
        Czytaj całość
        śniło pewnie jeszcze długo. A to co chwilę później zrobiła Krawcowa, można nazwać tylko tak - mistrzostwo świata.
        • krk Zgłoś komentarz
          swietny mecz, trzymam kciuki! pzdr z Grodu Kraka;]
          • gitcox Zgłoś komentarz
            No i co tam robiły. Założę się, że poszły na wspólny posiłek - jakaś sałatka, może makaron, szczerze to nie wiem jakie jest menu, ale jestem pewny, że nie poszły na browara, czy
            Czytaj całość
            też pizzę ;)
            • elo Zgłoś komentarz
              Nie liczcie na brąz bo nasze gwiazdy z energii zaraz po meczu zjawiły się w knajpce Montenegro. Napewno po tej imprezie zdobędą brąz:)
              • gitcox Zgłoś komentarz
                No. Nawet w NBA faceci grają mniej.
                • Bravo Zgłoś komentarz
                  BRAVOO katarzynki!!! widać niestety zmęczenie naszych dziewczyn :/ zły prognostyk... ale co tam pzkosz myśli iż są one robotam i mogą grać 5 meczów w 7 dni i to nie byle jakich meczów
                  Czytaj całość
                  tylko o medal!!
                  • gitcox Zgłoś komentarz
                    OMG! Co to było. Dobrze, że Amisha faulowała, bo byłoby 1:0 dla Polkowic.
                    • D. Zgłoś komentarz
                      Katarzynki górą :):):)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×