Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Asseco Prokom zakontraktował testowanych Polaków!

Iwo Kitzinger, Robert Witka, Paweł Kowalczuk, Sebastian Balcerzak oraz Dawid Przybyszewski byli testowani przez mistrzów Polski podczas obozu w Kłajpedzie. Asseco Prokom Gdynia rozegrał osiem meczów sparingowych, trener Tomas Pacesas miał okazję sprawdzić przydatność tych zawodników na parkiecie. Ostatecznie klub z Trójmiasta zdecydował się zakontraktować całą piątkę.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

W ostatnim czasie wiele mówi się o zagranicznych potencjalnych nabytkach gdyńskiego zespołu, zupełnie zapominając, że Asseco Prokom wciąż potrzebuje Polaków. Tomas Pacesas na obóz do litewskiej Kłajpedy zabrał ze sobą Roberta Witkę, Iwo Kitzingera, Pawła Kowalczuka, Dawida Przybyszewskiego oraz Sebastiana Balcerzaka. Litewski szkoleniowiec miał okazję nie tylko zobaczyć ich postawę na treningach, ale również w meczach sparingowych. Koniec końców mistrzowie Polski zakontraktowali całą piątkę - tak wynika z naszych informacji.

30-letni Balcerzak pełniący na parkiecie rolę skrzydłowego przez wiele lat był związany z AZS Koszalin, tylko raz - w sezonie 2008/09 - zdecydował się na grę w innym zespole. Podpisał wówczas kontrakt z pierwszoligową Resovią Rzeszów. W ubiegłym roku powrócił do składu Akademików, wystąpił w 22 meczach, w których notował 4,7 punktu oraz 2 zbiórki. - Na razie nie mogę udzielać takich informacji - powiedział nam mierzący 180 cm gracz, zapytany o grę w Asseco Prokomie.

W Trójmieście pozostaje Kowalczuk. 30-letni podkoszowy pochodzący z Koszalina, w ostatnich latach bardzo często zmienia pracodawcę. W 2005 roku grał dla AZS Koszalin, rok później dla Polpaku Świecie, w rozgrywkach 2006/07 był zawodnikiem Zastalu Zielona Góra, przed dwoma laty występował w trykocie Polpharmy Starogard Gd. Przed rokiem przyjął ofertę sopockiego Trefla. Kowalczuk zagrał w 25 meczach, średnio notował 2,2 punktu oraz 2,1 zbiórki. - Tak, to prawda - podpisałem kontrakt z Prokomem - przyznaje otwarcie koszykarz, który dodał: - Prokomowi się nie odmawia. To klub, który jest dobrze ustatkowany, ma dobrą strukturę klubu i opiekę medyczną.

Szeregi gdyńskiego teamu zasilił również Przybyszewski. 29-letni środkowy w swoim dossier ma grę w Polpaku Świecie, węgierskim BC Lami-Ved Kormend, austriackim BSC Raiffeisen Furstenfeld Panthers, Stali Ostrów Wlkp. oraz Kotwicy Kołobrzeg. Ostatnio bronił jednak barw Energi Czarnych Słupsk. Mający aż 215 cm wzrostu koszykarz zagrał w 27 meczach, średnio notował 3,9 punktu oraz 2,8 zbiórki.

Kariera ekscentrycznego Kitzingera nabrała rozpędu po znakomitym sezonie w starogardzkiej Polpharmie. Następnie przez niespełna dwa lata występował w PGE Turowie Zgorzelec, choć pełnił w tym zespole marginalną rolę. W styczniu 2009 przeniósł się do PBG Basketu Poznań, gdzie znów prezentował się z dobrej strony. W poprzednim sezonie grał w Treflu Sopot, w 32 meczach gromadził średnio 11,9 punktu, 3,5 zbiórki oraz 2,5 asysty.

Ostatnim nabytkiem Asseco Prokomu jest Witka. 29-letni skrzydłowy grał już w dwóch czołowych klubach - Anwilu Włocławek i PGE Turowie, teraz przyszedł czas na mistrzów Polski. Ostatnio mający 205 cm wzrostu koszykarz zdobywał przeciętnie 7,6, zbierał 3,6 piłki dla zgorzeleckiego klubu, ale został zwolniony jeszcze w trakcie rozgrywek za krytykę pracodawcy.

Przypomnijmy, że mistrzowie Polski w Kłajpedzie rozegrali osiem meczów kontrolnych. Gdynianie trzykrotnie schodzili z parkietu pokonani, a pięciokrotnie wygrywali z rywalem. W weekend Asseco Prokom zagra w turnieju we Wrocławiu, w którym wystąpią także PGE Turów Zgorzelec, Maccabi Tel Awiw oraz Lietuvos Rytas Wilno.

48bf8dabbd2fa032281738.gifASSECO PROKOM GDYNIA:

Trenerzy: Tomas Pacesas, David Dedek
Obrońcy: Daniel Ewing, Łukasz Seweryn, Krzysztof Szubarga (Anwil Włocławek), Michael Wilks (Oklahoma City Thunder), Iwo Kitzinger (Trefl Sopot).
Skrzydłowi: Denham Brown (Barangay Ginebra Kings, Filipiny), Ronnie Burrell, Jan-Hendrik Jagla, Mateusz Kostrzewski, Piotr Szczotka, Przemysław Zamojski, Sebastian Belcerzak (AZS Koszalin), Robert Witka (PGE Turów Zgorzelec).
Środkowi: Adam Hrycaniuk, Adam Łapeta, Ratko Varda, Paweł Kowalczuk (Trefl Sopot), Dawid Przybyszewski (Energa Czarni Słupsk).

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • ŻaLzPrOkOmU!!!! Zgłoś komentarz
    Kandydaci dla Prokomu?? (Trefl, Anwil, Basket, Turów, Polpharma raczej za mocni)....może Zastal czy Siarka będą równorzędnym przeciwnikem dla Asseco;)
    • Nanek Zgłoś komentarz
      W tym roku Turów ma mały budżet, a skład ja na taką kasę ma ok:) Moim zdaniem Anwil w tym roku wygląda mocniej niż Prokom! Balcerzak??? Zawodnik godny miejsca w Eurolidze-kobiet...!!!
      Czytaj całość
      Witka i Kitzinger - jedyni znani na krajowym podwórku... Obaj wurzuceni z Turowa!:) W tym roku może w końcu poznamy nowego mistrza Polski:)
      • rastaptak Zgłoś komentarz
        do Rodney: kolego, czytaj ze zrozumieniem - gdzie znalazłeś moje słowa potwierdzające, że jak napisałeś jestem "zwolennikiem systemu rozgrywek,w którym w rundzie zasadnicznej Asecco nie
        Czytaj całość
        bierze udziału tylko przystępuje w play-offach z 1 miejsca"?. Miałem na myśli to, że Prokom grając w rundzie zasadniczej na luźnym biegu przystąpi do play-off (bo nie sądzę by odpadli)w składzie z europucharów i w nich ogranym. I nie sądzę, aby któryś z klubów TBL stął wtedy gdynianom na drodze do zdobycia MP. Takie są realia, czy nam się to podoba czy nie. Żeby pokonać Prokom w walce o MP trzeba grać na poziomie takim jak oni bądź wyższym - jacyś kandydaci w TBL? Chętnie ich zobaczę, naprawdę,,,
        • Rodney Zgłoś komentarz
          do rastaptak:"...w której brakuje konkurencji Prokomowi - prawdopodobnie Mistrzowi Polski sezonu 2010/2011".Rozumiem,że jesteś zwolennikiem systemu rozgrywek,w którym w rundzie zasadnicznej
          Czytaj całość
          Asecco nie bierze udziału tylko przystępuje w play-offach z 1 miejsca?To może rozdajmy im te złote krążki-po co mają w ogóle wychodzić na parkiet...komuno wróć...
          • Rodney Zgłoś komentarz
            do rastaptak:"A propos to m.in. Anwil od lat pokazuje,że mimo słabego budżetu kompletuje przyzwoity skład" - nie wiem czy się zrozumieliśmy ale pisząc ,że Anwil od lat kompletuje
            Czytaj całość
            przyzwoity skład nie miałem na myśli wyłącznie ostatniego sezonu bo-"Tyle tylko,że ten skład corocznie jest coraz słabszy,tak jak większość ekip w naszej lidze.
            • kubas Zgłoś komentarz
              nic specjalnego , Kitzinger ma zastąpić Szubarge ? Chyba ręcznik mu nosić, będzie pośmiewisko w Eurolidze
              • rastaptak Zgłoś komentarz
                do Rodney: Na czym opierasz teorię solidnego składu Anwilu i prezentowania przez ten klub wysokiego poziomu? Uważam, że Anwil miał lepsze lata niż poprzedni sezon. To że doszedł do
                Czytaj całość
                finału bardzo słabej w skali Europy lidze nie jest wyznacznikiem siły Anwilu. Zauważ, że Prokom wygrał finał po raz pierwszy stosunkiem 4:0 i nie liczy się to, że mecze były często wyrównane, a to że że MP zdobyte zostało bez porażki. Nie widziałem więc podkreślanej przez Ciebie siły Anwilu i niestety w tym sezonie też nie zapowiada się aby klub poczynił postępy. Wnioskuję po osobie trenera, który niestety prowadzi Anwil. Wszyscy już znamy wypowiedzi naszych kadrowiczów po eliminacjach do Eurobasketu, ze Griszczuk słabo stoi z taktyką, a mocno z filozofią "charakteru". A już wypowiedź Majewskiego po dołączeniu do Anwilu ("Poznałem w reprezentacji wszystko to, co oczekuje od zawodników trener Igor Griszczuk. Wiem, czego mogę się spodziewać i dlatego współpraca z tym szkoleniowcem układa mi się bardzo dobrze")w zestawieniu ze słowami Lampego ("...mówił o sobie, że jest raczej zawodnikiem niż trenerem. Nie tłumaczy taktyki, nie mówi, że masz na boisku zachować się tak, tak i tak przeciwko temu obrońcy. On raczej prosi, żebyś zostawił serce na boisku")oznaczają, że trener otoczył się zawodnikami, którzy nie mają dużych ambicji i akceptują grę minimalistyczną na czym traci włocławski klub i liga, w której brakuje konkurencji Prokomowi - prawdopodobnie Mistrzowi Polski sezonu 2010/2011, bo umówmy się - czy lubimy Prokom czy nie - po zakończeniu rozgrywek europejskich zostanie im TBL, w której nie dość że już mają najsilniejszy skład, to jeszcze będzie on bardzo dobrze zgrany po Eurolidze, VTB i TBL. Czy nam się to podoba czy nie jest przepaść między Prokomem a reszta ligi i w tym sezonie pogłębi się ona w kontekście rywalizacji tego klubu z silnym drużynami, przy regresie klubów TBL (Anwil z Griszczukiem i Turów z Winnickim to niestety nie jest tendencja rozwojowa, natomiast z Trefl i PBG dobrze wróżą, ale wyróżniającymi się siłami w TBL jeszcze nie będą).
                • szczupak Zgłoś komentarz
                  Z tego co pamiętam to Pacek mówil, że szubarga to jedyny zawodnik jakim sa zainteresowani w PLK. A i jeszcze jedno: Asecco wcale niem kontraktu na Eurolige, ma ją tylko na jeden sezon i w
                  Czytaj całość
                  razie kompromitacji...kto wie:) Puki co skład Prokomu jak na Euroligowy skład wyglada raczej żalośnie...
                  • Rodney Zgłoś komentarz
                    A propos to m.in. Anwil od lat pokazuje,że mimo słabego budżetu kompletuje przyzwoity skład.Tyle tylko,że ten skład corocznie jest coraz słabszy,tak jak większość ekip w naszej
                    Czytaj całość
                    lidze...Liga się wyrównała,bo drużyny stają się coraz bardziej przeciętne.W tym sezonie najbardziej podoba mi się skład Trefla i myślę,że to właśnie ta drużyna będzie prezentowała wysoki poziom.
                    • Rodney Zgłoś komentarz
                      Mutombo" jeśli uważasz,że choćby Anwil w zeszłym sezonie prezentował słabiutki poziom to nie wiem czy Ty aby śledziłeś rozgrywki naszej ligi?!Może oglądaliśmy zupełnie inne
                      Czytaj całość
                      mecze?!Jakby rzeczywiście było tak jak piszesz to Asecco rozniósłby włocławian a nie minimalnie wygrywał(dzięki min.o wiele dłuższej ławce).Tylko nie pisz proszę,że byli zmęczeni po eurolidze i mało skoncentrowani,bo tak to się tłumaczą amatorzy a nie mistrzowie!!!
                      • Mutombo Zgłoś komentarz
                        Masz rację, na pewno już się nie będą wzmacniać. Lubią się dobrze bawić, więc kupili 30-stu słabych, zamiast 10-ciu dobrych. Po prostu lubią się śmiać!
                        • LyraK Zgłoś komentarz
                          Nie oszukujmy się, Prokom zdominował ostatnio ligę dzięki dwóm graczom - Loganowi i Woodsowi. Na chwilę obecną, żadnego z nich w składzie nie ma, a zastępcy są raczej marni. Bez
                          Czytaj całość
                          dalszych wzmocnień EL skończy się kompromitacją a PLK maks. meczem o brąz. Pozdrawiam.
                          • luksin Zgłoś komentarz
                            ale fajnie gdynia ma 18zawodnikow:)zajebiscie:)jak dla mnie to jeszcze ze dwoch powinni kupic to juz bedzie komplet na dwa zespoly w lidze:)moze zagraja w finalach asseco 1 -asseco 2:)a tak na
                            Czytaj całość
                            powaznie to nie uwazam ze asseco jest jedynym zespolem ktory gwarantuje wysoki poziom.uwazam ze mimo wszystko liga normalnieje.zamiast dwuch zespolow ktore moga walczyc w finale mamy asseco,turow,anwil,trefl i moze jeszcze pbg.asseco gwarantuje tylko to ze maja najwiecej kasy ,ale jezeli beda kupowac takich zawodnikow to sory ale oni nie zagwarantuja mega poziomu ani super wynikow.a nalezy pamietac ze bez woodsa i logana asseco stracilo 50% swojej mocy z zeszlego sezonu.pozdrawiam wszystkich.mam nadzieje ze liga bedzie ciekawa:)
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×