WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Każdy chciał zaistnieć - komentarze po meczu Zastal Zielona Góra - Siarka Tarnobrzeg

- Niektórzy gracze niestety muszą zejść na ziemię - powiedział po meczu trener Siarki, Zbigniew Pyszniak. Jego podopieczni w Zielonej Górze zagrali bardzo słabe zawody, czego wynikiem była porażka 58:80.
Marcin Jeż
Marcin Jeż

Zbigniew Pyszniak (trener Siarki): Liczyłem na mocniejszą walkę ze strony mojego zespołu. Pierwsze kilka minut meczu pokazało, że możemy coś zagrać, ale potem każdy chciał zabłysnąć. Nie wiem, może każdy chciałby, aby o nim pisano, że jest najlepszy. Przez to w ataku powstał straszny chaos. Do przerwy mieliśmy aż czternaście strat, a Zastal to wykorzystał. Pozwoliliśmy też zielonogórzan na wiele kontr, a na to uczulałem swoich zawodników. Niektórzy gracze niestety muszą zejść na ziemię. Dobrze, że dopiero jest początek sezonu, bo niektórym zawodnikom wydawało się, iż po wygraniu pierwszego meczu są już koszykarzami ligi zawodowej. Musimy grać przede wszystkim jako kolektyw. A jak każdy za wszelką cenę będzie chciał zaistnieć, czy wylansować się, to będzie źle.

Marcin Flieger (zawodnik Zastalu): Kluczem do sukcesu była nasza dobra obrona. Powodem wielu strat tarnobrzeżan była właśnie nasza defensywa. Z tych strat robiliśmy szybkie kontry i przez to zdobywaliśmy łatwe punkty. Jak zyskaliśmy dużą przewagę, to już łatwiej nam się grało i mogliśmy się trochę rozluźnić. Cieszę się z tego, że do kolejnego meczu podchodzimy tak jak mielibyśmy walczyć o wszystko. Walczymy o każdy centymetr parkietu i nie ma dla nas straconych piłek. Dużym plusem jest też to, że dzielimy się piłką w ataku. Nie ma jednego lidera, a każdy kto wychodzi z ławki, daje z siebie wszystko. Gra zespołowa jest naszym atutem.

Tomasz Pisarczyk (zawodnik Siarki): Popełniliśmy zdecydowanie za dużo strat. Do przerwy przegrywaliśmy szesnastoma punktami. Gdybyśmy w drugiej połowie ograniczyli straty i zebrali kilka piłek w obronie, ten mecz mógłby być na styku. Zabrakło nam też tego, co pokazaliśmy w pierwszym meczu, czyli gry zespołowej. W spotkaniu przeciwko Polpharmie zostawiliśmy serce na boisku, a w Zielonej Górze już tak nie było.

Tomasz Herkt (trener Zastalu): To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Myślę, że straty przeciwnika zaważyły na losach tego meczu. To jest nasze drugie zwycięstwo i należy się z tego cieszyć, bo w tej lidze nie ma łatwych potyczek. Ponadto nieźle zagraliśmy w obronie. Ja od początku mówiłem, że jeśli nasza defensywa będzie zatrzymywała rywala na granicy maksimum 70 punktów, to będziemy mieli realne szanse na wygranie meczu.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marrek 0
    Następne trzy mecze zweryfikują siłę Zastalu. Nie jest najgorzej, pamiętajmy, że cel główny to utrzymanie, cel ewentualny to play offy. Do dziewczyn z GW nie mozna się porównywać, to świetnie poukłądana drużyna celująca na mistrza, może je zaprasić by jeden mecz w e-lidze zagrały w ramach promocji koszykówki lubuskiej na naszej hali...
    Co do żużla, to faktycznie idźcie sobie gdzie indziej się licytować. Dodam tylko, że uwaga dot. Stali w sezonie zasadniczym i PO trafna, bo trzeba być pokorny i do ostatniego meczu trzymać koncentrację i Zastal powinien się uczyć i najlepiej na cudzych błędach;).
    Odpowiedz Zgłoś
  • obiektywny 0
    okej macio macie te medale (zdobyte przypadkowo) ale tak samo moga gorzowiacy powiedziec o brazie i dwoch srebrach w kosza da mnie to zaden argument
    Odpowiedz Zgłoś
  • kibic_zg 0
    Dosc mam juz tych kibcow sukcesu z W69, ktorzy nagle jaraja sie Zastalem. Osobiscie bardzo lubie KSSE i kibicuje gorzowiankom goraco! Lubuski zespol w Eurolidze! Wspaniala sprawa! Jedyna druzyna grajaca na takim pozimie w regionie! Tak jak pisal Archer, dzieci z gimnazjum albo prymityw ze slonecznikiem miedzy zebami - idzcie na swoje fora, tam smieccie. Dwa mecze wygrane ciesza, ale przeciwnicy slabi. Teraz sprawdzian w Poznaniu i potem u nas z Treflem.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×