Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Beniaminek z Przemyśla walczy o play off

Spośród siedmiu ostatnich meczów Polonia rozstrzygnęła na swoją korzyść pięć, dzięki czemu zajmuje 7. miejsce. Podopieczni Macieja Milana chcą więc zadomowić się w górnej połowie tabeli, choć identyczny cel ma również kilka drużyn, które depczą im po piętach.
Paweł Patyra
Paweł Patyra

Lwia część I-ligowców nie najlepiej radzi sobie poza własną halą. Budimpex Polonia ma na koncie najmniej wyjazdowych zwycięstw spośród ośmiu czołowych zespołów, a pierwszą wygraną odniosła dopiero 10 grudnia ubiegłego roku. W sobotę beniaminek w Lublinie uległ Startowi 68:73. - Każde spotkanie na wyjeździe jest trudne. Często są to mecze "z drogi". Nie jest tak, że przyjeżdżamy, możemy się wyspać i gramy. To też ma jakiś wpływ. Każdy mecz w tej lidze jest ważny. Szczególnie patrząc na to, że układ tabeli jest dość wyrównany. W końcowym rozrachunku wszystko może mieć znaczenie. Staramy się walczyć w każdym meczu na wyjeździe, ale nie zawsze wychodzi - analizuje Maciej Milan.

Z drugiej strony przemyska drużyna dobrze spisuje się u siebie. Na inaugurację rozgrywek uległa Neto PTG Sokołowi Łańcut 66:82, a wszystkich kolejnych przeciwników odprawiła z kwitkiem. - My w tej chwili skupiliśmy się na tym, żeby wygrywać jak najwięcej meczów u siebie, gdzie ostatnio nam dość dobrze idzie - nie ukrywa szkoleniowiec.

W środę Polonia stanie przed szansą zmniejszenia dystansu do ścisłej czołówki. Do Przemyśla zawita zajmujący najniższe miejsce na podium MKS Dąbrowa Górnicza. Trener Milan wierzy, że jego podopieczni mogą być groźni dla każdego rywala. - My dość długo pracowaliśmy nad tym, żeby zespół się skonsolidował. W tej chwili drużyna już jest ułożona. Zwycięstwa i porażki to kwestie dyspozycji dnia, odpowiedniej skuteczności czy dobrego dnia jakiegoś zawodnika. My jesteśmy beniaminkiem, dla nas każdy mecz to nauka. Chcemy zbierać jak najwięcej doświadczenia. Myślę, że na koniec sezonu znajdziemy się w tej czołowej ósemce, o to będziemy walczyć - przekonuje.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Fan Radexu Zgłoś komentarz
    Pomyśl trochę. Nie każdy się rozbija jak twoja Spójnia. Jeżdżą w dniu meczu i jeszcze wam dokładają. O czym to świadczy? Że wasze gwiazdki mają głęboko w dupie czy wygrają, czy
    Czytaj całość
    przegrają. Już ja bym wiedział, co z takimi zrobić. Dlatego jestem zwolennikiem jazdy w dniu meczu. Sam tak jeżdżę poza kilkoma wioskami, do których nie idzie się dostać. I wcale nie czuję się zmęczony. Teraz np. w środę wieczorem jadę do Wawy a w czwartek wyjeżdżam do Belgradu. A idąc twoim tokiem myślenia to musiałbym tydzień wcześniej wyjeżdżać tak? Żaden klub w lidze nie narzeka na terminarz. Żaden nie mówi o zmęczeniu graczy. To sport zawodowy a nie MLB! Oczywiście tylko Spójnia ma wiecznie z czymś problem i jej główny ekspert Mourinho. Ale co się dziwić. Nick świadczy o jego autorze. Zawsze byłeś chamem i prostakiem. Na waszym forum, na polskimkoszu, na stronie Radexu, a teraz i na SF. A uważasz się za wielkiego eksperta co pozjadał wszystkie rozumy. Za młody jesteś chłopcze i za mało wiesz o tym sporcie, żeby się tu udzielać. Kto ma podobne zdanie na temat Mourinho?
    • Jose Mourinho Zgłoś komentarz
      On mówił ogólnie o meczach wyjazdowych, że często przyjeżdżają w dniu meczu. Dlatego się do tego odniosłem. Nie wiem, jak do Stargardu jechali, ale wiem, że pociągiem, czyli też nie
      Czytaj całość
      były to na pewno jakieś super warunki. Każdy sobie radzi jak może i na ile może.
      • Fan Radexu Zgłoś komentarz
        Na pewno im się uda. 9 Miejsce to maks, co możecie osiągnąć. Z tym składem wiele więcej się nie da ugrać. To, że udało się odnieść parę przypadkowych zwycięstw o niczym nie
        Czytaj całość
        świadczy. No sami powiedzcie, z kim wy chcecie wygrać, skoro nawet w Lublinie przegrywacie. Fajnie, że wygraliście z Gdynią, która was totalnie olała, bo myślała, że samo się wygra. No i z wielką Spójnią wygraliście. A pewnie czytaliście u nich na forum, dlaczego? Pozostawiam to bez komentarza. Więc nie ma się, czym podniecać, tylko trzeba skupić się na walce o utrzymanie.
        • obiektywny Zgłoś komentarz
          Jose, z Przemyśla do Lublina jest "o rzut beretem" więc jaki sens miało by udawanie się na mecz dzień wcześniej?!
          • Jose Mourinho Zgłoś komentarz
            Każdy w tej lidze ma podobny cel, wygrywać u siebie. Dlatego jest tak bardzo wyrównana. Myślę, że Polonia spokojnie znajdzie się w ósemce. Tym większe brawa, jeśli zespół
            Czytaj całość
            przyjeżdża w dniu meczu i potrafi nawiązać równorzędną walkę. Wydawało mi się jednak, że w I lidze poza wyjątkami z jakimiś kłopotami finansowymi takie sytuacje nie mają już miejsca.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×