KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kontrolowane zwycięstwo - relacja z meczu AZS Radex Szczecin - Sportino Inowrocław

W sobotnie popołudnie łupem AZS-u padła czternasta drużyna I ligi koszykówki - Sportino Inowrocław. Akademicy wygrali 82:72, tym samym wciąż przedłużając swoje szanse na uniknięcie fazy play-out.

Wiktor Wolski
Wiktor Wolski

Pierwsza odsłona meczu była bardzo wyrównana, zakończyła się wynikiem 25:24 dla szczecinian. W barwach gospodarzy bardzo dobrze spisywali się Łukasz Pacocha - 7 punktów w pierwszej kwarcie - oraz Krzysztof Mielczarek - 5 punktów i 5 zbiórek w premierowych dziesięciu minutach gry. W drużynie gości wypada wyróżnić dwóch zawodników. Mianowicie Tomasza Zabłockiego, który był najlepszym strzelcem inowrocławian (11 punktów) oraz Francisa Jonathana Hana - podania tego rozgrywającego powodowały, że ręce same składały się do braw.

Kolejne dziesięć minut meczu to już punktowa ucieczka akademików. Bardzo dobra postawa obwodowych graczy AZS-u Radex Szczecin pozwoliła na wypracowanie sobie czternastopunktowej przewagi nad podopiecznymi Aleksandra Krutikowa. Goście w tej odsłonie spotkania nie imponowali skutecznością w rzutach z dystansu - żadna z siedmiu prób nie była udana. Po pierwszej połowie 48:34 dla szczecinian. W tym czasie bardzo dobrze zaprezentowali się Maciej Majcherek (3/5 za 3), Maciej Raczyński (12 punktów, 4 przechwyty) oraz Łukasz Pacocha (11 punktów).

Wysoka skuteczność oraz dobra postawa w pierwszych dwudziestu minutach meczu nieco uśpiły podopiecznych trenera Wojciecha Zeidlera. Fakt ten spowodował, iż trzecia kwarta została wygrana przez drużynę przyjezdną, 16:22. Szkoleniowiec akademików próbował ratować sytuację częstymi rotacjami kadrowymi, lecz to nie pomagało. Grzegorz Kukiełka oraz Francis Jonathan Han byli głównymi sprawcami pogoni za szczecinianami. Po trzech odsłonach spotkania 64:56 dla AZS-u.

W ostatniej odsłonie sobotniej konfrontacji ponownie obserwowaliśmy bardzo wyrównaną grę. W barwach szczecińskiej drużyny pod względem ofensywnym odżył Krzysztof Mielczarek, zdobywając 9 oczek. Równie efektownie spisywał się Maciej Strzelecki, kilkakrotnie kończąc akcje swojego zespołu wsadami. Jednak przewaga z pierwszych trzydziestu minut meczu pozwoliła akademikom dowieść arcyważną wiktorię, 82:72, do końca. Wiktorię, która wciąż pozwala marzyć o uniknięciu fazy play-out.

Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania w barwach AZS-u był Maciej Raczyński, zdobywając 18 oczek oraz 6 przechwytów. Kolejne double-double w tym sezonie zanotował również Krzysztof Mielczarek (15 punktów, 10 zbiórek). W ekipie gości miano najskuteczniejszego przypadło w udziale Grzegorzowi Kukiełce, zdobywcy 17 punktów. Warto wyróżnić również Francisa Jonathana Hana, który popisał się wypracowaniem podwójnej zdobyczy w postaci 14 punktów oraz 12 asyst.

AZS Radex Szczecin - Sportino Inowrocław 82:72 (25:24, 23:10, 16:22, 18:16)

AZS: Raczyński 18, Pacocha 16, Mielczarek 15, Majcherek 14, Zarzeczny 7, Pytyś 6, Wójcik 4, Dudek 2, Koszuta, Sudowski.

Sportino: Kukiełka 17, Zabłocki 15, Strzelecki 13, Han 14, Cywiński 4, Adamczewski 3, Wierzbicki 2, Jankowiak 2, Ustarbowski 2.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • Kot54 Zgłoś komentarz
    Nie mogę się doczekać derbów i komentarzy Fana Radexu. I ♥ Fan Radexu!
    • jery Zgłoś komentarz
      Idota na ciebie powiedziec to malo . Fajnie ze my na lopatkach po wygranej 32 pktami u siebie. Wy wyzebraliscie 10 ze slabym sportino. Jezeli zagramy chociaz w 50 % tego co ostatnio to spokojnie
      Czytaj całość
      wygramy.
      • Fan Radexu Zgłoś komentarz
        Ty koleś dobry jesteś z tymi frakcjami. A u was ile jest frakcji, bo chyba nie jedna? Jak czytam wasze forum i znikające posty to jest dopiero salwa śmiechu. Derby się zbliżają, a rywal
        Czytaj całość
        na łopatkach pod każdym względem. Wolałbym normalne derby, ale kto tam będzie kiedyś pamiętał okoliczności? Grunt że pod każdym względem zmieciemy was z powierzchni SDS-u.
        • Sartre Zgłoś komentarz
          Szkoda tylko , że do lepszej gry Maćka Raczyńskiego potrzeba było aż powrotu Majera po kontuzji. Ale nic to - najważniejsza jest zdrowa rywalizacja z pożytkiem dla drużyny.
          • PiotrM Zgłoś komentarz
            Ładny mecz Raczyńskiego...ilość przechwytów mówi sama za siebie...nie było głupich fauli jak to mu się czasami zdarza...naprawdę bardzo ambitny zawodnik i to było widać. Trochę
            Czytaj całość
            słabszy występ Jurka Koszuty, który był zupełnie niewidoczny - co martwi w kontekście zbliżających się derbów. Pierwsza połowa w wykonaniu Radexu w dobrym wykonaniu zmiana sposobu obrony...inna niż w poprzednich meczach - to ważne że by nie klepać tego samego cały czas bo przeciwnik szybko to rozgryzie. Niestety byłem zupełnie zawiedziony 3 kwartą w której brakowało ciekawych akcji i zagrywek...poprawiło się to w ostatniej części gry, która bardzo dobrze rozegrał wcześniej mniej widoczny Mielczarek. Maciek Majcherek wraca także do formy co oczywiście cieszy. Jeżeli chodzi o Sportino to warto wyróżnić Kukiełkę..taki zawodnik robi różnicę.
            • Vira Zgłoś komentarz
              Frakcja szczecinska na czele z pokemonem od jakiegos czasu wywoluje tu albo politowanie albo salwy smiechu.Jedyna normalna osoba to....paulina.
              • Nr10 Zgłoś komentarz
                Nie wiemy! ;(
                • jery Zgłoś komentarz
                  Inofan - Radex zjadl Sportino bo raptem wygral 10 haha:) Zenujacy jest fan radexu. ludzie ze szczecina skad on u was sie wzial taki kretyn .
                  • barakuda Zgłoś komentarz
                    Wprost nie mogą się doczekać Twojego komentarza na koniec sezonu jeśli nie osiągniecie fazy play-off. A po porażce ze Spójnią /przyznasz że to możliwe/ i dwóch zwycięstwach Polonii i
                    Czytaj całość
                    Polfarmexu /też możliwe/ jesteście poza ósemką. I co wtedy powiesz? Pogratulujesz wioskom?
                    • Fan Radexu Zgłoś komentarz
                      Zjedliśmy ich na obiad a na kolację zjemy Stargard. Sportino gra lepiej niż w pierwszej rundzie, ale poza amerykańcem nikt tam się nie wyróżnił. Pokonaliśmy kolejny zespół z
                      Czytaj całość
                      amerykańcem w składzie. To o czymś świadczy. W końcówce sezonu jesteśmy bardzo mocni. Świetnie jak zawsze Mielczar. Dobrze też Maciek jeden z drugim. Pacocha w końcu coś podawał do innych. Ładnie też Karol zbierał jak należy. Myślę, że za tydzień wyeliminuje drewna ze Stargardu. A jeśli o tej wiosce mowa to jak wczoraj wracałem (uff udało mi się dojechać na mecz) to śmierdziało tam niemiłosiernie. Normalnie okien się w pociągu nie dało otworzyć. Jak wy tam możecie mieszkać? Dziwię się, że co niektórzy gwiazdorzy chcieli tam zamieszkać. Pewnie szkodliwego nikt w kontrakcie nie przewidział.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×