KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zastalowcy z triumfem wkroczyli w Nowy Rok: Wiecko Zastal Zielona Góra - Sportino Inowrocław 77:63 (relacja)

Udanie zmagania w roku a.d. 2008 zainaugurowali koszykarze Wiecko Zastalu Zielona Góra, którzy w meczu na szczycie I ligi pokonali dotychczasowego wicelidera tabeli - Sportino Inowrocław 77:63. Zielonogórską drużynę do 16 zwycięstwa w rozgrywkach poprowadził Tomasz Briegmann, który spotkanie zakończył z 12 punktami i 11 zbiórkami na koncie. Po tej porażce inowrocławianie spadli na trzecie miejsce w ligowej "drabince" i tracą już 4 "oczka" do zielonogórzan.
Marcin Jeż
Marcin Jeż

Pierwsze punkty w meczu zdobył center drużyny przyjezdnej - Artur Robak, który bezbłędnie wykorzystał dwa rzuty wolne. Gospodarze odpowiedzieli natychmiastowo - po celnych rzutach za dwa Szcześniaka i Morkowskiego wyszli na pierwsze prowadzenie 4:2. Później kibice zgromadzeni na zielonogórskiej hali, którzy stawili się w nadkomplecie zobaczyli trzy celne rzuty zza linii 6,25. Ze strony Wiecko Zastalu "trójką" popisali się Tomasz Briegmann i Robert Morkowski, z kolei dla inowrocławskiego teamu trzy "oczka" zdobył Wojciech Majchrzak. Po tych rzutach na tablicy świetlnej widniał wynik 10:5. Popularni "Zastalowcy" w dalszych fragmentach pierwszej kwarty systematycznie powiększali swoją przewagę. Podopieczni Tadeusza Aleksandrowicza w pewnym momencie prowadzili już 13 punktami (24:11). Jednak tak dużej zaliczki nie "dowieźli" do końca inauguracyjnej odsłony, gdyż inowrocławianie odrobili 6 punktów i dzięki temu pierwszą kwartę zakończyli przy wyniku 26:19.

Koszykarze Sportino w odsłonie numer dwa zbytnio nie poprawili swojej gry i wciąż głos na parkiecie należał do zielonogórzan. W połowie tej kwarty prawdziwy popis swoich umiejętności dał Tomasz Briegmann, który w niedługim czasie zdobył aż 7 punktów z rzędu. Dzięki skutecznym akcjom tego mierzącego 204 cm skrzydłowego, miejscowi wyszli na 16-punktowe prowadzenie (38:22). Po chwili Paweł Szcześniak nie pomylił się, rzucając z "łuku", dając zielonogórzanom przewagę liczącą 19 "oczek". Jak później się okazało, było to najwyższe prowadzenie ekipy Wiecko Zastalu w tej konfrontacji. Zawodnicy obu drużyn na długą przerwę schodzili przy rezultacie 43:27.

W trzeciej kwarcie Zastalowcy wyraźnie przystopowali. Z kolei w grze podopiecznych Jacka Winnickiego było widać wyraźny postęp. W pierwszych pięciu minutach tej odsłony Sportino zdobyło aż 10 punktów z rzędu, doprowadzając do wyniku 43:37. Zielonogórscy koszykarze pierwsze punkty w trzeciej "ćwiartce" zdobyli dopiero w 7 minucie - niemoc strzelecką gospodarzy przełamał Jarosław Kalinowski, celnie trafiając za trzy. Po "trójce" popularnego "Kaliego" team Wiecko Zastalu prowadził 46:37. Od tego momentu do końca odsłony numer trzy, zielonogórzanie uzbierali 6 "oczek", a inowrocławianie o jedno więcej. Zespół miejscowy trzecią kwartę zakończył z 8-punktową zaliczką na koncie (52:44).

Ostatnią odsłonę, podobnie jak trzecią lepiej rozpoczęli inowrocławscy koszykarze, którzy po "dwójce" Michała Gabińskiego i Lewisa Loftona tracili do gospodarzy już tylko 4 punkty. Zielonogórzanie, ekipie Sportino nie pozwolili już na więcej. Kolejną "trójką" popisał się starszy z braci Kalinowskich, łącznie cztery rzuty osobiste wykorzystali Szcześniak i Kukiełka. Następnie za trzy celnie trafili Chodkiewicz i ponownie Szcześniak, dwa "oczka" dołożył także Robert Morkowski. Ten "maraton" punktowy pozwolił "Zastalowcom" uzyskać 16-punktową przewagę na 4 minuty przed końcem spotkania. Tym samym stało się jasne, że koszykarze z Zielonej Góry mają już 16 ligowe zwycięstwo w kieszeni.

- Myślę, że w tym meczu dała o sobie znać nasza rutyna. W pewnym momencie trafiliśmy za trzy i dzięki temu się odblokowaliśmy. Wyraźnie nie radziliśmy sobie w trzeciej kwarcie, kiedy po jakimś tam niecelnym rzucie, czy słabszym zagraniu się niepotrzebnie stłumiliśmy - powiedział po meczu Tadeusz Aleksandrowicz, trener Wiecko Zastalu.

Wiecko Zastal Zielona Góra - Sportino Inowrocław 77:63 (26:19, 17:8, 9:17, 25:19)

Wiecko Zastal: P.Szcześniak 14, T.Briegmann 12, G.Kukiełka 12, J.Kalinowski 12, R.Morkowski 12, M.Chodkiewicz 10, G.Taberski 3, P.Kowalczuk 2, S.Olszewski 0, M.Wilczek 0

Sportino: M.Świderski 20, S.Nowak 8, Ł.Żytko 8, W.Majchrzak 8, M.Gabiński 5, M.Kułyk 5, L.Lofton 4, A.Robak 3, T.Wojdyła 2, G.Mordzak 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×