Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zabrakło Żurawskiego - relacja z meczu Franz Astoria Bydgoszcz - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski

Brak Wojciecha Żurawskiego był bardzo widoczny w ostrowskim zespole. Bez swojego najlepszego zawodnika faworyzowana BM Slam Stal musiała uznać wyższość Franz Astorii.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

Już przed meczem było wiadomo, że lidera ostrowskiego klubu zabraknie w Bydgoszczy. Natomiast wśród gospodarzy z powodu choroby nie było Filipa Małgorzaciaka, choć młody gracz znalazł się w protokole meczowym. Strat miejscowych w niczym nie można było jednak porównywać do absencji wśród ekipy Stali. - Dopadła nas jakaś plaga - mówił po meczu trener Mikołaj Czaja.- Przyjechaliśmy tutaj zdekompletowani, a jeszcze w trakcie gry kontuzja odnowiła się Adamowi Kaczmarzykowi.

Niedzielny pojedynek był bardzo zacięty i wyrównany. Świadczą o tym chociażby statystyki. Prowadzenie zmieniało się aż jedenastokrotnie. Żadna z drużyn nie potrafiła też odskoczyć rywalom na różnicę większą, niż kilka punktów. Zarówno Franz Astoria, jak i BM Stal fatalnie pudłowały z dystansu, więc zawodnicy obu ekip skupili się głównie na grze pod koszem i wykańczaniu szybkich kontr. Taką właśnie grę obserwowaliśmy od pierwszych minut.

Na początku czwartej kwarty wydawało się, że osłabieni ostrowianie są na dobrej drodze ku końcowemu zwycięstwu. Bydgoszczanie mieli wyraźny kłopot ze skutecznością, a BM Stal na sześć minut przed końcem prowadziła 67:64. Od tego momentu nastąpił kres dobrej gry zawodników gości. Kluczowym okazał się piąty faul złapany przez środkowego Jakuba Dryjańskiego.

Wówczas to bydgoszczanie poczuli, że mogą wygrać ten mecz. Po zejściu Dryjańskiego sprawy w swoje ręce wzięli Paweł Lewandowski oraz Sebastian Laydych. Faulowani zawodnicy gospodarzy tym razem skutecznie, w przeciwieństwie do początku meczu, wykonywali rzuty wolne. To pozwoliło im na wypracowanie bezpiecznej przewagi w samej końcówce. Nawet po dwóch wolnych Filipa Matczaka (78:74) ostrowianie musieli pogodzić się z porażką, bo równie dobrze w tym elemencie spisywał się najlepszy strzec gospodarzy, Mateusz Bierwagen. Przyjezdnym nie pomogła też postawiona strefa.

- Trochę się bałem, że przez te rzuty wolne znowu będziemy musieli zaznać goryczy porażki. Poradziliśmy sobie również ze strefą. Z tym elementem mieliśmy mnóstwo problemów. Podczas potyczki ze Śląskiem we Wrocławiu mogli odpocząć nasi najlepsi zawodnicy, co wykorzystaliśmy teraz - cieszył się trener Jarosław Zawadka.

Franz Astoria Bydgoszcz - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 82:75 (23:23, 23:22,16:18, 20:12)

Astoria: Bierwagen 28, Laydych 13, Szyttenholm 13, Barszczyk 12, Lewandowski 9, Fraś 5, Robak 2.

Stal: Matczak 18, Dębski 11, Szawarski 10, Dryjański 8, Dymała 8, Kałowski 8, Olejnik 8, Kaczmarzyk 4, Chmielarz 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

  • daveed Zgłoś komentarz
    skopiowałem to z mojego innego postu, bo nie chciało mi się już silić na nic nowego ;) moim zdaniem momentami genialnie. chłopak ma niesamowitą dynamikę i szybki kozioł, którym raz po
    Czytaj całość
    raz mijał bdg obrońców i wbijał się pod kosz. chyba dwa razy udało mu się to z faulem. niestety to nie jest typowa jedynka, co było widać dobitnie. chłopak piłkę przeprowadzi, ale zmysłu do asyst zbyt wielkiego nie ma niestety. miał ich co prawda cztery, no ale będąc na parkiecie 32 minuty i spełniając zadania "jedynki" no musiał ich kilka mieć, ale bez większej rewelacji w tej kwestii. ale widać, że sporo nauczył się od Hodge`a, bo akurat mecze ZG śledzę regularnie i widać pewne podobieństwo w jego niektórych zwodach itp.
    • dzemba_zg1 Zgłoś komentarz
      Matczak widze sie rozkrecil, dobra skutecznosc, troche asyst, 2 przechw, 2 straty, EVAL 20, w sumie niezle. Moze ktos przyblizyc jak sie prezentowal?
      • adorato Zgłoś komentarz
        No po tym co pokazał Kałowski w Krośnie to faktycznie dziwna zmiana. Dymała to raczej pokręcić towarzystwem i ożywić grę. Kałowski gdy liderzy byli pilnowani dziurawił w Krośnie kosz
        Czytaj całość
        rzucając 17 punktów!
        • Kaczka Zgłoś komentarz
          Podobne odczucia odnośnie Kałosia miałem nawet śledząc akcje przed kompem, ale źle rozgrywane końcówki meczów w wydaniu Czai, to już raczej norma. Takie umiejętności nabywa się
          Czytaj całość
          podglądając doświadczonych trenerów jako asystent, a on takich możliwości za wiele nie miał. Asta dalej w grze o 9-11, ale chyba w Lublinie nie dadzą rady.
          • lebron Zgłoś komentarz
            I tutaj zgadzam sie z twoim spostrzeżeniem nalezało postawić na Kałowskiego , którego obserwuje na wyjazdach i radzi sibie całkiem dobrze chociazby poprzedni wyjazd z bardzo dobra
            Czytaj całość
            skutecznościa.Oczywiscie decyzja zawsze należy do trenera .
            • lebron Zgłoś komentarz
              No nie czarujmy sie 18 asyst po stronie Astorii , 7 po stronie Stali to chyba daje duzo do myslenia
              • daveed Zgłoś komentarz
                no i jeszcze jedno. nie, żebym się czepiał Czai, ale końcówkę nieco zwalił. na prawie 6 minut przed końcem przy wyniku 69:70 zdjął Kałowskiego i wprowadził Dymałę. ok - to
                Czytaj całość
                rozumiem. chciał rozruszać towarzystwo, wprowadził szybszego i dynamiczniejszego gracza, żeby obrońca mu nie uciekł. ale jak już wynik zaczął uciekać i trzeba było gonić trójkami, to Kałowski, który wcześniej trafił 2/3 zza łuku siedział, a na parkiecie byli Kaczmarzyk i Szawarski, którzy nawet nie próbowali trójek. próbował tylko Olej, ale nie siedziało. moim zdaniem już przy 74:70 trzeba było go wpuścić, bo było jeszcze do wygrania, a Kałowski siedział... to oczywiście nie moje zmartwienie i oczywiście nie jakaś krytyka Czai, ale analiza faktu i tego, że chyba mógł jednak postąpić inaczej.
                • daveed Zgłoś komentarz
                  no i tutaj zdania są podzielone, bo mecz oglądało się kapitalnie moim zdaniem. częste zmiany wyników, niekiedy walka kosz za kosz, efektowne asysty - to bardziej jednak po stronie Asty,
                  Czytaj całość
                  kilka fajnych bloków i wiele składnych akcji, a że nie szło za 3 - cóż - tak bywa. poza tym znów trochę momentami mieszali sędziowie. nie jakoś strasznie, ale jednak coś oczywiście wtrącić musieli. Kaczmarzyk faktycznie coś miał z nogą i opuszczał parkiet utykając, ale powiedzmy sobie szczerze - rewelacji nie grał, no a Olejnik wszedł za Dryjańskiego, gdy ten złapał 5 faul i gdzie niegdzie piszą, że przez to Stal przegrała, ale prawda taka, że Asta zaczęła nadrabiać, jak jeszcze on był na parkiecie, a Olejnik wszedł, jak było 69:70, więc wcale nie było jak mówisz, że wszedł za późno bo wynik odjechał, skoro wszedł jak Stal jeszcze prowadziła. Stal miałaby szansę, gdyby Asta nie trafiała wolnych. celowo ich faulowali, ale ci - o dziwo - trafili z ostatnich 10 wolnych aż 9 i dlatego wygrali.
                  • rondo Zgłoś komentarz
                    stal jak gra zespołowo to wygrywa,jak co niektórzy samsungują to jest do tyłu...
                    • Dud Zgłoś komentarz
                      Właśnie Kutno kibic, że nie mógł. Może jedynie sama końcówka. Tak jak pisze w relacji - źle się to oglądało, bo obie drużyny nie tradfialy z dystansu i miały tylko rwane momenty
                      Czytaj całość
                      dobrej gry, Trochę to dziwne przy tak zmiennym wyniku, ale tak właśnie było. Większa ambicja po stronie Asty, którą Stal najwyraźniej zlekceważyła po batach we Wrocku
                      • kutnokibic Zgłoś komentarz
                        Gratulacje dla bydgoszczy. Powiem szczerze ze po cichu liczylem na to ze astoria jest dzisiaj w stanie wygrac ze stala. Mecz musial sie pewnie podobac.
                        • barakuda Zgłoś komentarz
                          A czy ktoś wie jak długo będzie pauzował Żurawski?
                          • szyna83 Zgłoś komentarz
                            nareszcie jakiś sensowny komentarz
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×