Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przedsmak ekstraklasy? - zapowiedź meczu AZS Radex Szczecin - Śląsk Wrocław

AZS Radex walczy o Play-off. W trudnej misji może jednak przeszkodzić hegemon I ligi. Do Szczecina w sobotni wieczór zawitają Koszykarze Śląska.
Patryk Neumann
Patryk Neumann

Wojskowi już zdążyli zapomnieć o chwili, w której świętowali tryumf w rundzie zasadniczej. Stało się to 22 lutego w Kielcach. Cały czas jednak pamiętają o sytuacji w tabeli i dlatego trenerski duet może pozwolić sobie na eksperymenty oraz oszczędzanie graczy z kłopotami zdrowotnymi. Ma to przynieść efekt w Play-off, po blisko dwumiesięcznych przygotowaniach. Ta faza wystartuje, bowiem 13 kwietnia. Tymczasem po sensacyjnej porażce w Poznaniu kończącej długą, ale i obciążającą serię zwycięstw, WKS pokonał przed własną publicznością PC SIDEn Toruń.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

W zupełnie innej sytuacji jest dziesiąty obecnie AZS Radex Szczecin. Akademicy muszą wygrywać, by zagrać w Play-off. Być może ze Śląskiem, jeśli zajmą ósmą lokatę. Wrocławianie nie lekceważą najbliższego rywala zdając sobie sprawę, że w hali Szczecińskiego Domu Sportu o sukces niełatwo. AZS wygrał u siebie ostatnie cztery mecze. Sytuację skomplikował sobie wyjazdową porażką w Bydgoszczy, wypuszczając komplet punktów w czwartej kwarcie. - Zespół, który gra z nami jest bardzo zdeterminowany, bo musi wygrać ten mecz. Cały czas walczy o Play-offy. My się już do nich przygotowujemy - stwierdził trener wrocławskiej ekipy, Tomasz Jankowski. - Tam przegrywały zespoły z pierwszej trójki. AZS Kutno i MKS Dąbrowa Górnicza. Jest tam dosyć specyficzna hala. Praktycznie każdy rzut gospodarzom wpada. Jak będziemy bronić to mamy szansę pokusić się o zwycięstwo - dodał oceniając najbliższego rywala.

Seria zwycięstw na własnym parkiecie oraz ostatni tryumf w Szczecinie nad Spójnią Stargard może zachęcić fanów koszykówki do pojawienia się w hali SDS w sobotni wieczór. Przeciwnik w prawdzie nie przyjedzie w najsilniejszym składzie, bo nie zagrają kontuzjowani Adrian Mroczek-Truskowski i Paweł Kikowski, lecz i tak będzie to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć kilku graczy występujących wcześniej w TBL. Ekipa z Dolnego Śląska została zbudowana, by pewnie awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej. W nieco dalszej przyszłości wraz z fuzją szczecińskich klubów o podobnych planach mogą zacząć myśleć na Pomorzu Zachodnim. Na razie jednak Akademicy walczą o swoje cele i skupiają się jedynie na pokonaniu faworyta. - Śląsk ma taką przewagę, że może oszczędzić najlepszych zawodników. Wygrał z nimi zespół z Poznania. Mamy nadzieję, że uda nam się ich pokonać. Wiadomo, że Śląsk to firma. Jak na tą ligę są bardzo mocni - powiedział Maciej Majcherek.

Jak wiadomo Kikowski zdobywający średnio ponad 15 punktów to spore osłabienie przyjezdnych. Kto go wyręczy? Kolejnymi strzelcami z dwucyfrową zdobyczą są Marcin Flieger i Radosław Hyży. Dobrym odniesieniem powinien być ostatni pojedynek Wojskowych, rozegrany również bez Kikowskiego. Double-double zanotowali Michał Gabiński (15 pkt i 12 zb) oraz Hyży (15 pkt i 10 zb). Trener Zbigniew Majcherek może natomiast liczyć na zdobywającego średnio 16 punktów Łukasza Pacochę. Czołowy strzelec I ligi ostatnio nie zawodzi. Bardziej nierówna jest forma pozostałych graczy. To jednocześnie problem, ale i atut, gdyż rywale nie wiedzą, czego spodziewać się w starciu z AZS-em Radex. Muszą skupić się na wyłączeniu Pacochy, co jest wymagającym zadaniem, lecz każdy z pozostałych koszykarzy może zaskoczyć dyspozycją dnia. W pierwszym meczu między tymi drużynami, w hali Orbita, Śląsk wygrał 77:57.

AZS Radex Szczecin - WKS Śląsk Wrocław 16.03.2013 godz. 18:00.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • barakuda Zgłoś komentarz
    No i wszystko odbyło sie tak jak przewidywał MR Boss - przy okazji gratulacje. W tej chwili nie możemy być oewni czy Śląska złapał zadyszkę czy po prostu trenuje już inaczej z myslą o
    Czytaj całość
    play-off. Za miesiąc - półtora bedzie to już jasne.
    • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
      teren w Szczecinie zawsze uchodził za gorący. myślę, ze WKS czuje już trudy sezonu i brzemię serii zwycięstw. myślę, ze może być to mecz na styku, ale ostatecznie stawiam na Śląsk,
      Czytaj całość
      bo po przegranej w Pozen, na pewno dostali niezły opierdziel od "Janka" i będą się sprężać.
      • barakuda Zgłoś komentarz
        Masz rację. Moim zdaniem celna analiza. Cały czas - dodam - chodzi mi po głowie głupia mysl że Śląsk bedzie miał kłopoty w play-off i ze ligę wygra ktoś inny.
        • MR Boss Zgłoś komentarz
          AZS ma dużą szansę, jeśli zagra na 100%. Śląsk juniorami nie przyjedzie, ale pewnie będzie chciał wygrać najmniejszym nakładem sił, a to przy dobrze dysponowanym rywalu może się
          Czytaj całość
          zemścić. Nic w tym dziwnego, bo bardzo trudno dać z siebie wszystko, gdy wiadomo, że wynik nie ma znaczenia. Dość powszechna jest na tym portalu opinia o dużym wpływie Kikowskiego na Śląsk. Niewątpliwie, gdy pozostałym nie idzie to on może pociągnąć zespół. Ja jednak jestem sceptyczny co do tej opinii. Niby fakty mogą to potwierdzać, ale jak to oceniać, skoro zespół nie musi za wszelką cenę wygrywać? To mogłyby zweryfikować mecze rzeczywiście o stawkę. Były chyba 2 takie przypadki i aż takiego wpływu na wynik to nie miało. Nie da się natomiast ukryć, że Śląsk to zespół oparty na pierwszej piątce i na gwiazdach trzymanych na ławce. Myślę, że nie jest to najbardziej wyrównany zespół w lidze. Takim jest chyba Kutno i dlatego dobrze radzi sobie w tak okrojonym składzie. Śląsk wygrywa jednak mecze pierwszą piątką i dlatego jest liderem.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×